Śląsk Wrocław – Piast Gliwice, trenerzy po meczu

Kibice, którzy w licznie pięć tysięcy przybyli na stadion miejski we Wrocławiu zobaczyli emocjonujące spotkanie w którym sytuacja na murawie zmieniała się co kilkanaście minut.

Ostatecznie skończyło się remisem z którego jak się potem okazało, żaden z trenerów nie był zadowolony. Obaj trenerzy mieli prawo narzekać przede wszystkim na skuteczność swoich zawodników. W zespole Piasta  zmarnował dwie setki, w drużynie Śląska bardzo nieskuteczny był Marcin Robak.

Waldemar Fornalik (Piast):
Ktoś powie, że doprowadzając do remisu w ostatniej minucie trzeba być zadowolonym. Ja jednak odczuwam niedosyt.  Już w pierwszej połowie powinniśmy ustawić ten mecz. Sam Joel Valencia miał dwie sytuacje. Nie udało się ich mu jednak  wykorzystać, więc trzeba było gonić wynik, dwukrotnie zdołaliśmy wyrównać.
Ten punkt daje nam jedynie odrobinę wyższe morale, natomiast miejsce w tabeli się nie poprawia. Żeby zmienić proporcje w grze potrzeba czasu i zmian.
Na razie pracujemy w obrębie danej kadry, ale nie ukrywam, że mamy pomysł na sprowadzenie kilku zawodników na konkretne pozycje.

Jan Urban (Śląsk):
Trudno wytłumaczyć pierwszą połowę. Zanim strzeliliśmy pierwszą bramkę, a padła ona w 2 minucie, to już Piast miał stuprocentową okazję. Goście nie wykorzystali znakomitych sytuacji w pierwszej połowie, ale w drugiej już praktycznie nie mieli żadnej. My doprowadzamy do wyniku 2:1, mamy szansę na podwyższenie. Potem przy stanie 2:2 mamy szansę na 3:2…

 

Najbardziej mnie wkurza sytuacja, gdy na boisku jest tyle doświadczonych zawodników, a musimy tak długo czekać na zmianę. Normalnie wybija się piłkę w aut, goście muszą nam ją potem oddać, a my mamy okazję do roszady. To są rzeczy, o których nie powinniśmy nawet mówić, a taka sytuacja ma miejsce. Potem stały fragment gry, tracimy bramkę i uciekają nam dwa cenne punkty.

Piast miał w pierwszej połowie przewagę w środku pola. Nasi rywale dobrze grali w piłkę. Nawet pod pressingiem potrafili rozegrać akcję na dużym spokoju, ale po przerwie Piech przykleił się do Sedlara i już im brakowało pomysłów na grę.

Arek miał swój dzień. Marcin też miał swoje okazje, ale sam grałem jako napastnik i wiem, że często tak jest, że passa się urywa i trzeba umieć się przełamać w danym momencie. Marcin nie przełamał się w Gdańsku  i dziś też nie… Najważniejsze, że ma te okazje i na pewno niebawem się przełamie.

Opracowanie: piast.gliwice.pl/piast-gliwice.eu/http://slaskwroclaw.pl

 

8 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
orion

Panie trenerze pan publicznie zapowiada transfery!Trzymamy za słowo.Druzyna nauczyła się nie przegrywać i takie katastrofy jak w Niecieczy mogą się już mieć miejsce raz na kilka miesięcy a nie co 2-3 kolejki.Jak wzmocni się atak to drużyna znowu nauczy się wygrywać.Mam taką nadzieję.

KrissKopernik

Wzmocnienie ataku rozpocznijmy od pozbycia się MJ7

seal

Czasami jest tak ze zawodnik nie sprawdza się w jednym zespole by w drugim odpalić. Przecież tak było z Wilczkiem w Zagłębiu. Podobnie może bedzie z wyśmiewanym Arakiem. Być może Fornalik coś w nim widzi czego my nie widzimy. Angielski u nas tez jest wysmiewany na każdym kroku a taki Brosz chętnie go weźmie do Górnika i pewnie wie co robi. Nas nie stać za zawodników z wysokiej Polki bo zarzad zdefraudował to co wywalczyli zawodnicy za wicka jesteśmy skazani na ochłapy które być może u nas odbudują się tak jak to miało miejsce z Wilczkiem.

orion

Nikt nie wyśmiewa Araka.On jest tylko podobny stylem gry do Papena więc po co nam on? Angielski miał już kilka szans i zawsze była kupa.Jest młody może jeszcze zatrybi.Chyba coś się ruszyło bo Fornalik jeszcze niedawno nie dawał go nawet na ławę.

seal

Ale co za szanse miał Angielski po kilka minut. Ja tam go nie bronię ale skoro prawdopodobnie gdyby nie kontuzja to zostałby królem strzelców pierwszej ligi a i Brosz widzi w ńim potencjał czyli może bedzie coś z niego tylko musi dostać szanse nie 3 razy po 5 minut tylko kilka pełnych meczy.

KrissKopernik

Dokładnie tak!!
Zamiast ciagle stawiać na ta pokrake MJ7 z którego napastnika już nie biedzie,daj WF szanse Angielskiemu
Tak aby wyrazie czego z czystym sumieniem noe przedłużać z nim umowy
A musiały pamiętać iż może on trafić do ciuli z hindenburga

orion

I tu trafiłeś w sedno.Dawac szanse Angielskiemu a Jankowski poza kadrą.Oddawanie go do Górnika to byłby już sabotaż.Nawet nie chce o tym myśleć.

Laszlo

Dawniej do Zabrza oddawali zdolnych bo musieli,bo polityka,teraz sami chcą dac za free Broszowi Angielskiego który tak naprawdę duzo u nas nie pogral a jak widac idzie to w dobrym kierunku,ale coz takie cudenka tylko w Piascie