Klubu „kokosa” w Piaście nie będzie

Klub z Okrzei zakontraktował już kilku nowych zawodników. Bliski podpisania umowy jest tez Tom Hateley. Jednocześnie gliwiczanie zrezygnowali z usług trzech graczy z pola.

Adam Mójta bliski jest przejścia do klubu z I ligi, Josip Barisić też jest zdeterminowany, aby zmienić otoczenie, bo chce grać. Natomiast z wyprowadzką nie spieszy się Stojan Vranjes. Bośniak miał nawet ofertę z Cypru, ale nie skorzystał z tej okazji.

– Jeśli ci zawodnicy, którzy otrzymali zielone światło na zmianę pracodawcy, nie znajdą klubu, to… Cóż, naturalną konsekwencją podpisanych kontraktów jest to, że będziemy musieli im płacić do lata. Życie jest czasem surowe, ale sprawiedliwe. Ostatnie 6 miesięcy pokazało, że nie możemy liczyć na tych zawodników. Nic nie wskazywało na to, że wiosną nam pomogą. Dlatego potrzeba było świeżej krwi – przyznaje w rozmowie z katowickim Sportem – dyrektor sportowy gliwiczan – Jacek Bednarz, który zapewnia, że żadnych praktyk typu „klubu kokosa” nie będzie przy Okrzei.

Vranjes w rezerwach też grać nie musi, bo zagwarantował sobie  to w kontrakcie. Co będzie więc robił przez pół roku w Gliwicach, jeśli nie odejdzie?

– Chcemy rozwiązać sytuację z limitem spoza UE. W lecie była taka sytuacja, że wśród obrońców był deficyt, a za wielu było skrzydłowych – bo nawet 6-7. I w takiej sytuacji wzięcie kolejnego zawodnika bez paszportu UE nie było przemyślaną decyzją. Vranjesz trafił na pozycję, gdzie Piast ma przyszłość: mam na myśli Dziczka i kilku innych piłkarzy, którzy grali dobrze. Podjęto tę decyzję trochę pochopnie. Podobno już rok temu miał odejść Hebert. Tak się nie stało. Musieliśmy to rozwiązać, bo to komplikowało życie wszystkim: trenerowi, księgowej czy także Stojanowi. Siedzenie na trybunach i patrzenie w niebo chyba nie jest najlepszym rozwiązaniem – mówi Jacek Bednarz.

Problem z brakiem obywatelstwa jednak zniknął, bo odszedł Hebert. Vranjes mógłby być więc brany pod uwagę przy ustalaniu składu. Może więc nie chodzi tylko o brak unijnego paszportu, ale też  forma sportowa i wysokość kontraktu.

Źródło: katowickisport.pl

3 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
orion

Barisic jest zdeterminowany by odejść bo chce grać!!! Lepszego kawału dawno nie słyszałem.

john1

Nie pisz takich rzeczy bo Bari to przeczyta i jeszcze postanowi zostać

orion

Dobre.Ale ja do faceta straciłem całkowicie szacunek.Zeby przy naszej sile w ataku nie łapać się nawet na ławę?Żeby wiosną nie łapać się w kompletnie beznadziejnej wtedy Arce?A podobno prywatnie gbur i ordynus.Niech już moje oczy go nie oglądają.Za co on bierze pieniądze?