Valencia i Piotrowski po meczu z Pogonią

Dla Pogoni mecz z Piastem był ostatnią już szansą, aby jeszcze w tym roku opuścić strefę spadkową. Warunkiem było jednak pokonanie gliwiczan.

Porażka całkowicie wykluczyłaby taką możliwość, remis ograniczył to do minimum.

– Przy naszej pozycji i przy tych wszystkich okolicznościach dookoła naszej drużyny musimy szanować każdy punkt, bo nawet ten remis może się okazać pomocny. Nie jesteśmy zadowoleni z tego wyniku mimo wszystko – powiedział po spotkaniu najlepszy w zespole Pogoni zawodnik – Jakub Piotrowski.

– Oczywiście trzy punkty są zawsze lepsze niż jeden, ale trzeba pamiętać w jakich warunkach odbyło się to spotkanie. Pogoda i stan boiska nie pozwalały na taką grę, jaką byśmy chcieli. Ten remis więc jest dla nas ważny, ponieważ pozwala utrzymać sporą przewagę nad ostatnią w tabeli Pogonią, wciąż mamy również kontakt z zespołami plasującymi się nad strefą spadkową – tak ocenia zdobyty punkt Joel Valencia.

Spotkanie to rozgrywane było w strugach deszczu na grząskiej murawie. W strefie środkowej piłka nawet nie chciała się toczyć. Oba zespoły przyjęły więc inną taktykę. Pogoń grała skrzydłami, a Piast próbował długich zagrań i maksymalnie wykorzystać stałe fragmenty gry i to obu stron się udało.

– Piast skutecznie wykorzystał stałe fragmenty i to okazało się dla nich kluczowe. Przy takiej pogodzie, takiej murawie, wiedzieliśmy, że one będą odgrywać dużą rolę. Ktoś nie wybije piłki, ktoś nie trafi dobrze i z tego padają gole. Na pewno ktoś z nas mógł się lepiej zachować przed polem karnym, ale na końcu remisujemy całą drużyną. Bierzemy ten punkt i gramy dalej – zaznacza Piotrowski.

– Stan boiska był katastrofalny, pogoda również nie sprzyjała grze w piłkę. Wydaje mi się, że w takich warunkach mój gol był bardzo ważny dla zespołu. Dodał nam pewności siebie, która pomogła w walce do końca spotkania – przekonuje Valencia.

Ekwadorczyk opuścił plac gry już po pierwszej połowie. Na szczęście powodem nie była kontuzja.

– Boisko nie było najlepsze do gry i pewnie to wpłynęło na decyzję trenera. Wydaje mi się, że była ona podyktowana chęcią zmiany taktyki. Ja sam czuję się dobrze, nic mi nie dolega – zdradza zawodnik Piasta.

Przed gliwiczanami teraz seria spotkań z drużynami z górnej części tabeli. O wygrane będzie trudniej niż w meczu z Pogonią, ale gliwiczanie są dobrej myśli.

– Nie możemy się już doczekać kolejnych spotkań i mam nadzieję, że również z meczów z Lechem i Legią wyniesiemy punktową zdobycz – stwierdza Valencia

Mecz z Lechem zostanie rozegrany 3 grudnia w niedziele o godzinie 15:30 na stadionie przy ul Okrzei w Gliwicach

Opracowanie: piast.gliwice.pl
Cyt za: piast-gliwice.eu/pogonszczecin.pl

20 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
orion

A czy Pogoń grała na innej murawie?Oni próbowali grać po ziemi.A u nas laga od Heberta do przodu.Obie bramki strzelili nam po rajdach gdzie mijali naszych jak tyczki.A lewa obrona to wogole istniała wczoraj?Zaraz ktoś napisze że znowu marudzę.Gralismy koszmarnie słabo.Z drużyna która nie wygrała od sierpnia i przegrała pięć ostatnich meczów.Bylismy o włos od porażki.

Baz

Po ziemi grali i gubili piłki. Nasi dostali wytyczne. Grać górą na środku boiska a po bokach po ziemii. Przecież nic innego nie można tam było zrobić. Mecz zremisowany więc zapomnij o nim. 2 gole na wyjeździe to nie jest tak źle. Poczekamy na normalne warunki żeby ocenić.

darekp

Przed meczem czytałem tutaj w komentarzach „remis biorę w ciemno”, a teraz czytam ciągle komentarze malkontentów. Już rzygać się chce tym ciągłym narzekaniem. Jak baby

piastoon

o właśnie, ciągle to mówię – Już rzygać się chce tym ciągłym narzekaniem. Jak pseudo. Ciągłe krytykanctwo ? a przecież zremisowaliśmy mecz na szczycie, ała.

