Gerard Badia o swoim urazie (video)

Gerard Badia w 14 min strzelił pierwsza wtym sezonie bramkę dla Piasta, ale ledwie 10 minut później z powodu kontuzji kolana opuścił plac gry.

Z perspektywy trybun nie wyglądało to dobrze. Katalończyk z obandażowanym kolanem na jednej nodze schodził do szatni. Potem jednak napłynęły dobre wieści. Badia zapewnia, że nie zerwał sobie więzadeł, co wyeliminowało by go do końca roku z gry i zapowiada, ze szybko wróci do gry.

 

źródło: piast-gliwice.eu
7 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
sław

Fajnie, że nie jest tak źle z nogą,
wracaj szybko do sprawności.

Leszek Ziętkiewicz

To bardzo dobra wiadomość, czekałem na nią od rana !

zatorzanin

Chciałem to samo napisać 🙂

litości

Kolejny nius z … wszystko spekulacje, trzeba czekać na wynik badań

Robi

Bedzie dobrze

Informator

Rzecznik Piasta podał, iż przerwa potrwa do 2 miesięcy. Oby!!! ZDROWIA BADI!!!

Piastol

Co znaczy”obseruj nas” na końcu filmu? Mamy serem rzucać czy co,bo nie kaman?