Futsalowa drużyna Piasta w tym sezonie rozegrała już cztery mecze na wyjeździe z czego dwa wygrała. W minioną niedzielę gliwiczanie przywieźli komplet punktów z bardzo trudnego terenu, bo z Chorzowa.
Podopieczni Klaudiusza Hirscha pokonali tamtejszy Clearex 3:1. Dwie bramki dla Piasta zdobył Sebastian Szadurski, a jedną Przemysław Dewucki. Dla Clearexu trafił Mateusz Omylak.
– W pierwszej połowie mieliśmy wiele sytuacji, ale bramek nie strzelamy. W ostatniej sekundzie robimy bezsensowny faul w środku boiska i jest przedłużony rzut karny. Nie wiem dlaczego tak się dzieje, może mamy powiązane nogi – powiedział po meczu Mirosław Miozga – trener Clearexu.
– Ta hala w Chorzowie to trudny teren dosłownie i w przenośni. Dosłownie, bo ta nawierzchnia jest świetna do piłki ręcznej, ale dramatyczna do futsalu. Ty bardziej się cieszę, ze tu wygraliśmy. Jestem bardzo zadowolony z postawy moich zawodników – podsumowuje Klaudiusz Hirsch.
źrodło: comtv.pl





















