W meczu z Górnikiem Zabrze Piast, przynajmniej pod względem taktycznym i boiskowej dyscypliny zaprezentował się już poprawnie.
Zabrakło jednak ofensywnych akcji i jakości z przodu. Gliwiczanie byli jednak bliscy wywiezienia punkty, ale sprawy w swoje ręce postanowił wziąć sędzia. Piotr Lasyk w 78 minucie podyktował rzut karny za faul, którego nie było. Efektownym pandolino popisał się Igor Angulo, który sam wykorzystał jedenastkę.
Waldemar Fornalik na konferencji po meczu z Górnikiem zapowiedział, że przerwę na reprezentację wykorzysta na poprawienie wszystkich nie tylko jakości gry, ale także ogólnie pojętej fizyczności zawodników Piasta. We wtorek drużyna przeszła badania wydolnościowe. W środę zespól wyjeżdża do Kamienia, gdzie do soboty będzie pracował chyba nad wszystkimi elementami piłkarskiego rzemiosła. Waldemar Fornalik chce też ten czas wykorzystać na poznanie zawodników.
– Teraz przed nami przerwa. Dla nowego szkoleniowca to szansa, bo ma teraz więcej czasu na to, żeby z nami popracować. Szczególnie jeśli chodzi o sprawy taktyczne. Ja jestem do dyspozycji trenera. Czego nam teraz potrzeba to szczęścia i tego, żeby sędziowie byli skoncentrowani – mówi w rozmowie z katowickim Sportem Joel Valencja.
– Za dwa tygodnie Piast będzie już innym zespołem – przekonuje natomiast Konstantin Vassiljev.
Jest szansa, że po tej przerwie do gry wróci już Martin Bukata. Słowak nabawił się kontuzji podczas meczu z Koroną, a było to 19 sierpnia. Zawodnik pauzuje już ponad miesiąc, choć dochodziły słuchy, że wróci do gry wcześniej.
Miejmy nadzieję, że Fornalik odmieni zespół. Na razie jego bilans nie wygląda dobrze. Poprowadził zespół w trzech meczach, odnosząc trzy porażki.
Opracowanie: piast.gliwice.pl





















