W ostatnim meczu przed przerwą na reprezentację Piast bezbramkowo zremisował z Zagłębiem Lubin. Z tego wyniku bardziej zadowoleni byli goście.
Jakub Szmatuła (Piast):
Szkoda, że nie wpadła żadna bramka, bo mieliśmy naprawdę dużo sytuacji. Próbowaliśmy przechylić szalę na swoją stronę i byliśmy blisko, ale szanujemy również ten punkt. Teraz jest przerwa, potem zostały dwa mecze do końca rundy zasadniczej. Z taka gra jednak, jak ostatnio prezentujemy, to jestem spokojny o wynik.
Gerard Badia (Piast):
Bardzo ciężko się gra przy takiej powodzie, ale jestem zadowolony z tego, jak cała drużyna dzisiaj się zaprezentował. Próbowaliśmy grać piłką – nie było łatwo. Myślę, że byliśmy lepsi od Zagłębia, szkoda, że to tylko jeden punkt. Bardzo się cieszę, że był w tym meczu doping. Czuliśmy wsparcie kibiców.
Michal Papadopulos (Piast):
W końcówce spotkania mieliśmy ogromną przewagę nad rywalami. Ten mecz był do wygrania, więc mamy niedosyt. Na plus jest fakt, że zagraliśmy na „zero z tyłu”. Wystarczyło tylko strzelić bramkę. Kilka razy obrońcy blokowali nasze groźne uderzenia, ale zabrakło szczęścia. Bardzo chcieliśmy wygrać.
Alan Czerwiński (Zagłębie)
Jest pewien niedosyt, ale wywozimy jeden punkt z bardzo ciężkiego terenu. Piast prezentuje się bardzo dobrze już od kilku spotkań. Gliwiczanie prowadza grę z drużynami z którymi rywalizują. Musimy szanować ten punkt.
Patryk (Zagłębie)
Wiedzieliśmy przed tym mecz, że Piast w tej rundzie prezentuje się bardzo dobrze. Nie przegrywa spotkań, nie taci bramek. Byliśmy nastawieni na ciężką walkę, a jeszcze warunki nam nie sprzyjały. Gospodarze lepiej prezentowali się na tym trudnym terenie. W drugiej połowie Piast nas przycisnął i mógł wygrać.






















Panowie. Dziękuję za zaangażowanie. Proponuję jednak Michalowi P i Mateuszowi S próbę wejścia z piłką na bramkę zamiast strzały z pozycji, w których nie są w stanie zwyczajnie oddać dobrych strzałów. Zobaczcie jak gra Jagiellonia lub Bundesliga. Bez takiego nerwowego podskakiwania w ataku jak żabki. Przy okazji kolejny mecz w zimnie bez legginsów… dogrzanie stawów kolanowych nie jest pedalskie, tylko profesjonalne. Ma to wpływ na czas reakcji i precyzję… (proponuję prześledzić precyzję podań Vassiliewa w poprzednich meczach na minusie w 2 połowach)..
I co ma ten doping który był powie młyn?
Artykuł gdzie śmiejecie się z pikników jest słaby
Daliśmy rade bez was