6 seria spotkań o mistrzostwo Futsal Ekstraklasy rozpocznie się tym razem w sobotę i zakończy w poniedziałek hitowym starciem lidera – Rekordu Bielsko Biała z wiceliderem Słomniczanką Słomniki.
Bielszczanie w tym sezonie zamierzają nie tylko po raz drugi z rzędu sięgnąć po mistrzostwo Polski, ale też pobić pozostałe rekordy, czyli strzelić najwięcej goli przy tym najmniej tracąc. Na razie wychodzi im to znakomicie. W pięciu meczach strzelili rywalom 43 bramki tracąc przy tym tylko 8. Drugi pod względem skuteczności zespół – Słomniczanka na koncie ma 20 zdobytych bramek.
W gronie drużyn najlepiej broniących jest Piast. Gliwiczanie stracili do tej pory dziewięć bramek, a więc tylko jedną więcej niż Rekord. Podopieczni Klaudiusza Hirscha zagrają tym razem w niedzielę z Clearexem Chorzów. Będzie to spotkanie wyjazdowe i bez wątpienia trudny mecz. Chorzowianie w tym sezonie tylko raz wygrali, pokonując Słomniczankę 5:4. Na swoim koncie mają jeszcze jeden remis i trzy porażki w tym najbardziej wstydliwą, odniesioną na własnym obiekcie w meczu z beniaminkiem Słoneczny Stok Białystok. Gliwiczanie zgromadzili więcej punktów, ale zamierzają swoje konto powiększyć o kolejne trzy oczka. Derby Górnego Śląska zapowiadają się więc bardzo ciekawie.
Humory na pewno też będą chcieli sobie poprawić zawodnicy FC Toruń, którzy podejmować będą w niedzielę Solne Miasto Wieliczka. Niedawny pogromca Piasta przegrał w ostatniej kolejce w rozmiarze, który nie przystoi trzeciej drużynie minionego sezonu. Podopieczni Łukasza Żebrowskiego ulegli bowiem Rekordowi Bielsko Biała aż 2:9.
Nadspodziewanie dobrze spisuje się też skazywany na walkę o utrzymanie AZS UG Gdańsk. Drużyna z Trójmiasta z 7 punktami zajmuje 6 miejsce w tabeli. W sobotę gdańszczanie podejmować będą Red Dragons Pniewy i nie są bez szans nawet na zwycięstwo, bo Smoki na razie jeszcze nie odpaliły w tym sezonie.
W Katowicach – AZS UŚ podejmować będzie MOKS Słoneczny Stok. Dla białostoczan będzie to kolejna już daleka wyprawa na Śląsk. W poprzedniej kolejce białostoczanie niespodziewanie musieli uznać wyższość Pogoni Szczecin i to u siebie, przegrywając 1:3, a tydzień wcześniej pokonali faworyzowany Clearex 4:0. Forma beniaminków jak widać może wpadać z jednej skrajności w drugą.
Wspomniana Pogoń natomiast podejmować będzie Gattę Zduńska Wola. W poprzednim sezonie byłby to jeden z hitów kolejki w obecnym… nie wiadomo, że Portowcy po wygranej w Białymstoku niekoniecznie muszą przegrać z faworyzowaną Gattą
źródło: Piast Gliwice – Futsal





















