Piast – Wisła Kraków, pod szatniami

Wisła Kraków należy do tych drużyn, które Piastowi nie leżą. Bez względu kto prowadzi Białą Gwiazdę i w jakiej jest formie, zazwyczaj ogrywa gliwiczan.

Niedzielne starcie zakończyło się bezbramkowym remisem, głównie dzięki kapitalnej postawie Jakuba Czerwińskiego, który wyłączył z gry Carlitosa i świetnie interweniował przy strzale Imaza, a także postawie bramkarza Wisły – Michał Buchalika, który bronił w nieprawdopodobnych wręcz sytuacjach.

– Carlitos to nie jest typowa „dziewiątka”, a wymienność pozycji Wisły sprawiała nam na pewno sporo problemów, przez co musieliśmy być wyjątkowo czujni. Nie będę nikogo indywidualnie chwalił za grę w defensywie, bo uważam, że cały zespół dobrze się spisał w tej roli. Jestem zadowolony z naszej postawy w obronie. Myślę, że reszta chłopaków również, bo to jest dobry prognostyk na przyszłość – tak ocenił to spotkanie Kuba Czerwiński

– Przyjechaliśmy tutaj po trzy punkty. Z przebiegu meczu musimy jednak zdobyte oczko szanować. Mieliśmy swoje sytuację i ich bardzo szkoda, bo gdybyśmy wykorzystali choć jedną, to byśmy wygrali. W defensywie szczęście było po naszej stronie i byłem jakiś taki pewny tego, że gola nie stracimy – podsumowuje ten mecz Buchalik.

Gliwiczanie stworzyli sobie więcej okazji na strzelenie bramki. Skuteczności zabrakło przede wszystkim Korunowi i Szczepaniakowi, którzy mieli najlepsze okazje na zdobycie gola.

–  Nie ukrywam, że po tym meczu czujemy niedosyt. Zabrakło nam po prostu gola,  ale należy docenić też klasę rywala, bo Wisła ma w swoim zespole naprawdę świetnych piłkarzy, którzy w niejednym meczu jeszcze pokażą, że mają jakość – podkreśla Czerwiński.

W 90 minucie Wisła  straciła Zorana Arsenicia, który tuz przed polem karnym sfaulował wychodzącego sam na sam Papadopulosa.

– Nie żałuję faulu z końcówki meczu. To była doskonała okazja Piasta na strzelenie gola. Myślę jednak, że w tej sytuacji nie było przewinienia. Piłka zwolniła, zwolnił też rywal, minąłem go i nawet nie pchnąłem, a ten poczuł moją obecność, wyciągnął nogi do tyłu i upadł. Sędzia uznał, że zasłużyłem na czerwoną kartkę, ja tak nie uważam – tak ocenia tę sytuację Chorwat.

Po tym przewinieniu rzut wolny wykonywał  Vassiljev. Estończyk nie zdecydował się jednak na strzał, tylko zagranie do Hateleya,   ten uderzył w światło bramki, ale Buchalik pewnie to wyłapał. Wywalczony punkt pozwolił jednak wyjść gliwiczanom ze strefy spadkowej, ale różnice sa tak niewielkie, że każde potknięcie może z powrotem zepchnąć drużynez  Okrzei na sam dół.

 

– Jest ogromny ścisk i wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego, że im więcej punktów nazbieramy teraz, tym bardziej komfortową sytuację będziemy mieli później. Niemniej jednak walka o utrzymanie będzie toczyła do samego końca – podkreśla Czerwiński.

Opracowanie: piast.gliwice.pl
Cyt za piast-gliwice.eu/wisla.krakow.pl

11 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
orion

Brawo Kuba.Tak trzymaj.A zwróćcie uwagę że Korun przy Czerwińskim wygląda jak chyba jeszcze nigdy odkąd jest u nas.Szkoda że mu ten wolej nie wszedł…

john1

Bo Czerwiński wziął na siebie kierowaniem naszą obroną i to widać że inaczej się poruszają jak monolit

Tomasz

Czerwiński klasa…. moim zdaniem lepszy niż Hebert.
Ale to tylko 3 mecze narazie. Natomiast „dobrego testu” w grze z przeciwnikiem wyższej klasy, póki co nie zobaczymy.

We wczorajszej grze widać było agresywność i chęć walki – natomiast krzyczeć „gdzie jest napastnik?” można było wczoraj. Klasowy snajper min jedną sytuację by wykorzystał z 1 czy 2 połowy, nie był złapany 11 razy na spalonym, czy nie dogonił by go Arsenic (albo dogonił w polu karnym już).
Potencjał jest, trzeba go wykorzystać. No i myślę, iż grając w drugiej części z Termaliką, Sandecją czy Śląskiem utrzymamy się.

KrissKopernik

Waldek wkoncu powinien dać szanse Krakowczykowi
Angielski jest do bani-i u nas już się nie rozwinie

local

Ta, żeby go rozjechali, przy tych jego warunkach..

KrissKopernik

Gorzej niż angielski nie zagra!
Jest szybszy sprawniejszy,szanse powinien dostać!

orion

Mam pytanie .Może ktoś z młyna odpowie?Gdzie się podziała ta flaga sektorowka którą widać na zdjęciu?Zabole jej nie ukradli tak słyszałem.Juz bardzo dawno jej nie widziałem.

Sosniczanin

poszla za flaszke czystej tyle byla warta

KrissKopernik

Flaga więcej warta niż zdrajcy z sosnicy!

orion

Jesteś śmieć i każdym komentarzem to potwierdzasz.Jestes taki sam śmieć ja wasz idol Kasprzik.Mam nadzieję że gnój pójdzie siedzieć.A ty … świat mały to kiedyś się doigrasz.

john1

Orion pytałem ta flaga to ponoć była tylko na oprawę jednorazowo oprawy są robione na dany mecz ponoć będzie nowa na mecz z Górnikiem tyle się dowiedziałem