W sobotę o godzinie 18:00 Piast podejmie Zagłębie Lubin. Będzie to pierwszy mecz niebiesko-czerwonych na Okrzei w tym sezonie.
Gliwiczanie sprawili swoim fanom miłą niespodziankę i wygrali dwa pierwsze spotkania, dzięki czemu są w ścisłej czołówce tabeli.
– Jesteśmy zadowoleni z wielu fragmentów poprzednich spotkań, idziemy w dobrym kierunku. Chciałbym, by każdy kolejny mecz pokazywał, że ta drużyna jest coraz pewniejsza, że się rozwija, realizuje to, co zakładamy i przy tym wszystkim wygrywa – powiedział na spotkaniu z dziennikarzami Waldemar Fornalik.
„Miedziowi” także wygrali dwa pierwsze mecze. Lubinianie w pierwszej kolejce pokonali w Warszawie – Legię 3:1, a potem wygrali u siebie z Zagłębiem Sosnowiec 2:1. W starciu dwóch niepokonanych zespołów to raczej Zagłębie będzie faworytem.
– Na pewno będzie to dla nas trudniejszy mecz niż te dwa dotychczasowe. Zagłębie potrafi grać zarówno w ataku pozycyjnym, jak i szybkim wyprowadzaniu kontr. Przygotowujemy się na to, ale wszystko okaże się na boisku – ocenił Fornalik.
Niespodziewanie na lidera ataku wyrósł Joel Valencia. W tych pierwszych dwóch spotkaniach strzelił gola, kreował sytuacje, a co najważniejsze angażował i męczył obrońców drużyn przeciwnych. Ekwadorczyk nie ukrywa, że w dobrej grze pomaga mu to, że jest gorąco i sucho.
– Teraz pogoda do gry jest dużo lepsza, boiska pozwalają na techniczną grę, jaką preferuję. Jestem zadowolony ze startu sezonu. Mam nadzieję, że tak będzie dalej. Nasz zespół jest teraz nieco inny niż wiosną, a my czujemy się mocniejsi. Tak jest zawsze, kiedy się wygrywa – podkreśla Ekwadorczyk.
Valencia wierzy też, że dobry początek popchnie zespół do kolejnych zwycięstw. – Poprzedni sezon to była jakaś katastrofa. Wygraliśmy co prawda ostatni mecz sezonu, ale wcześniej było źle. Jestem przekonany, że teraz będzie inaczej – przekonuje Ekwadorczyk.
Jakub Szmatuła, choć jest o kolejny sezon starszy, cały czas trzyma wysoką formę. W ostatnich trzech spotkaniach skapitulował tylko raz.
– Mamy sześć punktów, ale nie popadajmy w hurraptymizm, bo wiele spotkań przed nami. Z Zagłębiem zawsze nam się grało ciężko, ale chcemy w sobotę wygrać. W poprzednim sezonie w wielu meczach brakowało nam kropki nad i, choć stwarzaliśmy sytuacje. Może tak musiało być, żeby nas jeszcze bardziej scementować – podsumował Szmatuła.
Początek sobotniego meczu w Gliwicach o godz.18.00. Do dyzpozycji trenera będzie już Gerard Badia.
– Gerard dostał zgodę od lekarza na trenowanie na 100%. Czy będzie brany pod uwagę na mecz, to jeszcze zobaczymy – mówi Fornalik. Pozostali zawodnicy są też do dyspozycji szkoleniowca.
Opracowanie: piast.gliwice.pl/pap






















O hitach to bedziemy mowic po 10 kolijce. Nie podniecajmy sie, spokojnie. Jeszcze troche pracy zostalo. Zahlebie to pierwszy dobry zespol z jakim gramy w tym sezonie. Walczymy, biegamy, oddajemy stezaly i zdobywamy bramki. Tak trzymac, a bedzie dobrze.
Kibole klubu bez rynku minusują Cię
Zaangażowanie taktyka szczęście i brak słabego ogniwa to zdecydowało o wygranych w 3 ostatnich meczach ? (czterech)
Taktyka??? Zaangażowanie i fura szczęścia bądź pech Pogoni to masz rację, ale z tą taktyką to już pojechałeś daleko.
Szczęście sprzyja lepszym 🙂
Zapowiada się fajny mecz. Lubię Zagłębie Lubin, ale w tym meczu polegną. Za Zagłębiem stoją potworne pieniądze z KGHM, za Piastem w znaczącej większości to co daje miasto. Podoba mi się, że nie rozdmuchują Zagłębia na całą Polskę tak jak Legii i Górnika. Komentatorzy telewizyjni też maja w tym swoja działkę. Ciekaw jestem ilu z nich jest od wielu pokoleń warszawiakami, a dmuchają w balon Legii na potęgę. Są takie kluby, jak Zagłębie Lubin, jak mój Piast, ale w TV najważniejsza jest Legia. Rzygam już tym. Tak przy okazji (BTW dla tych co zapomnieli polskiego języka) Fornalik chyba układa nasz zespół
Jak jutro wygramy to już będzie mega.Ja jestem człowiekiem który potrafi odszczekac swoje słowa i jeśli taktyka Fornalika będzie przynosić punkty to chętnie to zrobię.Ale jeszcze nie teraz.
Masz do tego pełne prawo. Wiesz czego mi zabraklo na tej stronie, informacji że Mak i Valencia grali z dziećmi w piłkę, bo to jest mój Piast
FAJNA akcja i powinno ich być więcej
Zgadazam się z tobą
to te dzieci będą przyszłością mojego Piasta
Piast wygra
Badi wracaj do zdrowia
Co do Fornalika każdy trener potrzebuje czasu żeby coś zdziałać dużo czasu i trochę odpowiednich zawodników takich którzy chcą grać dla klubu jeżeli takich ma to myślę że Fornalik zrobi coś dobrego na możliwości PIASTA wierzę w gościa
co do niego to ocenmy go po kilku meczach … jak na razie to mieslimy tez troche szczescia. tego co nie bylo wczesniej. Zawodnicy jednak bardziej biegali.
Ciebie nie da się nawet czytać. Idź na stronę górnika
Często się nie zgadzam z komentarzami kibica99 ale też jestem zdania, że jeszcze nie czas na podbijanie bębenka, prawdziwe sprawdziany dopiero przyjdą np. ten najbliższy z Lubinem, nie da się ukryć, że szczęście nam sprzyjało, plus oczywiście nadzwyczajna skuteczność…
Piast jest na fali. WKÓRWIA MNIE PISANIE KOBICA99. Sam byłem sportowcem. wystarczył jeden raz. raz się wywróciłem na korcie. I koniec
Nie masz hinoru jak kazde szczewo. Gdzie przeprosiny dla Maka
ZA TO ty trzymasz stały żenujący poziom!
nie karm trola
jestes wrednym ciulem kibic99
Podłe ścierwo zabrskie samo jesteś do nakarmienia żużlem i zamknięcia w kiblu familoka na rok.
Ciebie już teraz można ocenić jako zabrskiego skunksa, który przychodzi na forum Piasta obsrany i rozsiewa smród. Zostań na bankrutowisku przy Roosevelta, tam twoja nora.