Piast i Zagłębie chcą powalczyć o pełną pulę (zapowiedź)

W piątek o godzinie 18:00 na rozpoczęcie 28 kolejki spotkań o mistrzostwo Ekstraklasy – Piast podejmować będzie Zagłębie Lubin.

Gliwiczanie przystąpią do tego meczu podbudowani wygraną z Sandecją 3:0. Zwycięstwo to pozwoliło nie tylko szybko odbudować morale po przerwach derbach, ale też wskoczyć na 12 miejsce w tabeli, co jest bardzo istotne w kontekście gry o utrzymanie.

– Było to swoiste antidotum po tym, co się wydarzyło podczas meczu z Górnikiem. Presja była jeszcze większa, motywacja duża. To był dla nas jeden z najtrudniejszych meczów od strony mentalnej – tak skomentował tę wygraną Waldemar Fornalik.

Zagłębie przynajmniej z racji zajmowanego miejsca w tabeli wydaje się być bardziej wymagającym przeciwnikiem.

– To jest naprawdę dobry zespół, mający w składzie kilku zawodników wyróżniających się w naszej ekstraklasie. Grają o czołową ósemkę, czują na plecach oddech konkurencji. My też wiemy, o co walczymy. Zapowiada się więc kolejny zacięty i twardy mecz  – ocenia rywala Fornalik.

Gdy w pięciu meczach z rzędu nie traci się bramki to rośnie pewność siebie.

– To bardzo ważne, ale musimy też strzelać bramki. Ja czuję się w dobrej dyspozycji. Mam nadzieję, że uda mi się pokonać bramkarza rywali lub zaliczyć asystę, choć oczywiście najbardziej cieszą mnie wygrane mecze  – stwierdza Sasza Zivec , który był jednym z najlepszych graczy w ostatnim spotkaniu.

– Z Zagłębiem pewnie będzie trudniej, ale ostatnia wygrana dodała nam gazu – dodaje Słoweniec.

Jego rodak – Uros Korun również przyznaje, że trzeba zachować czujność i nie popadać już w hurraoptymizm.

– Zagłębie ma wielu dobrych, ofensywnych piłkarzy. Będziemy dobrze przygotowani do tego, by kontynuować naszą dobrą serię. Trzeba być czujnym i skoncentrowanym, bo miejsce w tabeli trochę poprawiliśmy, ale sytuacja daleka jest od spokoju – przyznaje obrońca Piasta.

Jednym z tych piłkarzy, który może zagrozić bramce pilnowanej przez Jakuba Szmatułę jest Filip Starzyński.

– Piast gra nieźle, dobrze punktuje na wiosnę. Do piątkowego pojedynku podchodzimy jednak, jak do każdego innego meczu. Pojedziemy walczyć o zwycięstwo i tyle. Chcemy zagrać dobre spotkanie w Gliwicach – przekonuje Starzyński, którego doskonale zna Waldemar Fornalik.

– Filip miał ostatnio problemy zdrowotne, ale wraca do pełnej dyspozycji.  Ma też wytyczony swój cel.  Był na EURO i na pewno chciałby pojechać na mundial do Rosji. Doświadczył o tym Górnik, grając w przewadze stracił bramke po strzale Starzyńskiego  – ocenia grę kadrowicza – Waldemar Fornalik.

W zespole Zagłębia nie zagra natomiast Mateusz Matras. Doskonale znany w Gliwicach defensor pauzuje za czerwoną kartkę, którą zobaczył w meczu z Górnikiem.

W zespole Piasta zabraknie po raz kolejny Bukaty, Maka i Sedlara.

– Mam nadzieję, że  przerwie na reprezentację wejdą już na w trening na 100 procent i potem będą brani pod uwagę – mówi trener Piasta.

– Sędzią piątkowego spotkania będzie Łukasz Szczech z Kobyłki,a pomagać mu będą: Kamil Wójcik i Adam Kupsik. Arbitrem technicznym będzie natomiast Sebastian Krasny. Dla Łukasza Szczecha będzie to drugie spotkanie w tym sezoniew którym pośedziuje gliwiczanom. Arbiter prowadził wcześniej wyjazdowe starcie Piasta z Pogonią Szczecin, zremisowane 2:2.

Przypomnijmy, że bilety na ten mecz na wszystkie sektory kosztują symboliczną złotówkę, a każdy kibic, który nabędzie wejściówkę otrzyma otrzyma za darmo pamiątkowy szalik.

Opracowanie: piast.gliwice.pl

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze