Alga Bishkek lepsza od Piasta (Futsal Masters)

>W drugim meczu turnieju Futsal Masters – Piast uległ drużynie Alga Bishkek 1:4. Honorową bramkę dla gliwiczan zdobył Rafał Franz.

Wicemistrzowie Kirgistanu wydawali się być łatwiejszą ekipą do pokonania niż mistrz Francji i tak też wyglądało to po pierwszych minutach tego pojedynku. To podopieczni Klaudiusza Hirscha w tej fazie spotkania stwarzali sobie klarowniejsze sytuacje. Najpierw  Bugański przegrał pojedynek jeden na jeden z bramkarzem Algi. Potem Roberto stanął oko  w oko z Beumurodovem, ale Hiszpanowi zabrakło zimnej krwi, bo dwukrotnie golkiper z Bishkek odbił jego strzały. Pechowa dla Piasta okazała się 13 minuta. Wtedy to  po podwójnym zagraniu Grzywy do Widucha, arbiter podyktował rzut wolny pośredni. Pierwszy strzał golkiper Piasta odbił, ale przy dobitce, futsalówka jeszcze  trafiła w  Omylaka i po rykoszecie wpadła do bramki. Gliwiczanie próbowali odrobić stratę, ale ich ataki nie przynosiły skutków. Dobrze między słupkami bowiem spisywał się Beumurodov.

Po tej pierwszej połowie można było z umiarkowanym optymizmem oczekiwać na drugie 20 minut. Niestety – źle się zaczęła ta druga odsłona dla Piasta. W 25 min po faulu na Franzu – rzut karny egzekwował Sergio Parra, ale trafił w słupek.    Kilkanaście sekund później, po stracie piłki w środku boiska – Danibajew uderzył z dystansu  nie do obrony i Alga prowadziła już 2:0.  Za chwilę Gafurow zakręcił zawodnikami Piasta i strzelił w słupek. Od 30 minuty inicjatywę przejęli gliwiczanie. Pepo i Sergio podkręcali tempo i ieli swoje sytuacje, ale zabrakło im szczęścia. Wreszcie w 35 minucie  Sergio zagrał na 7 metr do Franza, ten jeszcze popatrzył gdzie jest bramkarz Algi, którego zabrakło na linii i z zimną krwią posłał piłkę do bramki. Wydawało się, że to jest ten moment, kiedy Piast zdominuje przeciwnika, ale prosty błąd popełnił Grecz, który bezlitośnie wykorzystał Mambetayew, i Alga prowadziła 3:1.  Chwilę później Kirgizi rozklepali obronę Piasta i Sardorow strzałem do pustaka ustalił końcowy wynik na 4:1. Warto jeszcze dodać, że w ostatnich minutach  Klaudiusz Hirsch dał jeszcze szanse pokazać się młodzieży. Na parkiecie zameldowali się Maciej Steidor i Michał Lebiedziński. Po raz drugi niestety trener Piasta nie mógł skorzystać z usług Przemka Dewuckiego. Pompon leczy uraz, którego nabawił się podczas  meczu kontrolnego z Remedium.

Trzecie i ostatnie spotkanie grupowe gliwiczanie rozegrają w piątek. Wtedy to o godzinie 18:00 zmierzą się Uraganem Ivano-Frankovs

Alga Bishkek – Piast Gliwice – 4:1 (1:0)
Bramki:
1:0 – 12:45` Salamat Mambetayew
2:0 –  24:37` Akparaly Danibajew
2:1 – 34:15` Rafał Franz
3:1 – 36:19` Salamat Mambetayew
4:1 – 37:31` Fayzali Sardorof

Piast: Michał Widuch, Maciej Steindor – Marek Bugański, Rafał Franz, Michał Grecz, Marcin. Grzywa, Sergio Parra, Roberto Terol,  Jose Pepo, Michał  Lebiedzieński, Sebastian Szadurski, Mateusz Omylak
Trener: Klaudiusz Hirsch

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze