W sobotę o 15:30 na stadionie przy ul Okrzei – Piast podejmować będzie Górnika. Dla Jakuba Szmatuły, dla którego jest to już 11 sezon w barwach gliwickiego klubu, będą to kolejne wyjątkowe derby.
– Przyznam, że nie liczę ile razy zagrałem czy byłem w osiemnastce, ale trochę już tych spotkań derbowych mam za sobą. Na ten moment nie wiem czy będzie mi dane wyjść w sobotę od początku, ale na pewno emocje będą. Niewątpliwie jest to ważny mecz dla nas i całych Gliwic – mówi Jakub Szmatuła.
Górnik w tym sezonie wygrał jeden mecz. Miało to miejsce w trzeciej kolejce w wyjazdowym spotkaniu z Miedzią Legnica. Dorobek zabrzan jest skromny, bo liczy tylko 8 oczek. Faworytem sobotniego starcia będzie Piasta, ale derby rządzą się swoimi prawami.
– Forma od początku sezonu nam dopisuje, choć w kilku meczach zabrakło koncentracji, może troszkę szczęścia, ale nie wszystko można wygrać. Te 16 punktów jednak, które mamy nie wzięły się znikąd i nikt za darmo ich nam nie dał. Myślę, że to dobry prognostyk przed derbami – komentuje bramkarz Piasta.
W poprzednim sezonie oba rozegrane w rundzie zasadniczej pojedynki, Górnicy wygrali przy pomocy „12 zawodnika”. W Zabrzu w tę rolę wcielił się sędzia, który podyktował rzut karny z kapelusza za rzekomy faul Konczkowskiego. Bramkarz Piasta został wtedy zresztą wyrzucony przez arbitra z boiska i ukarany czterema meczami pauzy za dotkniecie sędziego. W rewanżu rozegranym w Gliwicach, po udanej prowokacji kibiców z Zabrza, fani z młyna Piasta wtargnęli na murawę. Spotkanie nie zostało dokończone, a klub z Okrzei ukarany walkowerem.
– Te ostatnie dwa pojedynki rzeczywiście były dla nas delikatnie mówiąc nieszczęśliwe. W Zabrzu niewiele zabrakło, abyśmy wywieźli stamtąd przynajmniej punkt. Wszyscy pamiętamy natomiast co wydarzyło się w Gliwicach. Może ta otoczka miała na to wpływ. Zostawmy to jednak i żyjmy tym co wydarzy się w sobotę. Ja mam nadzieję, że będzie to sportowe święto zakończone naszym zwycięstwem – stwierdza gliwiczanin.
Gdy przegrywa się przy zielonym stoliku, to chęć wzięcia rewanżu i udowodnienia kto jest lepszy, jest podwójna.
– Niewątpliwie tak, bo długo to w nas siedziało, ze nie udało się zdobyć tych trzech punktów. Prowadziliśmy 1:0, zabrakło kilku minut. Fajnie więc by było, gdybyśmy teraz wygrali na murawie – komentuje Szmatuła.
Górnik w poprzednim sezonie spisywał się bardzo przyzwoicie, co przełożyło się na IV miejsce w Ekstraklasie i grę w eliminacjach do Ligi Europy. W obecnej kampanii to zupełnie inna drużyna, skąd taki spadek formy?
– Ciężko mi to wytłumaczyć. Na pewno odejście kilku podstawowych zawodników miało wpływ na postawę zespołu w tym sezonie. Trener Brosz jednak konsekwentnie i umiejętnie wprowadza młodzież, ale potrzeba czasu, aby Górnik zaczął funkcjonować tak jak kilka miesięcy wstecz. To nie są jednak nasze problemy. My skupiamy się na sobie, chcemy wygrać, a potem niech Górnik gra sobie zabrzańską piłkę – analizuje bramkarz Piasta. .
Wszystko wskazuje na to, że po raz pierwszy na derbach zabraknie tych najzagorzalszych kibiców obu drużyny. Ultrasi Górnika mają zakaz, a klub z Gliwic podjął stosowne środki, aby uniemożliwić im wejście na obiekt. Kibice Piasta z „młyna” protestują i nie zamierzają robić wyjątku na to spotkanie.
