Piast nie przegrał z Koroną od trzech lat, choć zazwyczaj kielczanie wyżej stali w tabeli i wskazywano ich na faworytów.
Teraz jednak jest odwrotnie. Nie oznacza to, że nie będzie łatwo drużynie z Okrzei wydrzeć punkty „złocisto-krwistym”. Gospodarze tego meczu grają twardy, solidny futbol. Gliwiczanie będą musieli zagrać jeszcze lepiej niż z Wisłą Kraków. Czy jest to możliwe? Przekonacie się śledząc relację LIVE (TUTAJ).






















Sorry ale Dziczek dziś nie bardzo mi się podoba. Nie ma pary. Valencia jak zwykle. Niech lepiej podaje a nie gra na ataku
Dokładam Jagiełłę do tego
Sedlar tez bez formy
Dziś Korona bardziej walczy, mamy dużo strat przy wprowadzaniu piłki. Pewnie będą jeszcze okazje ale czy będzie jeszcze 1-0?
Można to zmienić. Wpuścić Maka i Badię
Remis dziś to jest moje małe marzenie
Tym razem Plach odwalił kiszkę, że aż zęby bolą… Po grzyba wychodził z bramki???
Generalnie to mam w dupie czy ktoś daje mi minusa, czy nie, ale chętnie poznam tego inteligentnego inaczej, który twierdzi, że Plach nie dał dupy
Szmatuła zachowałby się lepiej bo on wychodzi zdecydowanie do takich sytuacji. Plach się zawachal mógł zostać na linii.
Po zejściu Valencji jednak zero sytuacji.Po tym meczu widać że to Wisła była slabiutka tydzień temu.
Może trza było wpuścić Sokołowskiego bo ostatnio co kopnie to wpada do bramki trenerze?Jak widzę Parzyszka co przegrywa każda dosłownie każdą głowę to mi się nóż otwiera.
Fakt.Byłem bardzo zdziwiony, że Sokołowskiego nie wpuścił
Nie zgodzę się że Wisła była słaba.Piast zagrał wtedy kapitalnie.Dzis słabo niestety i brak Maka Badii i Jodłowca jest jednak widoczny.Swoja droga ciekawe czemu Jodłowiec znowu nie grał?Czyżby jego czas w Gliwicach dobiegał końca?
Jodła pewnie odejdzie. Zreszta u nas po lekcji z Vasilijevem więcej jak na rok nie dostałby kontraktu. Wróci do Legii na rok i zakończy karierę.
Parzyszek Piotr:
„jestem w świetnej formie, jestem z siebie zadowolony, gram doskonale, czuję się znakomicie i chyba dlatego trener mnie wypuszcza na murawę podczas meczu.”
Widzisz to jest jednak wina trenera.Ostatnie minuty to już były wrzutki na aferę aby wyrównać.A Parzyszek nawet nie umie porządnie wyskoczyć zwróć uwagę!To po co te wrzutki jak nikt tam nie powalczy?Trza grać swoje po ziemi.Przegramy trudno.Ja nie umiem się do niego przekonać niestety i uważam że wejście Sokołowskiego może coś by zmieniło.Kuzwa Parzyszek dla mnie ciągle wygląda jakby nie chodził na w-f w szkole.Nie przez niego przegraliśmy oczywiście ale kuźwa litości.
Niestety ale nasze możliwości sięgają maksymalnie 7-8 miejsca a i to przy dobrej dyspozycji. Dzisiaj Korona nic nie grając pokazała nam miejsce w szeregu.Z naszej strony zwłaszcza po zejściu Valencji całkowita bezradność z przodu. Inna sprawa trochę dużo tych kontuzji skład niestety nie był optymalny.
Może byście tak popisali na 90minut bo żabole po nas jadą w komentarzach
Taa zobacz na tabele i lej na debili.Spadna znowu bo ten posrany klub stoi przecież na głowie.
Oglądaliśmy inny mecz? Bo jeśli nie, to oświeć mnie proszę: po co wychodził z bramki?
No to sam Ci odpowiem. Spanikował. Bramkarz w takiej sytuacji albo stoi bliżej ”szesnastki” i jest w stanie zareagować szybciej (on był spóźniony z tą reakcją), albo zostaje na miejscu. Tym bardziej, że Konczkowski był bardzo blisko i gdyby Plach został tam gdzie był, Soriano musiałby pójść z piłką dalej. Było bardziej niż prawdopodobne, że Martin zmusiłby Soriano do błędu. Ot co.
Masz rację ale to nie był jakiś wielbłąd.A zmiana bramkarza co mecz to już parodia.
Oczywiście. Musi być jakaś stabilizacja, co do tego nie ma wątpliwości. Niemniej trochę się zawiodłem
Ty masz swoje zdanie, ja swoje. Ta bramka nie powinna paść. I powiedz mi co ma piernik do wiatraka? Sądzisz, że jak ktoś nie grał w piłkę to się na niej nie zna i nie powinien się wypowiadać i mieć własnego zdania? Powiedz to np. Kibu Vicunii, alfo i omego footballu
Wypałuj się ciulu, chyba, że mówisz o sobie
Zawalony mecz.