Przed tym meczem oba zespoły sąsiadowały ze sobą w tabeli.
Na dodatek z Poznania napływały wieści, że Lech jest mocno osłabiony przed starciem z Piastem. „Kolejorz” u siebie to jednak drużyna, która może wygrać z każdym o czym boleśnie przekonali się gliwiczanie.
Dariusz Wdowczyk ma teraz o czym myśleć. Nenad Bjelica natomiast może odetchnąć z ulgą. Dzięki wygranej Lech opuścił mocno odbił się w górę tabeli
Dariusz Wdowczyk (Piast):
Gdy przegrywa się 1-5 to aż odechciewa się gry. Mieliśmy swoje założenia i do 40 minuty je realizowaliśmy. Lech nie miał raczej klarownej sytuacji do momentu odgwizdania karnego. Zła decyzja Sedlara w sytuacji z Kamilem Jóźwiakiem rozbiła nasz plan na ten mecz. Dwie kolejne bramki straciliśmy po kontrach spowodowanych łatwymi stratami. To nie powinno jednak oznaczać bramek. To jest błąd w organizacji gry. Podobnie jak niepewne interwencje we własnym polu karnym. Jak popatrzymy sobie na trzy ostatnie bramki to stwierdzimy, ze na poziomie ekstraklasy nie powinny one w ogóle paść.
– Zdobyta w drugiej połowie bramka kontaktowa dała nam szanse, ale później popełniliśmy zbyt wiele błędów, żeby myśleć o pozytywnym wyniku.
Szczególnie słabo wyglądaliśmy w środku obrony, czego następstwem były kolejne gole rywali. Na przykład przy bramce Łukasza Trałki… Nie było zawężania i próby zablokowania strzału.
– Żeby wygrać, trzeba być konsekwentnym zarówno w defensywie, jak i ofensywie. Jeśli nie wykorzystujemy swoich sytuacji, to my będziemy punktowani. Uważam, że mieliśmy spory udział, przy tych pięciu dzisiejszych bramkach Lecha –-zakończył szkoleniowiec.
Porozmawiamy sobie po męsku, aby w następnym spotkaniu już zapunktować. Wydaje mi się, że byliśmy wystraszeni Lecha. Niepotrzebnie. Już w pierwszej minucie mieliśmy przecież sytuację bramkową, która o dziwo nas zaskoczyła. Czego więcej mamy oczekiwać? Lepszych okazji?
Nenad Bjelica (Lech):
To był bardzo trudny mecz dla obu zespołów. Wysoka temperatura sprawiała, że mi ciężko było stać przy linii, a co dopiero biegać po boisku.
Komplementy dla obu drużyn, ale szczególnie dla mojej, która wygrała. W pierwszej połowie nie było nas na murawie, ale po bramce Nicki Bille Nielsena wszystko się zmieniło. Zaczęliśmy grać, atakować i na koniec zasłużenie wygraliśmy.
– Uważam, że mimo wszystko Piast był bardzo dobrze zorganizowany w defensywie. Ma wielu dobrych piłkarzy, jak na przykład Sasa Zivec czy Konstanin Vassiljev. Gliwiczanie wiedzą jak atakować i mieli kilka niebezpiecznych sytuacji.
– My musieliśmy wygrać to spotkanie, Piast nie grał pod taką presją. Cieszę się, że się nam udało, mimo że nie wykorzystaliśmy wszystkich sytuacji. Przed bramką dla rywali mogliśmy strzelić jeszcze dwie bramki, później także. Jestem jednak szczęśliwy, że dwaj moi napastnicy strzelali gole.
Opracowanie: piast.gliwice.pl/piast-gliwice.eu






















No to teraz męska rozmowa i ze Śląskiem gramy na 0 z tyłu i o trzy punkty, może trener niech zrobi jakąś zmianę, może ktoś jest zbyt pewny pierwszego składu i dlatego właśnie mała zmiana może przynieść korzyści. Mimo że dziś nie wyszło, idę na następny mecz, będę chłopaków dopingować i wierzę w zwycięstwo. Hej PIAST!
i jak tu jest jakiś moderator, niech zablokuje piszącego bzdury slazaka który zaśmieca to forum. To już przestaje być śmieszne, facet jest żałosny.
Masz racje jest super wynik nie taki zły mieliśmy sytuacje i graliśmy dobrze trzeba pogratulować piłkarza gratulacje dla całego zespołu za gre w tych warunkach ze nie odmówili walki
A Lech w jakich grał warunkach ? Wytłumacz w jakich grali bo chyba nie oglądaliśmy tego samego meczu
ale nasi pilkarze sa wyjatkowi Lech to co innego .Musimy im sie jutro nisko poklonic za walke xd
nie gadaj zagrali super czapki z głow mogli przecierz przegrąc 10:0 a przegrali tylko 5:1
Ja tez jestem zadowolony z postawy zespołu pechowo przegrali ale byli lepsi
Ja wiem ze bander corki i bander syny nie lubia Polakow. Czy jest tu jakis moderator zebt zablokowac banderowski smrod
Dochodzą głosy, że kolejny trener piłkarzom trochę nie pasuje.
