Chcę z Piastem wygrywać – Mateusz Mak

Piast bardzo udanie zainaugurował obecny sezon, wygrywając dwa mecze z rzędu i to na dodatek na boiskach przeciwnika. Jednym z głównych aktorów tych zwycięstw jest Mateusz Mak.

Skrzydłowy wreszcie jest optymalnie przygotowany do sezonu i może grac przez pełne 90 minut.

– Sześć zdobytych punktów w pierwszych dwóch meczach, to bardzo dobry rezultat. Zdajemy jednak sobie sprawę z tego, że to dopiero początek sezonu. Na głębszą ocenę przyjdzie czas dopiero gdzieś po 10 kolejkach, może nawet więcej. Myślę, że dobrze zrobił nam ten zimny prysznic przed sezonem, kiedy to przegraliśmy z Sigmą 0:3. Tam ćwiczyliśmy kilka wariantów., Trener wyciągnął odpowiednie wnioski i są efekty – ocenia  Mak.

Gliwiczanie jako jedyni zdobyli komplet punktów na boiskach rywali.

– To były dwa ciężkie wyjazdy. Zagłębie to  beniaminek, chcieli pokazać się z jak najlepszej strony. Pogoń natomiast to bardzo dobry zespół, a my pokonaliśmy ich bez straty gola – zauważą zawodnik Piasta.

Gliwiczanie w tych dwóch pierwszych spotkaniach  nie stworzyli sobie zbyt wiele sytuacji, ale to co mieli, to wykorzystali.

– W poprzednim sezonie mieliśmy problem ze skutecznością i to była nasza bolączka. Teraz strzelamy dwie bramki na mecz, a straciliśmy tylko jednego gola – podkreśla „Maczek”

Jeszcze niedawno to zawodnicy Piasta nie wykorzystywali karnych, obijali słupki, a rywalom wpadało prawie wszystko. Teraz szczęście sprzyja drużynie z Okrzei.

– Tego szczęścia rzeczywiście teraz trochę mamy. My trafiamy, a  rywale strzelają w poprzeczki. VAR też był rozstrzygnięty na naszą korzyść. Ale uważam, że przede wszystkim procentuje praca jaka wykonaliśmy przed sezonem. Jesteśmy dobrze przygotowani i zgrani. Każdy z nas czuje też, że musimy grać znacznie lepiej niż w poprzednim sezonie – zaznacza 26-latek.

Wychowanek klubu z Suchej Beskidzkiej ma już na koncie w tej kampanii asystę i bramkę

– Najważniejsze jest dobro drużyny, ale ja też mam swoje cele, aby te statystyki poprawiać, bo z tego mnie rozliczają. Chcę z Piastem wygrywać i patrzeć w górę tabeli, nie ukrywam jednak, że jest radość po tych dwóch meczach – przyznaje skrzydłowy

W sobotę Piast zainauguruje sezon przed własną publicznością. O godz. 18:00 gliwiczanie podejmować będą Zagłębie Lubin, lidera Ekstraklasy. Poprzeczka powędruje więc wyżej niż miało to miejsce w poprzednich kolejkach.

– Nie uważam, że Zagłębie będzie bardziej wymagającym przeciwnikiem niż Pogoń. Oba te zespoły są bardzo dobre, a miejsce w tabeli na razie niczego nie wskazuje. Fajnie jednak by było przywitać się z kibicami trzema punktami. My potrzebujemy tego wsparcia, bo lepiej się gra, gdy ma się za sobą kibiców – mówi Mak.

Po dwóch miesiącach prac regeneracyjnych w czwartek drużyna po raz pierwszy miała okazję trenować na płycie boiska głównego. Wrażenia są pozytywne.

– Widzimy, że jest dywan i bardzo się z tego cieszymy, bo lepiej  gra na takiej płycie. To gwarantuje, że w sobotę kibice zobaczą dobry mecz – przekonuje na koniec Mateusz Mak.

źródło: piast.gliwice.pl

 

21 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
janza

Ciekawi mnie frekwencja na meczu, a przede wszystkim obecność prawdziwych kibiców z młyna. Ja nie mogę się doczekać meczu i myślę, że większość z nas ma to samo.

