Tomasz Mokwa pomyślnie przeszedł teksty medyczne i podpisał z Piastem roczny kontrakt z możliwością przedłużenia go o kolejne 12 miesięcy. Urodzony w Słupsku zawodnik tym samym po 12 miesięcznej przerwie na grę w GKS Katowice wrócił na Okrzei.
– Cieszę się, że podpisałem kontrakt z Piastem. To bardzo miłe uczucie znów być w Gliwicach. Wróciły dobre wspomnienia związane z tym miejscem. Teraz trzeba skupić się na tym, aby w przyszłości były one jeszcze lepsze. Swoją postawą na boisku chciałbym podziękować klubowi za zaufanie – powiedział Tomasz Mokwa po podpisaniu kontraktu.
Mokwa występował w Piaście w latach 2014-17. Wystąpił w 59 meczach, w których zdobył dwie bramki oraz zanotował cztery asysty. W sezonie 2015/16 razem w gliwickim zespołem został wicemistrzem Polski.
– Od mojego odejścia z Piasta minął tylko rok, ale widać duże zmiany na plus. Poprawiła się organizacja klubu, a jakość drużyny wzrosła, więc wszystko idzie w dobrym kierunku. Wyniki z tego sezonu pokazują, jaki potencjał drzemie w tej drużynie – stwierdza zawodnik.
Nie jest to raczej ta transferowa bomba o której od pewnego czasu mówi Waldemar Fornalik. Co więcej. Można to uznać za zaskoczenie. Mokwa to typowa boczny obrońca, a te pozycje są w Piaście mocno obsadzone. Na prawe flance w poprzednim sezonie we wszystkich meczach zagrał Konczkowski i pewnie tam wróci, jak będzie w pełni sił. Na lewej obronie gra obecnie Kirkesov. Obu tych zawodników z powodzeniem może zastąpić Pietrowski Mokwę czeka więc wlaka o miejsce w składzie, ale do tego jest już pewnie przyzwyczajony.
– Zdecydowaliśmy się na ten transfer i myślę, że to jest dobry ruch. Trzy tygodnie temu Tomek zgodził się na to, aby uczestniczyć z nami w treningach. Sztab szkoleniowy miał czas, aby wyrobić sobie o nim opinię. Muszę powiedzieć, że w porównaniu z innymi testowanymi zawodnikami na tę pozycję, to właśnie on wypadł najlepiej. Znamy jego możliwości i wiemy, na co go stać. Sądzę, że przyjdzie czas, w którym nam pomoże – tak skomentował ten ruch transferowy Bogdan Wilk, dyrektor sportowy Piasta.
Źródło: piast.gliwice.pl/piast-gliwice.eu






















Niestety wszystkie inne opcje bocznego upadły – m.in. Cornel Rapa – dlatego pozostał „niewypał” Mokwa
Tomka można wpuścić tak jak się wpuszcza Peszkę na kadrze.Przy obronie wyniku na ostatnie minuty żeby skoczył komuś na plecy albo urwał nogę.
Nie wiem dlaczego każdy albo każdy zawodnik który przychodzi do Piasta jest przez nas na starcie zapisywany na straty jest be nie ten a dać im szansę i przywitać w drużynie
Na jakim starcie.Toz on 3 lata u nas był.
No i co z tego ?
To że słaby jest nie grał nawet w pierwszej lidze a na jego pozycji jest taka konkurencja że nie ma szans na granie.Potrzebujemy kogoś na inne pozycje.Ale nie będziemy się przecież spierać o Tomka Moskwę.Po tym co wczoraj pokazała druzynka ze stolicy to będę mega zły jak nie wygramy.
byłoby szkoda nie wygrać
ale
każda seria kiedyś sie kończy- oby nie w tym meczu
Oby bo mamy zawsze pecha że na nas się odbudowują
Witamy Tomek i zyczymy sukcesów z naszym Piastem Pozdrawiam wszystkich sumpatykow klubu