Bo wyników nie widać? Moim zdaniem powinien przemeblować skład. Niech zagra Vranjes, (chociaż moim ulubieńcem nie jest)niech np. Hebert posiedzi sobie jeden czy dwa mecze na ławie.Wiem, nie ma zbytniej alternatywy, ale… Barisic niech zagra…zobaczymy, może akurat odpali. Dajmy innym szansę, nie ma nic do stracenia – na trzy mecze mamy już 8 goli w plecy więc póki jest początek sezonu można poeksperymentować.Niestety brak Badiego i Murasia odbije się czkawką, ale ja nie będę narzekać, bo wiele meczów przed nami. Trzeba wierzyć, że coś zaczną grać. Jak mówi Badi na filmiku na fb – DO BOJU PANOWIE!
Skończ głupoty pisać…
To powinni ich wszystkich wypierdolić jak im trener nie pasuje, wielkim pannom.
Tym co marudzą przykręcić śrubę na treningach do maksimum, a jak zaczną odpadać i nie przychodzić trenować to rozwiązywać kontrakty z ich winy.
Nie przesadzaj dobrze grają zasługują na szacunek
grają super mamy rewelacyjną druzynę najsilniejsza w lidze xd
Odwróć tabelę i już Piast na czele
mamy super piłkarzy nawet jak spadńą nalezy im sie szacunek że chcą grać dla Piasta nie ważen czy przegramy 1:0 czy 12:0 trzeba kochac swoją druzynę i oddać im szacunek na meczu ze Sląskiem nie mozemy ich krytykowac panowie
wy byście w takiej pogodzie nie wytrzymali 15 min biegac oni dali rade 90 minut. Za ten fakt nalezy sie już szacun
Lech też grał w tych warunkach…
Dokładnie, jak w pracy komuś szef nie pasuje, to co? Robi focha i ch… pracuje, żeby zarząd wywalił szefa. Czy raczej wywalą na zbity ryj tych, którym się płaci a oni nie chcą robić?
P. Darku a ja bym chciał żeby wrócił p. W. za czasów Poloni a nie obecny czytałem wywiad w przeglądzie sportowym pana na wczasach naszych trzeba za mordę bo inaczej pana zwolnią a oni dalej będą brali pensje i będą szczęśliwi w naszym klubie jeszcze raz proszę za mordę ich i o beton aż do skutku proszę panie Darku
w piątek ze Ślaskiem odbierzemy kolejną lekcję gry i zaangazowania 🙁
przytocze słowa trenera Wdowczyka… „jestem zadowolony z okresu przygotowawczego”…. A ja nie Panie trenerze
W klubie wszyscy zadowoleni w szatni wszyscy zadowoleni 😉 kibice widząc po komentarzach też więć o co kaman? wszystko na dobrej drodze:) xd
Żeby wygrać, trzeba zrobić konkretne transfery a nie ciułać pieniądze. Co roku to samo z tymi transferami. Najlepiej za darmo do odbudowy… Od 3 okienek nikogo konkretnego nie wykupili. Co jest kurwa grane? Gdzie są te pieniądze?!
co ty chcesz mamy dobry skład transfery były ok duzo talentow sprowadzilismy powinnismy dziekowasc zazrzadowi za to ze Piast istnieje
Dobrego z kolejnego grajka typu Valencia tez nie będziemy mieć kolejny kontuzjowany grajek.
Czekają na rachunku bankowym – żeby Latalowi zapłacić odszkodowanie. Taka to polityka naszego klubu. Darmozjady, tylko obiadki, wódeczka i wyciąganie kasy z magistratu.
Jak nie weźmie tego wszystkiego prywatny i bogaty właściciel – po wyborach samorządowych i zablokowaniu dotacji miejskiej – będziemy się pałętać po wioskach w IV lidze.
Mnie i Jace większość wyzywa od malkontentów na czele z litości i innymi znafcami. A ja jeszcze raz napisze więcej straciliśmy na odejściu Murasia niż pożytku z panienki Kostii
Zgadza sie 100/100
Co nie zmienia faktu, że jesteś malkontentem a twój poplecznik poniżej imbecylem
Litości ja już nie widzę sensu z tobą polemizować
klamiesz, mizeroto upainska
A Dziczek to k..wa Robocop, lepszy od Murasia… jak mi ktos powie, ze on go ma zastapic, to go wysmieje… sorry nie te progi. Moze za rok…
Uwierz mi, że Murawski w tym wieku co jest Dziku nie miał takich umiejętności. To jest naprawdę perspektywiczny chłopak. Wszyscy krzyczą czemu nie ma młodych Polaków – są, tylko oni muszą najpierw popełnić „X” błędów żeby później być coraz lepszym. Cierpliwości ludzie – nie tu szukacie przyczyn tego bałaganu!!!
ja wiem… tylko jak oni popelnia te X bledow, to juz moze byc za pozno na odrobienie strat I na utrzymanie… przypominam, ze w tym Roku nie bedziemy miec tyle szczescia z podzialem punktow. Jesli na jesien bedziemy punktowac, jak do tej pory, to juz tego mozemy nie odrobic.
