Od efektownego zwycięstwa rozpoczęli sezon 2017/18 futsaliści Piasta, pokonując na wyjeździe AZS UG Gdańsk 6:0. Gole dla niebiesko-czerwonych w tym meczu strzelali: Gustavo Coutinho (2), Ariel Mnochy (2), Przemysław Dewucki (2).
Pierwszy mecz w sezonie to zawsze wielka niewiadoma, a w przypadku Piasta miało to podwójne znacznie. W porównaniu do poprzedniego sezonu zmienił się bowiem cały sztab szkoleniowy, odeszło dziewięciu zawodników, w ich miejsce pozyskano ośmiu graczy w tym dwóch Brazylijczyków. Dokonała się więc rewolucja. Na szczęście w okresie przygotowawczym obyło się bez kontuzji, wszyscy więc optymalnie mogli przepracować ten okres.
Do Gdańska trener zdecydował się zabrać 12 graczy. W domu zostali Michał Grzywa i Marek Chojnacki. Wszyscy, co pojechali na wybrzeże dostali szansę pokazania się miejscowym kibicom.
W pierwszej połowie w poczynaniach obu zespołów było sporo chaosu, nerwowości i niedokładności. Z upływem czasu jednak coraz częściej w posiadaniu piłki byli gliwiczanie i to oni stwarzali sobie groźniejsze sytuacje. Dewucki nawet zdobył gola, ale uczynił to zdaniem sędziego ręką i arbiter bramki nie uznał.Bardzo dobrą okazje gliwiczanie mieli też po tym, jak Wesserling sfaulował na 7 metrze Piskorza. Gliwiczanie nie wykorzystali jednak tej okazji, bo Dewucki trafił w słupek. Gdańszczanie natomiast prostymi środkami próbowali przedrzeć się pod pole karne gości. Obie strony były jednak nieskuteczne. Już w ostatnich sekunda jeszcze Mirga stanął oko w oko z Jackiem Burgliną, ale ten ostatni okazał się lepszy.
Druga połowa to już był inny mecz w wykonaniu zawodników Piasta, którzy przede wszystkim zaczęli trafiać do bramki. Strzelecki festiwal rozpoczął Gustawo Coutinho, który po wymianie piłki z Piskorzem spokojnie skierował ją do bramki. Drugi gol to także w dużej mierze zasługa Piskorza, który w 27 minucie akcję Bugańskiego, idealnym podaniem obsłużył Ariela Mnochy, a ten umieścił piłkę w bramce. Gospodarze rzucili się do odrabiania strat i mieli dwie wyborne okazje, aby zmienić wynik, raz trafili w słupek, raz piłka przeszła nad poprzeczką. W 36 min Mnochy przechwycił piłkę, zdecydował sam zakończyć tę akację i była to dobra decyzja, bo najlepszy strzelec Piasta w sparingach podwyższył rezultat na 3:0. . Na początku 38 minuty Dewucki po zagraniu z roku od Couintho, prawie z zerowego kąta zdobył swojego pierwszego gola, a zanim upłynęło 40 sekund ponownie „Pompon” trafił do siatki, wykorzystując fakt, że nikogo nie było w bramce, gdy rywale grali w przewadze. Na 1 min i 15 sekund przed końcem meczu Mnochy urwał się lewą stroną, zagrał do Coutinho, które to podanie Brazylijczyk zamienił na szóstego gola, ustalając końcowy wynik tego pojedynku.
– Zagraliśmy bardzo dobrze całe spotkanie, ale w pierwszej połowie zabrakło nam spokoju. W przerwie mówiliśmy właśnie o tym, żeby trochę opanować emocje i to przyniosło skutek po przerwie – ocenił przebieg tego meczu Klaudiusz Hirsch
– Podjęliśmy ryzyko przy wyniku 0:2 i przegraliśmy sześcioma, ale taki jest futsal. Mamy nowy zespół, więc też potrzeba czasu, żeby te założenia taktyczne zaczęły funkcjonować tak jakbyśmy sobie tego życzyli – ocenił mecz Jacek Burglina– bramkarz AZS UG Gdańsk.
AZS UG Gdańsk – Piast Gliwice – 0:6 (0:0)
Bramki:
0-1 Gustawo Machado Coutinho 24 ”00 (asysta Krzysztof Piskorz)
0-2 Ariel Mnochy 25 ”19 (asysta Krzysztof Piskorz)
0-3 Ariel Mnochy 35 ”34 (bez asysty)
0-4 Przemysław Dewucki 37 ”19 (asysta Coutinho )
0-5 Przemysław Dewucki 37 ”48 (asysta Michał Grecz)
0-6 Gustawo Machado Coutinho 38 ”45 (asysta Ariel Mnochy)
Piast Gliwice: Michał Widuch (23), Aleksander Waszka (89) – Zbigniew Mirga (k), (3), Ariel Mnochy (9), Gustawo Machado Coutinho (14), Przemysław Dewucki (13), Krzysztof Piskorz (93), Michał Dubiel (17), Michał Grecz (20), Marek Bugański (88), Lukas Bonifacio (92), Sebastian Szadurski (98)
AZS UG Gdańsk: Mateusz Osiński (5), Mateusz Cyman (6), Mikołaj Kreft (7), Maciej Osłowski (8), Mateusz Wesserling (10), Wojciech Pawicki (11), Tomasz Poźniak (12), Michał Horbacz (13), Jakub Domżalski (20), Jacek Burglin (21), Michał Wiśniewski (27)
Źródło: Piast Gliwice – Futsal





















