Kuriozalna decyzja Komisji Ligi (komentarz)

W poniedziałek wieczorem Komisja Ligi podjęła decyzje o ukaraniu Piast Gliwice walkowerem, a Górnika odjęciem trzech punktów, argumentując to tym, że obie strony przyczyniły się do przerwania tego meczu.

Można więc powiedzieć, że KL ma rację, bo nie byłoby tego zamieszania, gdyby nie spalono flag Piasta, co rozjuszyło kibiców z młyna gospodarzy. Do palenia klubowych emblematów, mniejszych lub większych rozrób na trybunach, odpalania rac, prezentowania zabronionych treści, a nawet uhonorowania morderców   dochodzi nawet na polskich boiskach prawie w każdej kolejce. Do tej pory kończyło się to jednak karami finansowymi, zamykaniem trybun czy całego stadionu, ewentualnie indywidualnymi zakazami.

Ta decyzja musi mieć swoje konsekwencje – zauważa autor tekstu  na weszlo.com – „Komisja Dziwnych  Kroków” – Albo Komisja Ligi będzie faktycznie twardo stać na straży czystości trybun i tępić prowokacyjne zachowania na każdym meczu – i wtedy co tydzień będzie odejmować trzy punkty kibicom, którzy nieładnie krzyczą o swoich rywalach; albo Komisja Ligi będzie musiała uznaniowo decydować, gdzie przebiega granica między prowokacją i nie-prowokacją. A w takim „porządku prawnym” mistrza równie dobrze mogą wyłonić pan Mrowiec i jego ziomale z Komisji

Słusznie więc rodzi się pytanie. Jak odczytywać, co jest prowokacją, a co nie? I przede wszystkim – co w przypadku, gdy prowokacja będzie nieudana?

Skoro już Komisja Ligi uznała, że obie strony były winne, co jest niepodważalne, to najbardziej sprawiedliwe nie tylko dla zasad fair-play, ale też po to by nie tworzyć dziwnych precedensów, byłoby powtórzenie tego meczu bez udziału kibiców, może nawet na neutralnym stadionie.  Z tej decyzji Komisji bowiem najbardziej skorzystały zespoły, które walczą z Piastem o utrzymanie, a  z Górnikiem o miejsca na podium.  A co do kar finansowych nałożonych na kluby, to akurat KL podjęła dobrą decyzję. Włodarze wszystkich klubów w Polsce muszą w końcu zrozumieć, że pewnych zachowań nie można tolerować, a jeśli nie potrafi się nad tym zapanować, to trzeba znaleźć sobie inne zajęcie.

Opracowanie: piast.gliwice.pl/weszlo.com

16 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
john1

Zgadzam się że mecz powinien być powtórzony w końcu to nie zawodnicy prowokowali i doprowadzili do przerwania meczu ukarać powinno się bandytów tak żeby ich wnuki to pamiętały

kibic99

Warszafka uje….ła dwa śląskie kluby. Żaboli bo całkowicie wybija im z głowy wysokie miejsce mistrza a Piasta spycha do I ligi.

janza

Warszawka ma nas w d… i decyzja jest faktycznie dziwna. Ale nie ma co zwalać winy na innych bo sami sobie to zrobiliśmy. Odwołanie może być korzystne tylko dla żaboli. Dziwne, że w młynie mamy wielu dobrych kibiców, a nie potrafili wpier…ć kilkunastu debilom.

seal

Wina biernej postawy policji i ochrony wiec za co karać Piasta? Za to ze jeden pajac wtargnął na boisko? Rozwalenie płota jest karygodne ale nasi zachowali się przyzwoicie bo nie ruszyli za tym jednym pajacem wiedząc jakie mogą być tego konsekwencje. Przy normalnej ochronie Pana Kmiecia z Certum i normalnym dowódcy policji mecz napewno zostałby dokończony.

janza

Przestań pier…..ć. Chyba nie byłeś na meczu, albo byłeś na innym. Nie jeden pajac tylko kilkudziesięciu, a kible się same rzuciły na boisko. Myślałem, że największe głąby są w warszawce i zamknęli im stadion na najważniejsze mecze z Realem i Ajaksem, bo nie rozumieli co się do nich mówi. Teraz ich przebiliśmy i jeszcze się głupio tłumaczymy.

Max.

Prawda jest taka, ze klub, delagaya, sedzia chcieli dalej grac. Kibole weszli na zad na trybuny. Dupy dal kierujavy ze,strony policji. Przeciez oni to chyba sa wiekszym posmiewiskiem od kiboli. Takie sily i srodki i staneli i konmi zasrali murawe. Decydent policji bal sie podjac decyzje i wolal powiedziec – koniec, zbieramy sie do domu.

seba87

Policja pokazała co to brak profesjonalizmu. Rozumiem że ciężki strój ale żeby się o siebie wywracać? Zero taktyki tylko żeby kibola spałować.

RamPamPam

Ja w dalszym.ciagu,czekam na jakies stanowisko tego pseudostowarzyszenia. Cisza trwa,zero reakcji,ale tak to jest,jak cos istnieje tylko teoretycznie.

orion

Jedyne co oni mogą teraz zrobić to na kolanach przepraszać piłkarzy.Ja mam ich przeprosiny gdzieś.

RamPamPam

To nie chodzi o przeprosiny. Stowarzyszenie jest organizacja rejestrowana,zauważ,ze ilekroc cos sie dzialo,zawsze zabierali głos. Teraz tego nie ma,bo SK PG istnieje tylko na papierze,a prowadzą to osoby,ktory podejrzewam nie mają ŻADNEGOwpływu na to, co sie wydarzylo. Kiedys,byloby to nie do pomyslenia.

seba87

Się nie odzywają bo są zatrzymani?…

seal

Zadymy były sa i będą i za kilka lat znów się zadymi. Wiadomo ze wina naszej patologii ale wiem ze 80% chłopaków z młyna jest bez winy i nie wrzucajmy wszystkich do jednego worka. A reakcja ochrony i policji to większa żenada od naszej nielicznej patologi z młyna

john1

Do wora nie bo to scierwo które zawsze wskazuje winnych tylko nie siebie wypełźnie do kotła i ugotować a potem wylać jak pomyje bo tym są

john1

Piszecie panowie że ochrona,policja i Bóg wie kto jeszcze a moim zdaniem jest teraz jedyna taka okazja żeby zrobić porządek z tymi bandytami w czarnych dresach z napisem banda Gliwic i wg. mnie na tym trzeba się skupić pozdrawiam normalnych a patologii chętnie bym przygotował ancel na długie lata

orion

Właśnie w gliwickich mediach podano że zatrzymano jednego z głównych prowodyrów.Gosc był poszukiwany przez policję za rozboje i kradzieże.To jak on wszedł na stadion?Coś go ta policja nie bardzo szukała.Bo oni są mądrzy jak zatrzymują ludzi co krzyczą Lech Wałęsa.A na boisku stali jak kretyni bez żadnego pomysłu.

Pręgierz

Służba mundurowa reaguje na rozkazy. Dowódca postanowił, że mają stać to stali. A czy któryś z kolegów pamięta nocną akcję naszych „kibiców” na stadionie żaboli? Też się paliło. No tak, ale to było w nocy i nikt nikogo nie prowokował. Czyż nie? Też był ubaw. Ciekawe, że gdy nasi „kibice” kroili fany Barcy, żaden nie pomyślał, że nam też mogą zajebać. Taka zabawa.