Pierwsza połowa tego spotkania powinna się kibicom podobać, którzy zobaczyli aż cztery gole i sporo ciekawych akcji.
Mniej zadowoleni z pewnością będą trenerzy, bo pierwszy gola dla gospodarzy to efekt nieporozumienia Sedlara z Czerwiński, a drugi gol dla Piasta to efekt samobójczego trafienia Pikka, który skierował piłkę do własnej bramki nie będąc nawet naciskany przez rywala. Godna stadionów świata była kacja z19 minuty, kiedy to Gerard Badia niezwykle precyzyjnie dośrodkował na głowę Michaela Papadopulosa. Czech mimo asysty obrońcy umieścił piłkę w bramce. Takie gole zdobywają tylko najlepsi napastnicy. Bramki sytuacje z tego meczu znajdziecie TUTAJ
Zaloguj się
Zaloguj się, aby skomentować
0 Komentarze
Najstarsze





















