Mistrz za mocny dla Piasta

Po raz trzeci w tym sezonie futsalowa drużyna Piasta musiała uznać wyższość Rekordu Bielsko Biała. Gliwiczanie ulegli niedawno koronowanym mistrzom Polski 2:8.

Rekord przyjechał do Gliwic pewny już tego, że zakończy ten sezon na I miejscu.  Bielszczanie złote medale zapewnili sobie na dwie kolejki przed końcem rozgrywek. Zawodnicy Piasta natomiast przystępowali do tego meczu ze świadomością, że bez względu na wynik, zakończą obecny sezon na piątym miejscu.  Przewaga psychologiczna wydawała się być po stronie gospodarzy, choćby dlatego, że zawsze jest duża satysfakcja, gdy pokona się mistrza. Gdy się bardzo chce, to jednak czasem popełnia się błędy. Już w 2 minucie nieprzypilnowany Popławski uderzył z dystansu, piłka przeszła pod rękami  Widucha i Rekord szybko objął prowadzenie. Potem mecz się wyrównał i w 12 udało się gliwiczanom doprowadzić do wyrównania. Z autu w pole karne zagrywał Bugański – piłkę przejął Jonczyk, wygrał walkę w polu karnym, doprowadzając do wyrównania. Nie cieszyli się jednak gospodarze długo. Zaraz po wznowieniu gry, cztery podania wystarczyły gościom, aby rozklepać obronę Piasta, a precyzyjnym strzałem z bliskiej odległości popisał się Michał Marek. Podopieczni Klaudiusza Hirscha próbowali potem obrobić stratę, stwarzając sobie nawet okazje, ale gole zdobywali przyjezdni. W 14 min  na 3:1 wynik podwyższył Michał Kubik, a tuż przed zakończeniem tej pierwszej połowy czwartą dla Rekordu bramkę zdobył Michał Marek.

Adam Jonczyk - Piast Gliwice
Adam Jonczyk – Piast Gliwice

Gdy się przegrywa z najlepszą w kraju drużyną różnicą trzech goli i jeszcze sędziowie popełniają błędy,  to szanse na to, aby wyjść zwycięsko z takich opresji są minimalne. Zawodnicy Piasta wyszli jednak na drugą połową z wiarą, że mogą tego dokonać i przyniosło to efekt w 24 minucie. Z autu piłkę wybijał Marcin Grzywa, zagra na 20 metr do Michała Grecza, który uderzył na tyle mocno, że zaskoczył bramkarza gości. Bramka ta wlała nadzieję w serca zawodników gospodarzy, którzy próbowali jeszcze zdobyć kontaktowego gola, ale 29 minucie ich zapędy ostudził Bondar, popisując się precyzyjnym strzałem w okienko. Piast nie miał już nic do stracenie oprócz kolejnych bramek. Szanse na zmianę wyniku miał m.in. Marcin Grzywa, ale piłka po jego strzale trafiła w słupek.  Potem uderzał Jonczyk, również bez powodzenia.  Otwarta gra jednak to zawsze ryzyko nadziania się na kontrę i  także też się działo. Paweł Grzywa, który w drugiej połowie zastąpił Widucha, kilka razy wychodził zwycięsko z sytuacji sam na sam, ale w 32 minucie skapitulował po strzale Michała Marka, który w ten sposób skompletował hat-tricka. Próbował jeszcze zmienić  obraz tego meczu Klaudiusz Hirsch, zarządzając przerwę techniczną, ale dwa kolejne gole zdobyli bielszczanie za sprawą Kamila Surmiaka. Gospodarze  ambitnie, do końca próbowali jeszcze zmniejszyć rozmiary porażki, ale bielszczanie im na to nie pozwolili. Spotkanie to zakończyło się ostatecznie porażką Piasta 2:8, ale miejmy nadzieję, że ta lekcja futsalu przyniesie efekty w przyszłości.

Pawe Grzzwa + Piast Gliwice
Pawe Grzzwa + Piast Gliwice

Gliwice, ul Jasna 31 – 20.05.2018
Piast Gliwice – Rekord Bielsko Biała 2:8 (1:4)
Bramki:
0:1 – Artur Popławski 1:43`
1:1 –  Adam Jonczyk 11:05`(asysta Marek Bugański)
1:2 – Michał Marek 11:18`
1:3 – Michał Kubik 15:04`
1:4 – Michał Marek 19:11`
2:4 – Michał Grecz 23:46`(asysta Marcin Grzywa)
2:5 – Oleksandr Bondar 28:52`
2:6 – Michał Marek 31:00`
2:7 – Kamil Surmiak 32:37`
2:8 – Kamil Surmiak 36:42`

Piast Gliwice: Michał Widuch (23)Paweł Grzywa (1), Michał Dendzik (4) – Marcin Grzywa (10), Adam Jonczyk (11), Przemysław Dewucki (13), Gustawo Machado Coutinho (14), Michał Grecz (20), , Ivan Lopez Del Pino (24), Marek Bugański (88), Lukas Bonifacio (92), Krzysztof Piskorz (93), Sebastian Szadurski (98)
Trener Klaudiusz Hirsch

Rekord Bielsko-Biała: Michał Kałuża (1), Kamil Surmiak (5), Łukasz Biel (7), Tomasz Gąsior (8), Artur Popławski (9), Paweł Budniak (10), Oleksandr Bondar (20), Michał Marek (21), Michał Kubik (23), Jan Janovsky (27), Michal Seidler (41), Bartłomiej Nawrat (84)
Trener: Andrzej Szłapa

Żółte kartki: Marek Bugański, Ivan Lopez Del Pino – Łukasz Bile, Artur Popławski

źródło: piast.gliwice.pl/futsal

 

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze