W ten weekend zostanie rozegrana druga kolejka Futsal Ekstraklasy, ale bez udziału drużyny Piasta. Mecz naszego zespołu ze Słoneczny Stok Białystok został przełożony na 15 grudnia.
Powodem jest wyjazd Klaudiusza Hirscha i Marcina Grzywy na Mistrzostwa Świata w piłce sześcioosobowej, które były rozgrywane w tym tygodniu w Lizbonie.
Tę drugą serię spotkań otworzy pojedynek w którym KS Acana Orzeł Futsal Jelcz-Laskowice zmierzy się z Rekordem Bielsko Biała (sobota, g. 18:00). Nietrudno się domyśleć, że hala w Jelczu-Laskowicach będzie pękać w szwach. Bez wątpienia będzie to też prawdziwy tekst mecz na co stać gospodarzy, bo co potrafią bielszczanie, to wiemy. Faworytem są goście, ale nie wykluczamy niespodzianki.
O tej samej porze – tyle, że w Toruniu – FC podejmować będzie Red Dragon Pniewy. Gospodarze pierwszy swój mecz zremisowali i pewnie teraz będą chcieli już zainkasować komplet punktów, ale Smoki to aktualny lider Futsal Ekstraklasy. Pniewianie w minioną niedzielę pokonali Clearex Chorzów 6:0. Trudno więc wskazać, kto ma większe szanse na wygraną.
W niedzielę o 15:00 Pogoń 04 Szczecin u siebie zagra z Gattą Zduńska Wola. Zero-Czwórka w pierwszej kolejce pozytywnie zaskoczyła. Portowcy ulegli tylko jedną bramką silnemu beniaminkowi z Laskowic. „Kocury” natomiast na wyjazdach zazwyczaj spisują się słabiej niż u siebie. Mimo tego, to jednak ekipa ze Zduńskiej Woli będzie faworytem tego spotkania.
O godz. 18:00 natomiast zacznie się mecz Clearexu z Red Devils Chojnice. Chorzowianie bez wątpienia będą chcieli zmazać plamę sprzed tygodnia. „Diabły” natomiast przystąpią do tego pojedynku podbudowane wygraną w pierwszej serii spotkań. Z racji doświadczenia i jakości sportowej zawodników więcej szans na zwycięstwo należałoby dawać gospodarzom, ale Diabły na pewno tanio skóry nie sprzedadzą.
W poniedziałek na zakończenie kolejki AZS UG Gdańsk podejmie AZS UŚ Katowice. Po tym, co gdańszczanie pokazali w Gliwicach, to oni są faworytem tego spotkania.
– Gdańszczanie wykazali się większym doświadczeniem i spokojem. Myśmy od początku stwarzali sobie sytuacje, ale to goście strzelali bramki. Przegrywając 0:3 podnieśliśmy się, doprowadziliśmy do remisu, ale potem znów popełniliśmy proste błędy, faulując rywali prawie przy każdym kontakcie z piłką – tak skomentował przebieg tego meczu Rafał Franz.
Katowiczanie jednak ściągnęli do siebie kilku dobrych zawodników. Do zespołu dołączyli m.in. Adam Jonczyk i Michał Dubiel, a więc byli zawodnicy Piasta. Od tego sezonu gra tam też Robert Gładczak. Na inaugurację Futsal Ekstraklasy. Kadra jest więc na papierze mocna. Muszą to jednak katowiczanie udowodnić na parkiecie. Mecz ten będzie transmitować w TV SportKlub. Początek – godzina 20:00.
Źródło: piast.gliwice.pl/futsal





