Pręgierz

Kupowałem karnet we wtorek. Sektory K i L praktycznie były wykupione przez karnetowiczów. Może być sporo chopa.

orion

A kibicuj tam Duli za mnie też!Jestem na urlopie daleko daleko od Okrzei?

kibic99

Powiedz gdzie jesteś to powiem Ci czy daleko 🙂

orion

Sorry ale ten znak zapytania na końcu to moja pomyłka.Daleko do Polski i ledwo neta tu mam

Pręgierz

Bede darł ryja. Masz to jak w banku. CŻPG.

kibic99

🙂 żartowałem – a tutaj upał taki że nie da się wytrzymać

orion

A tak z innej beczki.Sosniczanin jesteś jeszcze?Jak Ci obiecałem trzymałem kciuki za ten twój Górnik w pucharach ale rany boskie!I na chuj ci to było?

kibic99

oglądałem dziś mecz – jaką my w PL mamy gównianą piłkę. Koszmar

robi

Zwlaszcza wy w gówniku sośniczanin vel kibic99. Jestescie zakała tej ligi i piłkarsko i kibicowsko

AMP

Oczekiwałeś trymufu bankruta z Roosevelta na klęczkach z twarzą dociśniętą do ekranu TV, ale została ci tylko morda spłaszczona. Nie pokazuj się z nią tutaj więcej.

PiastKopernik

Skoro wsparcie potrzebne, to niech pan prezes skończy dzwonić do magistratu po instrukcje, tylko zacznie rozmawiać z kibicami. CŻPG

john1

Wg mnie to pseudo kibice powinni pochylić karczycha wykazać skruche i pójść do prezesa i rozmawiać czy to on zrobił zadymę. Ale wg pseudo to wszyscy są winni łącznie z kosmitami,niech idą w cholerę jeżeli klub im stoi oscią w gardle

AMP

Prezes klubu ma wydzwaniać do istot ludzkich bezmózgich, które wyłamywały ogrodzenie, żeby wbiec na murawę z deską sedesową uprzednio wyrwaną? Tacy powinni spędzać resztę życia w ośrodkach pobytu zamkniętego. Bez prawa dostępu do telefonu. Tylko do sedesu. Bez tej deski.

KrissKopernik

TYLKo jak rozmawiac z młynem jeżeli oni nie rozumieją skali problemu!!
Winni zadymy są kibole-i to nie podlega dyskusji
Dla jasności druga strona sporu również popełniła błędy i należałoby się do nich przyznać i wyciągnąć wnioski.

PiastKopernik

A co za problem żeby inicjatywa wyszła ze strony klubu? Korona królów z głowy nikomu nie spadnie. Tak właśnie postępują dojrzali i dorośli ludzie. Ta sytuacja nikomu nie służy i trzeba ja rozwiązać nie udawać, ze problemu nie ma. SK głośno mówi o konflikcie. Klub stosuje swoją ulubiona taktykę milczenia. Jak z Vasilijevem i setki razy w przeszłości w innych sprawach. Bo niby przed kim maja się tłumaczyć?? Uważają, ze nie nic nie musza. A gowno, bo muszą!!!

KrissKopernik

A czytałeś oświadczenie kiboli?
Podjęcie rozmów uzależnione jest od spełnienia kilku warunków
OK możesz odbić piłkę i powiedzieć iż druga strona zrobiła to samo
Tylko ta druga strona finansuje z naszych podatkow klub wiec sam przyznaj racje iż kto ma kasę ten dyktuje warunki.
Na miejscu młyna nie szedł bym w zaparte-sytuacja jest jasna klarowna i do rozwiązania w 5 min
Potrzeba mieć tylko pomysl, umiejętności i chęci

PiastKopernik

Tak, do tańca trzeba dwojga. Ale każda strona może wyciągnąć rękę. Albo może pomoc ktoś trzeci..

john1

Tym trzecim są wandale którzy mają w D…. przede wszystkim kibiców normalnych i zawodników myślą że co bez nich to wszystko szlag trafi to się grubo mylą

darekp

Czy ty robiłes maturę z języka polskiego?

kibic99

Mam nadzieje że klub nie podejmie rozmów z tymi cwelami. TEraz jest dobrze i teraz to sie okazało że swiat bez tej grupy patoli się nie zawalił. Przynajmniej się zabole z nas nie śmieją że nam flagi okradają albo przerywają mecz gdy przegrywają. Jest dobrze (u patoli jak ktoś kogoś napadnie to nie mozna tego zgłośić na policje bo się jest kapusiem – patole mogą czyjeś niszczyć, kraść, wyzywać a ten kto doniesie jest winny – nie złodziej – ten co to zgłosi na policje.
STRACJE WIARĘ W KLUB JESLI PODEJMIE ROZMOWY Z PATOLAMI Z MLYNA