Po raz drugi w tym sezonie futsaliści Piasta musieli uznać wyższość rywala. W minioną sobotę gliwiczanie ulegli przed własną publicznością drużynie KS Acana Orzeł Futsal Jelcz-Laskowice 3:4.
Zanim rozpoczęło się to spotkanie futsaliści i obecni w hali kibice minutą ciszy uczcili pamięć zmarłego przed kilkoma dniami Jerzego Wojewódzkiego, twórcę polskiego futsalu. Kilka godzin wcześniej zawodnicy Piasta pożegnali swojego mentora na cmentarzu w Ligocie Zabrskiej, dzielnicy Gliwic.
Klaudiusz Hirsch w tym meczu nie mógł skorzystać z usług Przemka Dewuckiego i Marka Bugańskiego. Ten pierwszy jeszcze nie wyleczył kontuzji, której nabawił się trzy tygodnie temu, a drugi przeszedł zabieg kolana i do gry najwcześniej wróci w grudniu.
Lepiej w ten mecz weszli goście. Już w 3 minucie Kucharski stanął przed szansą otarcia wyniku, ale Widuch zdołał zbić piłkę na róg. Po nim jednak Andrade z czwartego metra skierował futsalówkę do bramki i Orły wyszły na prowadzenie. Gospodarze szybko jednak odpowiedzieli golem. Prawą stroną urwał się Grzywa, wycofał piłkę przed pole karne do Omylaka, który precyzyjnym strzałem zmusił do kapitulacji golkipera gości. Wydawało się, że gliwiczanie opanowali już sytuację i pójdą za ciosem. Tymczasem w 15 minucie Nuno Barbosa przymierzył z 11 metra, zupełnie zaskakując Widucha. Po chwili goście prowadzili już 3:1. Po rzucie wolnym przepięknym uderzeniem w okienko popisał się Andrade. Gospodarze natychmiast odpowiedzieli celnym trafieniem Szadurskiego, który uderzył z powietrza, z pierwszej piłki po zagraniu z autu Grecza. Te dwie ostatnie bramki niewątpliwie były ozdobą tego spotkania. Jeszcze przed przerwą Piast miał dobrą okazje, aby wyrównać. Po szóstym faulu Marcin Grzywa wykonywał przedłużony rzut karny, ale nie trafił w bramkę.
Zaraz po zmianie stron, efektowną i skuteczną akcję przeprowadzili Hiszpanie grający w Piaście. Sergio Parra wkręcił graczy Orła w parkiet, po czym zagrał do Jose Pepo, a ten pewnym uderzeniem pokonał Noela Charriera i było 3:3. Wydawało się, że jest to moment zwrotny w tym spotkaniu. Piast potem przycisnął, zaczął stwarzać sobie sytuacje, ale brakowało szczęścia, po tym jak piłka kilkakrotnie obiła słupek bramki przyjezdnych. Mniej więcej od 30 minuty inicjatywę znów przejęli goście. Piast już w tym czasie grał bez Omylaka, który musiał opuścić plac gry z powodu urazu barku. Goście mieli większe pole manewru i z czasem wypracowali sobie przewagę, którą udokumentowali golem. W 36 min Hatakeyama zgubił krycie i po otrzymaniu podania od partnera, plasowanym strzałem pokonał bezradnego w tej sytuacji Michała Widucha. Zaraz potem Klaudiusz Hirsch zdecydował się na grę z lotnym bramkarzem. Gliwiczanie nie potrafili jednak wypracować sobie stuprocentowej okazji. Szczęścia dwukrotnie próbował Pepo, ale jego strzały minęły bramkę Orłów. Pięć minut gry w przewadze nie przyniosło efektu w postaci gola i zawodnicy Piasta musieli pogodzić się z tym, że z boiska zejdą pokonani.
Arena Gliwice – 6.10.2018, g. 16:00
Piast Gliwice – KS ACANA Orzeł Futsal Jelcz-Laskowice 3:4 (2:3)
Bramki:
0:1 – 2:49 ` Victor Andrade
1:1 – 5:09` Mateusz Omylak
1:2 – 14:42` Nuno Barbosa
1:3 – 16:06` Victor Andrade
2:3 – 16:20` Sebastian Szadurski
3:3 – 21:35` Jose Luis Santiago Gutierrez
3:4 – 35:31` Henry Hatakeyama
Piast Gliwice: Michał Widuch (23), Maciej Steindor (84), Kamil Dworzecki (22) – Jose Luis Santiago Gutierrez (5), Roberto Terol Camacho (6), Sergio Parra Bonilla (7), Mateusz Omylak (8), Marcin Grzywa (10), Rafał Franz (11), Michał Grecz (20), Michał Lebiedziński (97), Sebastian Szadurski (98)
Trener: Klaudiusz Hirsch
KS Acana Orzeł Futsal Jelcz-Laskowice: Noel Patrice Charrier, (12), Jesus Lopez Garcia (23) – Kamil Kucharski (7), Sergio Solano Luchena (8), Janis Pastars (9), Mykola Morozov (10), Henry Shoji Fuzimotto Hatakeyama (11), Allyson Mendes Amantes (17), Nuno Alexandre Da Silva Barbosa (20), Kacper Goliński (22), Sebastian Wojciechowski (25), Kacper Kędra (73), Victor Wilson De Andrade Coelho (77)
Trener: Jesus Lopez Garcia
źródło; piast.gliwice.pl/futsal
.






















Jenczmion,jak tam? Podworkowy Piast daje ciala. Slaby sezon,Górnik lipa,Piast futsal lipa. Ciężki sezon.