To nie jest zwyczajny, kolejny mecz – Aleksander Jagiełło

W minioną środę Piast udanie rozpoczął pucharową przygodę w sezonie 2018/19, pokonując na wyjeździe GKS 1962 Jastrzębie 2:1 i tym samym awansował do kolejnej rundy.  Zwycięstwo  nie przyszło jednak łatwo.  Po pierwszej, dobrej połowie, w drugiej gliwiczanie musieli drżeć o wynik praktycznie do ostatniej minuty. 

– Te pierwsze mecze pucharowe nie należą do łatwych – tłumaczy Aleksander Jagiełło – Naszym celem było, aby od razu wysoko zaatakować przeciwnika i szybko strzelić bramkę. To się nam udało i do przerwy prowadziliśmy 2:0. Jastrzębie w drugiej połowie  odpowiedziało jednym golem, ale dociągnęliśmy korzystny wynik do końca. Wygrana cieszy podwójnie, bo gramy dalej i szybko odreagowaliśmy po porażce ze Śląskiem – dodaje pomocnik Piasta.

W tym spotkaniu Waldemar Fornalik wystawił całkowicie inną jedenastkę, niż ta, która wyszła na mecz ze Śląskiem.

– Trener dał szansę zawodnikom, którzy mniej ostatnio grali. Myśle, że wyglądało to nieźle, zresztą potwierdza to wynik. Naszym obowiązkiem było to spotkanie wygrać, bo jesteśmy zespołem ekstraklasowym, a graliśmy z pierwszoligowcem i tak też zrobiliśmy.  Natomiast to trener wie najlepiej, kto te szanse wykorzystał – stwierdza Jagiełło.

Ostatnie dni są wyjątkowo intensywne dla drużyny Piasta, a kończyć go będą gliwiczanie prestiżowym meczem z Górnikiem Zabrze.  Czy starczy podopiecznym Waldemara Fornalika sił, by powalczyć w derbach o zwycięstwo?

– To jest dla nas ciężki tydzień. Gramy co trzy dni, więc przygotowujemy się z meczu na mecz. Za nami już puchar, możemy teraz skupić się na derbach. Nie możemy jednak powiedzieć, że jest to kolejny, zwyczajny dla nas mecz. Otoczka jest inna, ale my musimy podejść do tego z chłodną głową, zagrać swoje i wygrać – przekonuje „Olo”.

Zabrzanie w tym sezonie tylko raz wygrali. Resztą punktów zdobyli remisując spotkania. Piast z racji zajmowanego miejsca w tabeli i rozgrywania tego spotkania na Okrzei, będzie spostrzegany jako faworyt.

– Patrzymy przede wszystkim na siebie. Jesteśmy  w dobrej dyspozycji i trzeba to kontynuować. Jeśli zagramy na takim poziomie jak w tych wygranych meczach, to o wynik kibice mogą być spokojni  – zaznacza na koniec Jagiełło.

źródło: piast.gliwice.pl
foto: gksjastrzebie.com

5 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
orion

I prawidłowo.Pokazcie im gdzie jest ich miejsce w tym sezonie.I taka mała boiskowa zemsta w postaci ostrej gry za zeszły sezon.Za padolino w Zabrzu i za podłe zachowanie Brosza jak go Fornalik prosił aby grać.Nawet nie zareagował i ja bym teraz chujowi ręki nie podał.

seal

Orion to zależy od sędziego czy pozwoli grać ostro. Poza tym wystarczy ze wygrają byleby uniknąć kontuzji. Życzę zdrowia naszym i zabolom. Bo złe życzyć drugiemu nie wypada.

orion

seal ostra gra to nie łamanie nóg!Ale jak taki Angulo dostanie parę razy z łokcia po żebrach albo go trochę przerysuje Kuba Czerwiński to zaraz mu się odechce pajacowania.Zreszta myślę że kości będą trzeszczaly tak w granicach rozsądku.

darekp

Piast zagrał bardzo źle

darekp

Wierze w Piasta, a le to co pokazali PP to żenada