Wdowczyk vs Fornalik

W zakończonej rundzie jesiennej drużynę Piasta prowadziło dwóch trenerów: Dariusz Wdowczyk i Waldemar Fornalik. Pierwszy miał okazję przygotowywać zespół do rozgrywek, a drugi przejął po tym, jak władze klubu uznały, że główną przyczyną słabych wyników jest… złe przygotowanie do sezonu.

Głównym powodem zmiany była jednak chęć odwrócenia trendu ze spadkowego na rosnący.  Nowemu trenerowi sztuka ta jednak się nie udała. Piast zakończył pierwszą część sezonu na 15 miejscu, co nie daje utrzymania w Ekstraklasie.

Przyjrzyjmy się co mówią liczby. Dariusz Wdowczyk poprowadził zespół w tym sezonie w dziewięciu meczach. Dwa z tych spotkań zakończyły się wygranymi, dwukrotnie remisował i pięć razy przegrywał.  Dało to dorobek 8 punktów (średnia 0,9 pkt.). To wystarczyło do zajęcia 14 miejsca.

Waldemar  Fornalik poprowadził zespół w dwunastu spotkaniach. W tym czasie drużyna wygrała dwa pojedynki, sześć zremisowała i cztery przegrała. To pozwoliło zgromadzić 12 punktów i nie trudno wyliczyć, że daje to średnią 1 pkt na mecz.  Za Fornalika nastąpiła więc nieznaczna poprawa, ale nie wystarczyło to, aby zimę spędzić na bezpiecznym miejscu. W końcówce bowiem przebudziła się Cracovia wygrywając niespodziewanie w Zabrzu z Górnikiem 4:0.

Od czasu, kiedy drużynę przejął Fornalik poprawiła się gra w defensywie. W tych 12 spotkaniach bowiem bramkarze Piasta przepuścili 15 goli. Natomiast w 9 meczach za Dariusza Wdowczyka aż 16.  Te liczby więc wskazują na to, że gliwiczanie zaczęli grać mądrzej. Wciąż jednak ogromnym problemem jest brak skuteczności.  22 zdobytych bramek w 21 meczach to wprawdzie nie jest najgorszy wynik w lidze, ale to mało pocieszające.

Liczby te wskazują, że niekoniecznie głównym powodem słabej postawy Piasta była zła myśl szkoleniowa. Waldemar Fornalik bowiem niewiele więcej wydusił od Dariusza Wdowczyka.  Na  bardziej rzetelną ocenę pracy „Kinga” trzeba jednak poczekać do wiosny, gdy będzie miał możliwość wprowadzenia korekt w składzie i przygotowania zespołu wedle swoich wzorców i schematów.

Opracowanie: piast.gliwice.pl

6 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
orion

Jak mu sabotażyści z RN nie kupią nikogo do grania to choćby się zesrał niczego więcej nie zrobi.

Tomasz

Skoro WF się zna z GJ – to chyba wie czego się spodziewać i żadnych zaskoczeń nie będzie. Wiedział na co się pisze.

JanCor

Jeden i drugi trener to nie 20 letnie rzęchy( taka aluzja od samochodów).
Prosty zakup kilera rozwiązuje całą śmierdzącą obecnie sytuację. Takie proste ale widać skomplikowane dla zarządzających.

john1

Tylko jest pytanie czy dobry kiler będzie chciał pracować w tak zarzadzanym przez RN klubie

orion

A pierwsze zlecenie dostanie na odstrzał twojego zakutego łba.

john1

Nie może być no patrzaj