Już w 4 minucie meczu z Gattą – Ivan Delpi został sfaulowany, tak ostro, że gracz Piasta nie był w stanie zejść z boiska o własnych siłach.
Kontuzja wyglądała na bardzo poważną, włącznie z zerwaniem więzadeł w kolanie, co wykluczyłoby Hiszpana z gry do końca sezonu. Na szczęście okazało się, że było to tylko skręcenie stawu kolanowego i jeszcze niezbyt mocne.
– Nagle poczułem szarpnięcie, potem był przeszywając ból. W pierwszym momencie pomyślałem sobie, że jest źle, ale na badaniach wyszło, że to nic poważnego. Teraz już wszystko w porządku – opowiada jak do tego doszła Ivan Delpi.
Jak tylko zeszła opuchlizna, zawodnik rozpoczął rehabilitację w centrum profesjonalnej rehabilitacji sportowej – Salveo i pod okiem fizjoterapeuty Piasta – Kamila Palucha.
– Pracuję bardzo ciężko każdego dnia i jestem dobrej myśli, że szybko wrócę do gry. W najbliższym meczu z Clearexem jeszcze raczej nie zagram, ale myślę, że n następne spotkanie będę już do dyspozycji trenera – zdradza Hiszpan.

Dla zawodnika obserwować z perspektywy trybuny jak radzą sobie koledzy, to co najmniej niekomfortowa sytuacja
– Nie może być gorzej niż oglądać mecz z boku i nie móc pomóc kolegom. Wtedy jeszcze bardziej cierpię, może nie fizycznie, ale psychicznie na pewno – zaznacza Hiszpan.
Piast wygrał dwa ostatnie mecze. Nie mniej ważne od zwycięstw był styl. Gliwiczanie byli lepsi zarówno od Gatty – wicemistrza Polski, jak i przedostatniej w tabeli Wieliczki.
– To były bardzo dobre mecze w naszym wykonaniu i ważne zwycięstwa, bo pozwoliły nam odrobić trzy punkty do FC Toruń. Zespół radzi sobie coraz lepiej zarówno w obronie jak i ataku, a jak wiemy tej skuteczności nam wcześniej brakowało – analizuje Delpi.

W najbliższą sobotę o godzinie 18:00 w hali przy ul Jasnej 31 Piast podejmować będzie Clearex. Chorzowianie do drużyny z Gliwic tracą tylko punkty. Zwycięstwo gospodarzy pozwoli im powiększyć przewagę, porażka może skutkować stratą czwartej lokaty na rzecz Clearexu.
– Zdajemy sobie sprawę jak ważny jest to dla nas mecz i z kim gramy. Clearex w tej rundzie gra znacznie lepiej, wzmocnili się jeszcze w przerwie, ale my też jesteśmy w formie i mama nadzieję, że nie tylko utrzymamy trzypunktową przewagę, ale ja powiększymy – zaznacza Ivan Delphi.
Jakim więc wynikiem zakończy się ten pojedynek?
– Nie jestem dobry w typowaniu, ale na pewno wygraną Piasta – podkreśla Hiszpan.





