orion

Ile razy mam to kurwa powtarzać.Czy co poniektórzy są ślepi czy jak?Sto razy pisałem.Wynik jest ok.Przy takiej grze to niemal cud.Zamiast odgryzać się na mnie co mi wisi obejrzyjcie to dno jeszcze raz.Bez lewej obrony bez środka laga na sferę i tyle.Remis po przypadkowej bramce i dzięki Rusovovi.

seal

To ja brałem remis w ciemno i jestem zadowolony z wyniku a gry w takich warunkach nie ma sensu oceniać. Jedno mnie nie pokoi ktoś gdzieś napisał ze w szatni Piasta jest zla atmosfera. Jeszcze tego by nam brakowało.

orion

Nie chcę już ciągnąć tej słownej przepychanki i na koniec moi szanowni adwersarze napisze wam jedno.Wy już tak przywykliscie do widoku Piasta na miejscu spadkowym że to już nie robi na was wrażenia.I to właśnie jest najgorsze.Znajdujecie sobie jakieś pseudo osiągnięcia na poprawę humoru jak wygrana główka Jankesa a to jest żałosne.Do zobaczenia za tydzień.

john1

Orion jak czytam twoje wypociny które są zawsze przeciwko naszemu Piastowi to się skłaniam do tego że jesteś odrzuconym dzieciakiem żaboli więc przestań wyżywać się na naszej drużynie żabko

orion

Ty jednak jesteś tępy buc.Tobie nie zależy czy Piast będzie w Ex czy nie.Jestes jednym z tych pajaców dla których każdy kto widzi że jest źle jest od razu zabolem.Na starym forum było takich kilku.Byles jednym z nich.

john1

Buc być może ale za tą drużyną remis na wyjeździe wg. Ciebie to kompletne nic to przedstaw jaka ma być drużyna Piasta personalnie i faktycznie i napisz za jaką kasę ja utworzysz jełopie

seal

Nie ma sensu na siebie bluzgać Orion ma takie poglądy a ty John inne wiec nie odpowiadajcie sobie skoro kończy się to niepotrzebnymi bluzgami. Jeśli komuś nie podoba się polityka transferowa Piasta to odrazu musi być żabotem?

orion

Oczywiście ze musi być zabolem.To takie proste dla prostych.Jak dobrze pamiętam niejaki John na starym forum był znany jako chopin.No więc jeśli tak to był to osobnik który robił największy burdel i dlatego wprowadzono tu logowanie.Co zresztą wyszło na dobre.Ale wystarczy że pojawił się jeden ze starych bohaterów i znów się zaczęło.On nawet zalogować się nie umial a co dopiero czytać ze zrozumieniem.

john1

Ok

KrissKopernik

Musimy koniecznie po tej rundzie rozstać się z strzelba CR7!!
Niestety ale bramkarza tez musimy poszukać-nie mam meczu w którym Rusov nie da ciała!
Angielski,Bari,Mojta,Jagiełło-powodzenia gdzie indziej

seal

Żeby nie było ze zamienił stryjek siekierkę na kijek. Nam potrzebny jest jeden dobry napastnik. W naszej lidze sprawdzają się Hiszpanie wiec dobrze by było rozglądnąć się za kimś takim w drugiej lidze hiszpańskiej

KrissKopernik

i tutaj widziałbym ogromna role Badiego
Przy jego kontaktach, ale i znajomosci specyfiki ligi hiszpańskiej, Badni na bank byłby wstanie wyciągnąć jakaś „perle” jak na polska lige z II, III ligi hiszpańskiej

seal

To nie rola zawodnika by ściągać zawodników do klubu tylko działu skautingu. Brosz ma kontakty z Hiszpanami i sprowadził Angulo i Suareza a my zerwaliśmy współpracę z Janeczkiem i obraliśmy kierunek bałkański. Liczę ze może Bednarz kogoś nam nawinie sensownego.

KrissKopernik

Masz racje-ale maja kontakty,doświadczenie takie jak Badi,można spróbować wyeliminować ewentualny niewypał transferowy

Piastol90

Widzę grono baranów jak się pisze , że Pogoń grała lepiej bo piłka po ziemi pomimo takich samych warunków to kciuki w dól lecą. A orion pisze prawdę Piast grał padakę w tym meczu Pogoń umiała lepiej grac piłka po ziemi.

orion

Piastol przecież to było widać jak na dłoni.I potem to głupie tłumaczenie że Vassiliev nie mógł na tej murawie nic pokazać.To było go zdjąć i wpuścić jakiegoś drwala.Ale co ja tam wiem.