Gdy w 15 minucie Jakub Czerwiński po przytomnym zagraniu Tomasza Jodłowca zdobył gola dla Piasta, wydawało się, ze gliwiczanie bez problemów wygrają ten mecz.
Tymczasem po zmianie stron, z każdą kolejną minutą gliwiczanie gaśli niczym dopalający się znicz. Goście zaczęli stwarzać sobie coraz klarowniejsze sytuacje i w końcu dopięli swego, strzelając już w doliczonym czasie gry bramkę, która dała im jeden punkt, a zabrała dwa gospodarzom. W piłce nic nie boli tak, jak stracony gol w ostatnich sekundach, ale to nie pierwszy raz już przydarzyło się drużynie z Okrzei w tym sezonie. Skrót z pojedynku ze Słonikami można zobaczyć TUTAJ
Sa
Zaloguj się
Zaloguj się, aby skomentować
0 Komentarze
Najstarsze





















