VAR nie na rękę PZPN?

W czwartek PZPN ogłosił, że 30. kolejka ekstraklasy, po której dojdzie do podziału na grupy mistrzowską i spadkową, odbędzie się bez wideoweryfikacji sędziowskiej, czyli systemu znanego jako VAR.

PZPN tłumaczy, że  dysponuje tylko czterema wozami VAR, a osiem spotkań 30. kolejki odbędzie się o tej samej porze. By zdaniem piłkarskiej centrali uniknąć protestów, całkowicie zrezygnowano z użycia wideoweryfikacji. Jedną z propozycji było podzielenie kolejki na dwa dni, ale kluby dowiedziały się o tym dopiero we wtorek.

Departament Rozgrywek PZPN rozwiązał więc dylemat bez finezji, ale skutecznie. W czwartek ogłoszono, że wszystkie mecze 30. kolejki odbędą się bez powtórek sędziowskich.

Rozważano podobno trzy warianty – wybrać lub wylosować cztery spotkania do obsługi VAR, zrezygnować z wideoweryfikacji lub podzielić kolejkę na dwa dni. PZPN chciał wdrożyć ostatni pomysł, problem w tym, że kluby dowiedziały się o tym we wtorek. Kilka dni na przełożenie meczu z soboty na niedzielę to logistyczny koszmar, związany m.in. z uzyskaniem zgody policji na organizację imprezy czy zwrotami za bilety dla kibiców, którym nowy termin nie odpowiada. Kilkanaście klubów opowiedziało się więc za tym, by utrzymać kolejkę w pierwotnym kształcie, nawet jeśli oznacza to brak VAR.

System też od wprowadzenia budzi skrajnie mieszane uczucia. Są zarówno zwolennicy jak i przeciwnicy weryfikacji kontrowersyjnych decyzji z zastosowaniem dodatkowych sędziów i videoweryfikacji.  Warto zauważyć, że VAR został odrzucony przez UEFA w Lidze Mistrzów.

– Wokół niego jest wciąż za dużo zamieszania. Myślę, że nie ma już drogi odwrotu od VAR-u, ale najpierw musimy dokładnie przeszkolić sędziów i wyjaśnić kibicom kiedy może on być stosowany. To dobry projekt, ale nie powinniśmy się z nim przesadnie spieszyć – powiedział Aleksander Ceferin – prezydent FIFA, który chce najpierw obejrzeć funkcjonowanie systemu podczas mistrzostw świata w Rosji. – Obejrzyjmy mundial, a potem decydujmy dalej – dodał.

Video Assistant Referee w tym sezonie jest wykorzystywany między innymi w Serie A, Bundeslidze czy Lotto Ekstraklasie. Nowa technologia cały czas wzbudza wielkie emocje. Bardzo często również te negatywne.

Źródło: Przegląd Sportowy

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze