Polacy wracają do domu, ale z podniesionym czołem (futsal)

Niestety  Polacy z Przemkiem Dewuckim i Michałem Widuchem wracają do domu. W meczu kończącym zmagania w grupie – Kazachstan zremisował z Rosją 1:1 i to te dwie drużyny zagrają w ćwierćfinale.

Sam awans do turnieju finałowego w którym rywalizuje 12 najlepszych drużyny Europy jest już ogromnym sukcesem tej dyscypliny w Polsce.

Mecz z Rosją natomiast pokazał, że futsal w Polsce rozwija się i że możemy rywalizować z najlepszymi jak równy z równym. Przypomnijmy, że spotkanie to zakończyło się remisem 1:1.

Mecz z Kazachstanem źle się zaczął dla Polaków. Bramka stracona już w 2 minucie zmusiła do zmiany taktyki, co bezlitośnie wykorzystali rywale. Warto jednak zaznaczyć, ze w  naszej reprezentacji grają sami Polacy, a o sile Rosji i Kazachstanu decydują w znacznie mierze naturalizowani Brazylijczycy.

Nas najbardziej cieszy fakt, że dwóch zawodników Piasta: Przemysław Dewucki i Michał Widuch  miało okazję pokazać się z dobrej strony na tym turnieju,  z przez to promować klub i Gliwice, które niezmiennie od 30 lat pozostają polską stolicą polskiego futsalu.  Warto więc inwestować w tę dyscyplinę w grodzie nad Kłodnicą.

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze