Trzy zwycięstwa gospodarzy, dwa gości, żadne ze spotkań tej 15 serii spotkań Futsal Ekstraklasy nie zakończyło się remisem.
Łącznie kibice zobaczyli 36 goli, najwięcej – po 10 padło w Bielsku Białej i Wieliczce.
Jako pierwsze, już w piątek zmierzyły się ze sobą FC Toruń i Red Dragons Pniewy. Faworytem tego meczu byli gospodarze, którzy liczyli, że Piast pokona Gattę i tym samym doskoczą do wicemistrza na punkt. Smoki z Pniew wciąż jednak są niepewne bytu w grupie mistrzowskiej i też potrzebowały wygranych. Spodziewanych emocji jednak nie było. Torunianie wygrali wprawdzie tylko 3:2, ale zasłużenie.
W sobotę podopieczni Łukasza Żebrowskiego mocno ściskali kciuki za gliwiczan, a ci ich i swoich kibiców nie zawiedli. Piast po dobrym i trzymającym do końca w napięciu spotkaniu pokonał Gattę Zdunska Wola 4:2. Hat-tricka w tym pojedynku, pierwszego w barwach Piasta – zaliczył Michał Grecz.
Zwycięstwo to jednak nie wystarczyło, aby utrzymać czwartą pozycję. Mający tyle samo punktów Clearex Chorzów bowiem pokonał AZS UG Gdańsk 5:1 i dzięki lepszej różnicy bramek, przynajmniej na ten najbliższy tydzień zepchnął niebiesko-czerwonych na piątą lokatę.
Niespodzianki nie było w Wieliczce. Bardzo dobrze spisujący się na wyjazdach Słoneczny Stok Białystok, wysoko ograł Solne Miasto 7:3. Tu hat-tricka zaliczył Vitalij Lisnychenko, który wyrasta na najlepszego strzelca beniaminka z Białegostoku.
Przez chwilę za to sensacją wręcz pachniało w Bielsku. Jeszcze w 25 minucie Rekord u siebie przegrywał z Akademikami z Katowic 1:2. Końcówka meczu należała jednak do gospodarzy, którzy strzelecką kanonadę rozpoczęli w 29 minucie, a zakończyli wynikiem 7:3.
Darmowy trzy punkty i pięć bramek na plus tym razem otrzymała Pogoń 04 Szczecin.
Po tej kolejce dalej niezagrożenie prowadzi Rekord Bielsko Biała, ale przewaga Gatty nad Toruniem zmalała do 1 punktu. Piast i Clearex wygrywając swoje mecze zrobili duży krok do tego, aby być w grupie mistrzowskiej, Do pierwszej szóstki natomiast wskoczyli białostoczanie, którzy mają tyle samo oczek, co Red Dragons, ale lepszą różnicę bramek. Szanse na to, aby walczyć o wyższe cele, ma jeszcze Pogoń 04 Szczecin, która zgromadziła 17 oczek. AZS UŚ Katowice i Solne Miasto zagrają o to, by nie spaść z Ekstraklasy. Przypomnijmy, że po wycofaniu się Słomnik, tylko jeden zespół spadnie bezpośrednio.
Źródło: piast.gliwice.pl/futsal





















