Wisła Płock – Piast, trenerzy o meczu

W meczu z Miedzią Legnica Piast prowadził 2:1, ale stracił gola w końcówce pierwszej połowy.

W starciu z Lechią Gdańsk gliwiczanie prowadzili do 85 minuty, kiedy to Jakub Szmatuła skapitulował i spotkanie zakończyło się wynikiem 1:1.

W pojedynku z Wisłą Płock podopieczni Waldemara Fornalika prowadzili jeszcze w 90 minucie. Nie zainkasowali jednak kompletu punktów, bo stracili bramkę. Trzeba mieć stalowe nerwy, aby być trenerem drużyny z Okrzei.

Waldemar Fornalik (Piast):
O wyniku
Zremisowaliśmy wygrany mecz. Musimy mieć pretensje do siebie, bo trzeba wykorzystywać stworzone sytuacje i wtedy spokojnie byśmy mecz wygrali. Tak się nie stało. Wystarczy powiedzieć po męsku, że jestem bardzo wkurzony.To nie pierwszy mecz, gdy prowadzimy i mamy sytuacje, żeby zamknąć mecz i tego nie robimy i remisujemy. Plusem jest, że stwarzamy okazje i chcemy kreować grę. Musimy ciągle poszukiwać egzekutorów i pracować nad tym, żeby ta skuteczność była większa.

O pracy sędziego
– Miałem pretensje, że Jakub Czerwiński był faulowany. Była też dziwna sytuacja z podyktowaniem rzutu wolnego, po którym padł gol. Dopiero sędzia boczny zasygnalizował, że powinien być stały fragment, mimo że bliżej wszystkiego był arbiter główny. Myślę, że kolejność powinna być inna.
O końcówce spotkania:

O występie i golu Piotra Parzyszka
Parzyszek się sprawdził w roli napastnika, bo strzelił gola. Jak na pierwszy mecz od pierwszej minuty zaliczył pozytywny występ.

Kibu Vicuna (Wisła Płock):
Po meczu z Zagłębiem byłem zły dlatego, że straciliśmy dwa punkty. Teraz było niemal przegrane spotkanie i strzeliliśmy na 1:1 w doliczonym czasie. To był dziwny mecz. Pierwszą połowę zaczęliśmy dobrze, były dobre fragmenty, ale Piast miał lepsze sytuacje. W drugiej połowie oni byli lepsi. My mieliśmy piłkę, ale nie graliśmy dobrze .

źródło:  sportowefakty.wp.pl

 

 

6 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
seal

Najlepszy występ Parzyszka od czasu przyjścia do nas. Był bardzo aktywny jak na niego. Może jeszcze będą z niego ludzie:)

orion

Mamy w ataku dwóch dragali i bynajmniej nie krytykuje ich teraz ale oni w życiu nie będą grali obok siebie i nie są też zbyt skuteczni.Wniosek nasuwa się sam panie trenerze skoro chce pan szukać egzekutorów.Taki Valencia marnuje 9 na 10 okazji i też nie będzie nigdy snajperem.A gra Kuby już w każdym meczu kosztuje na utratę punktów.Z zabolami też tylko tam było szczęście.

loth

nie no tak prawde mowiac to z calym szacunkiem dla kuby to postawmy mu pomnik zmienmy nazwe stadionu na „Szmatula Arena” i posadzmy go na lawce :p;p

AMP

Już płyną zachwyty nad Parzyszkiem… Zagrał, gola strzelił. Starał się biegać. No kurwa klękajcie kibice. Złota Piłka czeka. Urzeźbiona z suszonej sraczki.

seal

We wcześniejszych meczach nie starał się biegać o golach nie mówiąc wiec postęp jest. Być może ten gol bedzie przełomowy dla jego dalszej gry w Piascie.

john1

Szmatuła kolejny raz zabrał nam punkty czas na zmianę to chyba już jego kres a życie toczy się dalej