Staram się dać z siebie jak najwięcej – Jakub Czerwiński

– Staram się dać z siebie jak najwięcej i pomagać. Wiem, że drużyna tego potrzebuje, robię co mogę mówi Jakub Czerwiński nowy obrońca Piasta.

Waldemar Fornalik zdaje sobie sprawę z tego, że kluczem do utrzymania będzie solidna gra w defensywie. Jeśli Piast nie będzie tracił bramek, to zawsze jakąś strzeli.

Szkoleniowiec wykorzystuje więc  przede wszystkim przerwę zimową na zbudowaniu tyłów Piasta. Jednym z filarów ma być pozyskany z Legii Warszawa – Jakub Czerwiński.

– Zdaję sobie sprawę, że wobec mnie, nowego piłkarza w składzie, będą trochę wyższe. Sam od siebie też wymagam. Decydując się na ten krok widziałem, jaka jest sytuacja Piasta w tabeli. Wiem, że będę oceniany przez pryzmat utrzymania. Nie boję się tego wyzwania. Miałem kilka możliwości, wybrałem Piasta, bo uznałem, że to najlepsze rozwiązanie. Każdy dzień spędzony z drużyną utwierdza mnie w przekonaniu, że wybrałem dobrze – mówi w rozmowie z eurosport.interia.pl Czerwiński.

Legionista zastąpił w drużynie Heberta. Brazylijczyk także był bardzo solidnym zawodnikiem, ale mimo kilku lat pobytu w Gliwicach – języka polskiego nie zdążył się nauczyć. Komunikacja w liniach defensywnych powinna się wiec poprawić.

– Dobra komunikacja obrońców między sobą i z bramkarzem odgrywa kluczowa rolę. Każdy wspólny trening dodaje nam pewności siebie i pozwala lepiej się nawzajem poznać, bo przecież mamy różne nawyki, zachowania na boisku – ocenił stoper.

Czerwiński miał już okazję zaprezentować się w czterech  sparingach Piasta i zbiera pochlebne recenzje.

. – Kuba mocno żyje meczem i angażuje się w każdej boiskowej sytuacji – chwalił stopera Waldemar Fornalik po bezbramkowym remisie z CSKA Moskwa. – Staram się dać z siebie jak najwięcej i pomagać. Wiem, że drużyna tego potrzebuje, robię co mogę. – To nie jest tak, że tylko mnie słychać, bo może mam donośny głos, ale inni też krzyczeli i pomagali sobie nawzajem. Każdy sobie pomaga i jesteśmy drużyną. To był dobry prognostyk. Mam nadzieję, że przeniesie się to na ligę – mówi nowy nabytek Piasta.

Czerwiński do Piasta przeszedł na zasadzie wypożyczenia. Przy Okrzei nie chcą bowiem decydować się transfery definitywne, gdy nie jest pewne utrzymanie.  Jakie więc ma plany obrońca na dalszą przyszłość?

– Nie chcę wybiegać tak daleko w przyszłość. Bo wiem, że muszę teraz przede wszystkim fizycznie dojść do swojej optymalnej dyspozycji. To będzie pierwszym etap. Potem muszę zacząć grać. Najważniejsze będzie utrzymanie się z Piastem w ekstraklasie. A co będzie później – powrót do Legii, pozostanie w Gliwicach, czy jeszcze coś innego – na razie w ogóle o tym nie myślę – wyjaśnił 26-letni obrońca.

źródło: eurosport.interia.pl/katowickisport.pl

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze