W poniedziałek Klaudiusz Hirsch udało się na staż do jednego z najlepszych futsalowych klubów świata – FC Barcelona.
Trener futsalowej drużyny Piasta będzie w Hiszpanii przebywał do końca tygodnia. Nie będzie to jego pierwsza wizyta w tym klubie. Rok temu również miał okazję podpatrywać jak funkcjonuje „Duma Katalonii”.
– Po raz kolejny jadę odwiedzić klub futsalowy FC Barcelona. Spędzę tam tydzień na obserwacji wszystkich grających i trenujących tam grup włącznie z seniorami. Będę też uczestniczył w kilku zajęcia innego klubu ekstraklasowego – Catgas Santa Coloma. Mam również zaplanowane kilka spotkań z trenerami futsalu, wymienimy poglądy i doświadczenie – zdradza nam Klaudiusz Hirsch.
Na koniec swojego pobytu w Hiszpanii – trener Piasta będzie miał okazje na żywo zobaczyć najbardziej prestiżowy turniej drużynowy świata w tej odmianie futbolu. Między 20-22 kwietnia w Saragossie zostanie rozegrany Final Four Ligi Mistrzów.
W pierwszym półfinale zagra Barcelona z Intern Movie Star, a w drugim dobrze nam znany ETO FC Győr ze Sportingiem Lizbona. W niedzielę odbędzie się mecz o trzecie miejsce i wielki finał. Przypomnijmy, że z węgierskim ETO FC Győr – Piast zmierzył się we wrześniu 2017 roku w grze kontrolnej, remisując 2:2.
Po powrocie szkoleniowiec Piasta będzie miał więc pewnie mnóstwo nowych ciekawych pomysłów, które spróbuje przekazać swoim podopiecznym, a ci miejmy taką nadzieję, w przyszłości pokażą to na boisku
– Myślę, że my już pokazujemy dużo fajnego futsalu, W meczu z Bielskiem chłopaki udowodnili, że potrafią grać na bardzo wysokim poziomie, choć wynik nie był dla nas korzystny. Z tak klasowym zespołem, jakim jest Rekord graliśmy przez długie momenty jak równy z równym. Dobrze broniliśmy, stwarzaliśmy sobie sytuacje. Widać systematyczny progres w drużynie – zaznacza Klaudiusz Hirsch.
Wyjazd trenera nie oznacza, że drużyna będzie odpoczywać. Treningi odbywać się będą zgodnie z harmonogramem. Zawodnicy popracują nad motoryką i doskonaleniem własnych umiejętności pod okiem trenerów odnowy i grup młodzieżowych, ale co ciekawe- szkoleniowiec Piasta za pomocą kamery będzie mógł oglądać w internecie na żywo jak pracują jego podopieczni i wprowadzać ewentualne korekty.
źródło: piast.gliwice.pl/futsal






















Futsal ma własna zakładkę Panie Muzia
a co to takiego te Intern Movie Star albo Sporting Lizbona?
jajebe kto to redaguje
A co w Sportingu Lizbona jest nie tak bo nie kumam ?
To fajne, że emeryci i dzieci bawią się w piłkę, ale to nie sa informacje na pierwsza stronę