Murawski w jego wieku nie mial takich umiejetnosci, a to juz sprawia ze chlopak jest na przyszlosc nawet większa nadzieją! Poza tym skonczcie siadac na chlopaka, ostatnie mecze wszyscy go chwalili, teraz wszyscy zagrali chale i nagle pseudo kibice sie odezwali! Kazdy jest tutaj winny tej porazki!
Ale do cholery jak nie mial takich umiejetnosci? Dziczek ma obecnie 19 lat. Murawski zadebiutowal w ekstraklasie w 2012/2013 w wieku 18 lat I juz jako 18 latek strzelil gola w pamietnym wygranym 3:2 domowym meczu ze Slaskiem za Brosza. Wiec ja sie pytam – jak nie mial umiejetnosci? Gral w kazdej mozliwej mlodziezowej kadrze Polski, a w Piascie debiutowal 4 dni przed 18 urodzinami. Chyba za mlodzi jestescie by pamietac Radka w wieku 18 lat, skoro gadacie takie bzdury
I tu masz u mnie plusa:)
klamiesz znowu
ale bzdury
Murawski w wieku 19 lat – 56 meczow i 1 gol w ekstraklasie, a Dziczek cale 6. To ciekawe w czym lepszy, skoro trenerzy na Murasia zaczeli stawiac juz duzo wczesniej, a Dziczek dopiero teraz wchodzi do gry?
hehehehehe,ale bzdury
KLAMIESZ
Dzisiaj jedyni prawdziwi kibice są na stadionie wtedy, gdy robi się 0:1 nie ma biadolenia, że brak zaangażowania, że biegającym po murawie się nie chce. Cały czas powinien być doping i wiara do samego końca. To jest prawdziwy kibicowski charakter. Ci, którzy piszą coś w Internecie i wylewają żółć, to dla mnie nie są kibice. Czekać na czyjeś potknięcie, żeby móc sobie poużywać, to trzeba być małym człowiekiem. Ciekaw jestem ile z tych malkontentów przyjdzie w piątek na stadion. Malkontentom nie musi się chcieć przyjść na stadion. Oni mogą tylko wymagać. Właśnie w takich chwilach doping i wsparcie, żeby drużyna wiedziała, że jest się z nimi są najbardziej potrzebne. Ten mecz nie wyszedł. Czasami wystarczy jeden wygrany mecz, jak w ubiegłym sezonie ten w Chorzowie, by złapać wiatr w żagle. To jest początek sezonu. Proponuję kibicom, żeby docenili, że Piast gra w Ekstraklasie, bo jak będą tak z drużyną jak po przegranych meczach, to nikt w takim klubie nie będzie chciał grać i się z nim identyfikować. A w piątek pokażcie malkontenci, że bez względu na wyniki jesteście z klubem na dobre i na złe.
Człowieku, wylej kubeł zimnej wody na głowę. Krytyka dotyczy braku zaangażowania, braku minimum które jest wymagane w polskiej lidze – czyli agresja, walka o każdy metr boiska. Tylko tyle. Ale dla piłkarzy Piasta to – aż tyle.
I to jest postawa kibica a nie płaczki, depresantki
Super wynik , nie wiem tylko dlaczego nie byłem zdziwiony .
Jak odwrócimy tabelę – to nasz Piast na czele.
Powinno być wstyd: piłkarzom – nierobom, Radzie Nadzorczej – pasibrzuchom, a Żelem – dalej się przyglądaj…
Ja juz mam dość kolejnych upokorzeń. Wszystko ma swoje granice. Zaraz mnie Tu Nazwa maruda Ale Jak Mam Być optymista? Żeby Wygrać Ze Śląskiem to piłkarze muszą jechać na dupach. A kto ich pociągnie na boisku j a k nie ma Murasia i Badii? Pewnie będziepparę zmian bo trener mocno skrytykował zawodników. Co też dobrze nie wrozy. Bo jakie my mamy rezerwy?
Upokorzenie to by było jakby oddali mecz walkowerem, w sport są wpisane porażki, również te wysokie.
A ja bym chciał żeby wrócił brutalny Piast jak nas nazywali parę lat temu i będzie fajnie będą się nas bać
Z taką grą jaką Piast obecnie proponuje,
nie ma co szukać ze Śląskiem a nawet ze
Stalą w pucharze Polski.
żelem się dogada ze Śląskiem na remis. pewne info. I Jaworek też tak puścił farbę
Panie trenerze, proszę o komentarz – PUBLICZNIE – straconych bramek. Oni musza zacząć się wstydzić takich zachowań na boisku. Zachowują się na boisku jak jakieś przedszkolaki, które gry w piłkę uczą się od starszych kolegów, a są piłkarzami ekstraklasy