Mecz z Arką zostanie zapisany w historii tego sezonu, jako jeden z najsłabszych w wykonaniu Piasta. Gorzej bowiem już chyba nie da się zagrać.Mogła mieć na to wpływ zmiana trenera, który chyba została dokona w złym momencie, bo w krótkiej przerwie. Dariusz Wdowczyk już nie mógł przygotować zespołu do meczu, a Waldemar Fornalik nie miał na to po prostu czasu.
– W dzisiejszym meczu nie było zbyt wielu sytuacji bramkowych. Wystarczyła chwila nieuwagi i straciliśmy gola. Później Arka się cofnęła, a nam brakowało konkretów pod bramką przeciwnika. Poruszaliśmy się za wolno, w naszej grze było za mało ruchu i nie stworzyliśmy sobie żadnej okazji – tak skomentował ten mecz w rozmowie z gol24.pl. Martin Konczkowski.
Na ławce trenerskiej gliwickiego zespołu zadebiutował Waldemar Fornalik, który w środę został zaprezentowany jako następca Dariusza Wdowczyka.
– Trener do tej pory miał tylko dwa treningi, więc nie możemy wymagać tego, że nasza gra diametralnie się zmieni, bo do tego potrzeba czasu. Myślę, że bardziej potrzebna była wola walki i walka o każdą piłkę, wtedy mecz potoczyłby się inaczej – ocenił obrońca.
Gra gliwiczan spotkała się z ostrą reakcją kibiców, którzy przez ostatnie dziesięć minut spotkania głośno wyrażali swoją opinię na temat obecnej sytuacji swojego klubu.
– Przegraliśmy trzeci mecz z rzędu, a nasza gra nie napawa optymizmem, dlatego kibice mają prawo być sfrustrowani. We wtorek zagramy spotkanie pucharowe, a potem czeka nas najważniejszy mecz sezonu – tłumaczył 23-latek.
W najbliższy wtorek zespół z Gliwic zagra w Pucharze Polski mecz z Chrobrym Głogów, natomiast w niedzielę 1 października podopiecznych Waldemara Fornalika czeka bardzo ważny dla kibiców mecz derbowy z Górnikiem Zabrze.
– W Zabrzu czeka nas bardzo trudny mecz. Przed nami jeszcze jednak mecz pucharowy. Dopiero po nim będziemy myśleć o Górniku – zakończył Konczkowski.
źródło: gol24.pl






















Gra nie napawa optymizmem? Żart? To padlina panowie piłkarze co prezentujecie
Ciekawe co będzie po tych ostrych słowach do piłkarzy przez naszych kibiców po meczu?
Czy coś do nich trafiło?
Nawet Nieciecza wygrała tylko nas wszyscy leja jak małe dzieci.Cos czuję że w poniedziałek będziemy ostatni w tabeli.Ciekawe czy piłkarzom jest wstyd?
To wszystko przez tego huka Vasilijeva jakby huk strzelił dwa karne to mielibyśmy 4 pkt więcej i nie graliby pod taka presja pewnie łatwiej byłoby o punkty a tak ta inwalida zajebala nam 4pkt i wszystko się posypało bo przecież początek sezonu nie był zły dominowaliśmy w meczach z Cracovia czy Śląskiem teraz to ciężko w to uwierzyć.
Problem nie jest w tych dwóch niestrzelonych karnych. Problem jest w tym, że nie ma drużyny
Zmiana DW była błędem!!!