Od soboty do poniedziałku drużyny Futsal Ekstraklasy będą rozgrywać 8 już kolejkę spotkań w tym sezonie.
W ten weekend rozegrane zostanie pięć pojedynków, gdyż nie odbędzie się zaplanowane na sobotę spotkanie Piasta z Rekordem. Bielszczanie są bowiem w Barcelonie, gdzie walczą o awans do finału futsalowej Ligi Mistrzów. Mecz ten odbędzie się 21 grudnia. Gospodarzem będą gliwiczanie.
Jako pierwsze na parkiet w sobotę wyjdą drużyny Gatty Zduńskiej Woli i MOKS Słoneczny Stok Białystok. „Kocury” po kiepskim starcie powoli odrabiają straty i z 11 punktami plasują się już na 4 lokacie. W ostatniej kolejce Gatta po zaciętym meczu pokonała na wyjeździe AZS UG Gdańsk 5:4. Wicemistrzowie Polski u siebie są szczególnie mocni więc to oni też wskazywani są jako faworyci.
Także w sobotę, ale o godz. 19:00 – AZS UŚ Katowice podejmować będzie Pogoń 04 Szczecin. Akademicy weszli w ten sezon bardzo dobrze. W ostatnim meczu jednak musieli uznać wyższość FC Toruń i z dorobkiem 10 punktów plasują się na 7 lokacie. Pogoń to autsajder ligi i tu niespodzianka nie jest przewidywana. Trzy punkty powinny zostać w Katowicach.
W niedzielę odbędą się dwa spotkania. Oba o tej samej porze, czyli godzinie 18:00. W pierwszym Red Dragons Pniewy zmierzy się z AZS UG Gdańsk. Czerwone Smoki grają bardzo solidnie w defensywie, ale mało strzelają. Gdańszczanie przeciwnie. Gole tracą na potęgę, ale też dość dużo ich zdobywają (stosunek bramek 28:36). Ten radosny futsal nie przekłada się jednak na miejsce w tabeli. Akademicy z Trójmiasta plasują się na 10 lokacie. Nie są jednak bez szans w starciu z ekipą z Pniew.
W drugim niedzielnym meczu Red Devils podejmie FC Toruń. Beniaminek z Chojnic jest mocno nieprzewidywalny. Niedawno Czerwone Diabły pokonały świetnie spisujących się Orłów z Jelcza-Laskowice, ale też gładko przegrały ostatnie dwa spotkania. Tutaj faworytem jest drużyna z Torunia, która w każdym meczu potwierdza, że w tym sezonie będzie walczyć o najwyższe cele
W poniedziałek natomiast telewizja SPORTKLUB pokaże starcie Clearexu Chorzów z KS Acana Orzeł Futsal Laskowice. To spotkanie zapowiada się jako hit kolejki. Chorzowianie z pewnością są mocno rozdrażnienie porażką odniesioną tydzień temu w Bielsku. Przegrali wprawdzie z mistrzami Polski, ale nieznacznie, bo 3:4. Clearex z 11 punktami plasuje się z 6 lokacie i jeśli nie wygra, to przy niekorzystnych wynikach może zostać wyrzucony z grupy mistrzowskiej. To nie grozi natomiast beniaminkowi. Podopieczni Jesusa Lopeza Garcii mają już 15 oczek i do lidera tracą tylko 1 punkt. W tym meczu trudno wskazać faworyta. Clearex w swojej hali powinien jednak poradzić z ekipą z Jelcza-Laskowice, ale goście na pewno nie przyjadą na Górny Śląsk by oddać punkty. Warto więc zobaczyć ten mecz w SPORTKLUB lub na żywo.
W oczekiwaniu na te i pozostałe spotkania zachęcamy do obejrzenia podsumowanie poprzedniej kolejki w której to przypomnę, Piast pokonał na wyjeździe Pogoń 04 Szczecin 3:0.





