– Jest to niezręczna sytuacja również dla nas zawodników. Wiadomo, chcielibyśmy grać przy pełnym stadionie, czując na plecach wsparcie kibiców, Gdyby nie było zakazów, protestów, to pewnie w sobotę byłby komplet na trybunach. Nie mamy jednak na to wpływu. Mamy za to nadzieję, że kibice, którzy przyjdą, będą zmobilizowani, będą mocno nas dopingować i pokażą, że jak nie ma „młyna” i kibiców przyjezdnych to też atmosfera może być derbowa – podkreśla na koniec Jakub Szmatuła.
Atmosfera bez wątpienia będzie gorąca nawet bez ultrasów obu drużyn. I starsi i młodsi kibice, którzy zasiądą na stadionie zdają sobie sprawę, jak prestiżowe jest to spotkanie. Warto więc w sobotę wybrać się stadion, by na żywo zobaczyć derbowe starcie. Początek spotkania 15:30.
źródło: piast.gliwice.pl























Do boju PIASTUNKA pokażcie że nikt i nic nie zabierze Wam i nam zwycięstwa
Do bramki Jakub!
W tym meczu o honor, trzeba również pokazać charakter.
Z głową, twardo, stanowczo i z cwaniackim wyrachowaniem. Rozjechać ten czerwony krupniok, rodem z PZPR!
Niestety łatwo nie będzie bo zabole postawią autobus jak Arka.Pocieszajace jest to że Górnik się sypie po stracie pierwszej bramki a w drugich połowach nie mają siły.
No i Panowie żeby nasze panienki za płotu nie wywineły jakiegoś numerku bo oni są do tego zdolni
Kibole z młyna zbierają się na Millennium.Po co to cholera ich wie skoro na mecz nie idą.Jak będą w grupie to nic mądrego na pewno nie wymyślą.A nie wyobrażam sobie aby jutro klub z policja dopuścili do jakiegoś zbiegowiska pod stadionem jak przed Arka.Bo z czegoś takiego nic dobrego na pewno nie będzie.
jak to po co?
mimo ze na stadion nikt nie wchodzi bedzie pewnie doping jak w meczu z Arka pod stadionem to nic złego przecież 🙂
Doping pod stadionem? To jakaś nowa moda? Pewnie wymyślona przez lokalnych ultrasedesów, bo przecież wszędzie na świecie normalni kibice dopingują na stadionie. Teraz doping pod stadionem. W przyszłości doping z domu. Z własnego WC. W bezpośredniej bliskości białej deski z otworem, którą można w emocjach zdominować i zwyciężyć.
tak na razie jest pod stadionem na czas bojkotu ale JEST i to sie liczy! i WRÓCIMY NA MŁYN to NAPEWNO!:) a Ty zaś z tymi sedesami masz na prawdę koleś uraz jakiś 🙂 i powiem Ci ze SKOŃCZ OBRAŻAĆ WSZYSTKICH!
Pisze się na pewno i naprawdę… kolego
haha panienki ale to określiłeś i nie mów ze jesteśmy zdolni by jakiś numer odstawić proszę Cie 🙂 na pewno nic co zaszkodzi 🙂
Dziwne ze teraz jesteś pewien swoich ziomków!!
nie ze jestem pewien ale uważam ze NIC złego się nie stanie 🙂 bedzie jak w meczu z Arka pod stadionem doping i już to nie jest NIC groźnego 🙂
Aa czyli nalezy się spodziewać się pod adresem pikników gróźb obicia twarzy,mało wyszukanych żartów
No chyba ze przejdziecie do czynów??
nie MOWIE TU O TAKICH RZECZACH MOWIE O DOPINGU POD STADIONEM JAKI BYŁ Z ARKĄ! a nie o takim zachowaniu ale no już zakodowałes ze raz tak było to znowu „bedzie” eh naprawde..
Zobaczymy!!
Niestety po ostatniej akcji nie spodziewam się bo waszym środowisku zbyt wiele
I nie sadze abyście wyciągnęli wnioski z ostatniej waszej akcji!
to zobaczymy no i pewnie sie jeszcze zdziwisz i zdziwicie „NIE RAZ” 🙂 tego nie wiesz czy wnioski były 🙂 wiec nie mów do przodu 🙂