Pojedynek z AZS UG Gdańsk do historii polskiego, a nawet gliwickiego futsalu raczej nie przejdzie. W klubowej kronice natomiast zostanie odnotowany fakt, że w meczu tym zadebiutowało trzech nowych zawodników.
Jednym z nich jest Adam Jonczyk, znany z występów w Wiśle Kraków czy Pogoni 04 Szczecin, której to drużyny był najlepszym strzelcem, zanim przeszedł do Słomnik. Zawodnik nie będzie jednak zbyt mile wspominał swojego debiutu w barwach Piasta.
– Mogę być zadowolony tylko z trzech punktów, natomiast z całej reszty nie – wyznaje Jonczyk.
Przypomnijmy, że gliwiczanie pokonali ostatecznie gdańszczan 3:2, ale okazuje się, że z perspektywy boiska gra nie wyglądała najlepiej.
– Za tydzień-dwa już nikt nie będzie pamiętał w jakim stylu wygraliśmy ten mecz. Istotne jest to, że dopisujemy trzy oczka i jesteśmy w czubie tabeli. Niestety nasza gra momentami mocno kulała, a mój występ – cóż, jestem bardzo wkurzony na siebie, że tak zaprezentowałem się debiucie. Oby to były to pierwsze przysłowiowe „koty za płoty” – kręci głową niezadowolony Jonczyk.
Na formie futsalisty mogła jednak odbić się kontuzja, którą leczył przez część rundy oraz zawirowania wokół jego poprzedniego klubu.
– Na pewno treningi przez te dwa ostatnie miesiące mojego pobytu w Słomnikach nie wyglądały tak, jak powinny. Tydzień zajęć z Piastem, to zbyt krótko, aby móc w pełni zrozumieć się z drużyną. Nie mniej jednak trener mi zaufał, a ja nie pokazałem tego, co bym chciał i co powinienem – przekonuje wychowanek Gwiazdy Ruda Śląska.

Następny mecz w Futsal Ekstraklasie gliwiczanie rozegrają 10 lutego, kiedy to zmierzą się z MOKS Słoneczny Stok Białystok.
– Pewnie trochę nas to z rytmu wybije, ale wszystkie zespoły mają podobny problem. Natomiast myślę, ta przerwa będzie dobrze spożytkowana. Przede wszystkim będzie okazja, aby wkomponować w zespół nowych zawodników, a kilku nas przybyło. Na pewno też zagramy jakieś sparingi i mamy mecz w Pucharze Polski. Ja natomiast mam nadzieję, że uda mi się ten czas optymalnie przepracować i jak wrócimy do gry o punkty to będę mógł już wyraźnie pomóc drużynie – zaznacza nowy nabytek Piasta.
Źródło: piast.gliwice.pl/futsal





















