Przeciwnika trzeba zmusić do błędów. Nie chcieliśmy czekać i reagować na poczynania Pogoni – powiedział po meczu Waldemar Fornalik.
. Zamierzaliśmy zaatakować, grać agresywnie i tak to wyglądało – zdradził też szkoleniowiec Piasta.
– Przegraliśmy mecz, który chcieliśmy wygrać. To druga porażka z rzędu, więc możemy mówić o falstarcie – przyznał Kosta Runjaicc – trener Pogoni
źródło: pogonszczecin.pl






















No, dalej, panowie. Jestem zawiedziony, że nie ma komentarzy co p. Smutny powinien dalej robić ze swym życiem. No, chłopcy, jechać po nim, a żwawo!
Jak chcesz. Zdania nie zmieniłem, smutny jest kiepskim trenerem. W obydwóch meczach mieliśmy kupę szczęścia, bo Pogoń mogła się po nas przejechać gdyby tylko wykorzystali swoje sytuacje. Smutas niema żadnej koncepcji brak szybkości i wyjścia na pozycje. teraz dwa ciężkie mecze oby znowu dopisało szczęście bo zostaniemy z 6pkt.
No i właśnie tego oczekiwałem. Ale czemu tak słabo. No i gdzie pozostali. Folgujcie sobie panowie. Tylko pamiętajcie, że Krakowa w dzień nie zbudowano.
Dlaczego tak słabo? nie należę do ludzi którzy obrażają innych, co nie zmienia faktów że, Fornalik jest słabym trenerem i to jest moja ocena patrząc na całokształt jego pracy w Piaście. Można mnie minusować ja zaczekam aż wszystkie kluby zaczną grać to wtedy wam to przypomnę. A pozostali to tacy co tylko potrafią obrazić i z błotem zmieszać, własnego zdanie i argumentów to raczej nie mają bo „cztery klasy skończone po piętnastu latach nauki”
Niczego mi nie przypominaj. Nie o Ciebie mi zresztą chodziło jeśli idzie o Smutnego. Poza tym gdzie Ty masz dobrych trenerów? W serie A? Primera? W ległej? Kogóż byś u nas przywitał. Wypisz listę. Mamy trenera jakiego mamy, mamy piłkarzy na jakich nas stać. Na zachodzie mają samograje i też im wszystko nie wychodzi. Więc bez marudzenia powiem, że jestem zadowolony z 6-ciu punktów pomimo, a może dzięki temu, że mam te trzy klasy podstawówki odbębnione. A właśnie… wspomniałeś, ze nikogo nie obrażasz?
Nie wiem czy wiesz czy nie chcesz pamiętać, błędy sedziowskie w ub sezonie zabrały nam 10 pkt
O błedach powiadasz…Marciniak ostatnia kolejka. Następnym razem trafi na kogoś innego. Błędy sędziowskie to też footbal. Były, są i będą. Pogódź się z tym.
Trudno się pogodzić Duli jak dostajesz takiego karnego jak w Zabrzu.I to od starego kumpla Brosza.Dziwne nie.
Orionie drogi, nic nie poradzisz. Sędziowie zabrali nam 10 pkt., Vasiljev zawalił 4 pkt., Pietro zaprzepaścił 6 pkt….. Można wyliczy, że z tego niefarta straciliśmy majstra, ale nie o to chodzi co było. Narazie jest dobrze, więc po co się napinać?
Słaby nie słaby ważne ze są 3 punkty
Craxa ma Probierza i 0 punktów i nic z tego nie wynika
Waldemar jest tylko dodatkiem do całości-ktoś musi to poukładać
Ważne aby chłopakom nie przeszkadzał!
Wkurza mnie u niego ta zachowawczość-gdzie jest Gojo,Kraku?!
Cała młodzież spierdzieli
Może się w końcu przełamie. Może muszą nabrać jakiejś tam pewności siebie. To dopiero dwa mecze. Daj mu trochę czasu.
Całe szczęście że odpalili Mak i Valencia bo dalej gramy 1/2 napastnika
Ogarnijcie się ludzie nie ma nic bez przypadku skuteczniejszy wygrywa tak jest w każdym meczu. Gra jest jaka jest co kolwiek będzie można powiedzieć po dwóch następnych meczach u siebie z Zagłębiem i Legia gdzie jesteśmy. Na razie można wstrzymać się z ocenami jak ten sezon będzie wyglądał.
Ja też czekam z oceną na najbliższe dwa mecze.Teraz powoli zaczynają się schody.Brak Gojki na ławce jest co najmniej dziwny.Oczywiscie bardzo się cieszę z dwóch wygranych bo taki start może oznaczać spokojny sezon a niczego innego nie pragnę po tym syfie z wiosny.Martwinie że napastnicy nic nie strzelają.To akurat jest problem a trener nic nie zmienił od wiosny w ataku.Mecze wygrali nam Mak Valencia i Jodłowiec.Ale z takim atakiem na bank zaczna się kłopoty.Oby jak najpóźniej.
Myślę, że prawdę powie nam jakieś10 kolejek. Czyli czy mamy o co grać i czym się podniecać. A już wypierdalanie trenera i połowy składu przed rozpoczęciem rozgrywek dopiero doprowadza mnie do białej kurwicy.
trzeba przyznać, że Fornalik się trochę ożywił w tym sezonie i widać pracę w drużynie- kondycja, wola walki, zagęszczenie krytycznych stref, pressing (zapomnijmy o początku 2 połowy w Szczecinie)- na razie nie widać jednak kłów u żadnego z napastników- szybkości, dokładności, sprytu (nie mówię o pomocnikach) a to już nie do końca musi być praca trenera – (tak naprawdę nie wiemy kto jest decydentem w transferach). Oby te kły pojawiły się jednak szybko i dwóch panów P, żeby dostało choćby formy Wilczka (nie mylić z Wilkiem);-)