Jakub Szmatuła to obecnie najdłuższy stażem zawodnik Piasta. Na Okrzei po raz pierwszy pojawił się latem 2008 roku. Niedługo będzie więc obchodził 10 rocznicę przyjazdu do Gliwic.
Doświadczony bramkarz, choć pochodzi z Poznania to z naszym miastem wiąże swoją przyszłość.
– Mamy z żoną dowody osobiste, w których wpisana jest nazwa Gliwice. Z drugiej jednak strony, moi rodzice i rodzice mojej żony Agnieszki mieszkają w Poznaniu. Staramy się ich odwiedzać od czasu do czasu. Na początku mojego pobytu na Górnym Śląsku czułem się rozdarty. Teraz nie mogę wykluczyć, że będę tutaj mieszkał do końca życia – stwierdza w rozmowie z katowickim Sportem – Szmatuła.
W jego przygodzie z Piastem i walce o miejsce w pierwszym składzie można by już napisać książkę. W ostatnich kilku latach „wykończył” całą grupę bramkarzy włącznie z reprezentantem Polski – Rafałem Leszczyńskim. Dobrivoj Rusov nabawił się przy nim kompleksów. Teraz kolejnych dwóch będzie próbowało „wygryźć” go z bramki
Nie boję się rywalizacji. To może nam wszystkim tylko wyjść na dobre – stwierdza golkiper. Szmatuła nie zamierza odpuszczać ani wiosną, ani… w przyszłym sezonie. Mimo że jego kontrakt wygasa 30 czerwca 2018 roku, to wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że fani z Okrzei nadal będę mogli liczyć na jego doświadczenie. Rozmowy z piłkarzem o nowej umowie są bowiem bardzo mocno zaawansowane, co potwierdza sam zainteresowany – Jestem przekonany, że wszystko potoczy się w dobrym kierunku. Kto wie, może porozumienie na piśmie zostanie ogłoszone już niedługo – zdradza Szmatuła.
Więcej na katowickisport.pl






















Kuba jesteś fantastycznym piłkarzem