Musimy zrealizować swój plan – Michał Widuch

Po trzytygodniowej przerwie futsalowa drużyna Piasta wraca do gry o ligowe punkty. W sobotę o godzinie 16:00 niebiesko-czerwoni podejmować będą w Arenie Gliwice beniaminka Futsal Ekstraklasy  – Acana Orzeł Futsal Jelcz-Laskowice.

Podopieczni Klaudiusza Hirscha z pewnością będą chcieli w tym spotkaniu pokazać, że porażka z AZS UG Gdańsk z pierwszej kolejki była tylko wypadkiem przy pracy, często zresztą spotykanym w tych premierowych kolejkach

– Szybko podsumowaliśmy i przeanalizowaliśmy to spotkanie i zamknęliśmy ten rozdział. Z całą pewnością ten mecz nie był aż tak zły w wykonaniu naszego zespołu jak pokazuje wynik. Stworzyliśmy sobie mnóstwo sytuacji, których niestety nie udało nam się wykorzystać. Natomiast bramki, które straciliśmy nie mogą nam się przydarzać. Mam nadzieję, że były to po prostu początki czegoś dobrego i w następnych meczach już będziemy regularnie punktować – mówi Michał Widuch.  .

Ze względu na wyjazd na mistrzostwa świata w piłce sześcioosobowej trenera Klaudiusza Hirscha i Marcina Grzywy, spotkanie z Białymstokiem zostało przesunięte na grudzień. W konsekwencji gliwiczanie mieli dłuższą o tydzień przerwę.

– Ten czas m.in. wykorzystaliśmy na wyleczenie urazów, które mocno nam doskwierają od początku przygotowań. Mam nadzieję, że limit kontuzji wyczerpaliśmy na najbliższe dwa sezony. Nie wszyscy są gotowi na 100%. ale jest  lepiej niż zaraz po zakończeniu spotkania z AZS-em i myślę, że w sobotę zagramy w najmocniejszym składzie – przekonuje kapitan Piasta.

Orzeł to absolutny beniaminek Futsal Ekstraklasy, ale zawodnicy klubu z Jelcza-Laskowice mogą się już pochwalić zwycięstwem w prestiżowym turnieju Futsal Masters. W pierwszej kolejce pokonali też Pogoń 04 Szczecin, jedank z trudem bo 4:3. W kolejnym spotkaniu zostali już  bezlitośnie wypunktowani przez Rekord Bielsko Biała. Mistrzowie Polski zdobywali w tym meczu gole głównie po stratach zawodników Orła, co jest wskazówką jak można z nimi wygrać.

– Orzeł wygrał z Pogonią i przegrał, ale  z najlepszą, polską drużyną, bo mistrzem Polski. Moim zdaniem nie jest to  słaby start. Oni się muszą nauczyć tej ligi, jednak jestem przekonany, że będą trudnym przeciwnikiem dla każdego – ocenia rywala Widuch.

Orzeł ma najbardziej międzynarodowy zespół w Futsal Ekstraklasie. Grają  tam Brazylijczycy, Portugalczyk, Hiszpanie, Szwajcar, Ukrainiec i Polacy. A drużynę prowadzi szkoleniowiec z Hiszpanii.  Który  z nich może sprawić bramkarzom Piasta najwięcej kłopotów?

– Ciężko stwierdzić który z zawodników będzie najgroźniejszy. Myślę że ich kadra jest wyrównana i mocna. My jeśli chcemy w sobotę wygrać to musimy w pierwszej kolejności patrzeć na siebie, swoje przygotowanie i zrealizować swój pomysł oraz zalecenia trenera w 100%. To jest recepta na sukces w tym meczu – zaznacza bramkarz Piasta.

Sobota – 06 października 2018, g. 16:00. Bilety w przedsprzedaży 5-10 zł. W dniu meczu 7-14 zł.

źródło: piast.gliwice.pl/futsal
Foto: M. Duśko

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze