W ostatnim, kończącym przygotowania sparingu Piast przegrał u siebie z Sigmą Ołomuniec 1:2. Tym samym gliwiczanie pozostali bez zwycięstwa w tym okresie przygotowawczym.
Zbyt daleko idących wniosków jednak po wynikach osiągniętych w grach kontrolnych nie ma co wyciągać. Trener Dariusz Wdowczyk rotował bowiem mocno składem. Dopiero w meczu przeciwko Czechom w pierwszej połowie kibice zobaczyli optymalną na ten moment jedenastkę, choć zaskoczeniem był brak w niej Radosława Murawskiego. Od początku za to zagrał Patryk Dziczek. Uwaga kibiców była jednak skupiona na Vassiljevie. Estończyk nie zawiódł oczekiwań fanów. Zagrał bardzo dobrze i zaliczył bezpośrednią asystę przy golu Bukaty.
Po zmianie stron trenerzy obu drużyn dokonali wielu roszad, chcąc dać szansę gry niemal wszystkim rezerwowym. Szkoleniowiec gliwiczan zdecydował się na grę trójką napastników, a po murawie biegali Papadopulos, Bariszić i Krakowczyk. Niewiele jednak z tego wynikało, bo optyczną przewagę mieli goście z Ołomuńca, którzy atakowali niemal od początku drugiej części gry. Najpierw Czesi zdołali wyrównać dzięki bramce z dystansu Tomasza Zahradniczka, a chwilę później prowadzili po golu Michala Surzyna.
15 lipca Piast rozegra pierwszy mecz w Lotto Ekstraklasie. Gliwiczanie zmierzą się na wyjeździe z Cracovią prowadzoną już przez Michała Probierza. To nie będzie już sprawdzian, ale egzamin z okresu przygotowawczego.
8 lipca 2017, 17:00 – Gliwice (Stadion Miejski)
Piast Gliwice – SK Sigma Ołomuniec 1:2 (1:0)
Bramki: Martin Bukata 15 – Tomáš Zahradníček 74, Michal Surzyn 78
Piast Gliwice: 1. Jakub Szmatuła (46, 31. Dobrivoj Rusov) – 20. Martin Konczkowski (46, 15. Adam Mójta), 25. Aleksandar Sedlar, 91. Hebert (46, 88. Uroš Korun), 5. Marcin Pietrowski – 82. Martin Bukata (46, 11. Aleksander Jagiełło), 16. Patryk Dziczek (46, 9. Radosław Murawski), 21. Gerard Badía (46, 27. Michal Papadopulos), 14. Konstantin Vassiljev (46, 18. Łukasz Krakowczyk), 12. Saša Živec (46, 3. Denis Gojko) – 7. Maciej Jankowski (46, 90. Josip Barišić).
SK Sigma Ołomuniec: Miloš Buchta – Jan Štěrba (46 Michal Surzyn), Aleš Škerle, Václav Jemelka, Michal Vepřek (46 Uroš Radaković) – Tomáš Zahradníček, Lukáš Kalvach, David Houska (61 Martin Antl), Lukáš Buchvaldek (46 Antonio Romero), Pavel Moulis (46 Šimon Falta) – Zdeněk Linhart (46 Bidje Manzia).
widzów: 985.






















Kurdr ale te stroje czadowo wygladaja, oby sezon byl fak czadowy jak one 🙂
Z tymi napastnikami Piast będzie miał problemy, pomoc i obrona wraz Szmatułą
jeszcze OK niech się wypowiedzą napastnicy który z nich zdobędzie gole i ile
bo ja typuję o ile dostanie szansę na grę że może to byś Łukasz Krakowczyk i o ile się weźmie do roboty Jankes pozostali to wielkie DNO.
Nie widze tego. Boje sie ze przyjada do nas przecietniaki i beda nas punktowac. Zaczna sie nerwowki i zrzucanie odpowiedzialnosci. Potem wszystko pieprz…nie
Dobra ale nie jeczcie, napad namy ch… i o tym wiemy ale nie mamy w lidze samych barc i reali. Glowny Piast puscil wywiad z Wdowczykiem w ktorym mowi, ze napastnicy to nasza bolaczka i moze do konca okna sie wzmocnimy, dodal, ze nie zalezy to tylko od niego ale skoro glowny profilvto puscil to cos jest na rzeczy. Poczekajcie z panika do pierwszych kilku kolejek.
Atak to jest problem od dawna.I jak się nie zapłaci to napastnika nie będzie. Za darmo to można wziąść jakiegoś drugiego Gotala. I patrzcie państwo minął rok a tak prosta prawda jeszcze do naszej RN nie dotarła. Ale Panie Mecenasie Jaworski. Przyjdzie i na pana kolej.
Nie siejmy defetyzmu. Większość drużyn z naszej ekstraklapy jest w takiej fazie przygotowań, że bieganiem, zaangażowaniem, determinacją spokojnie można wygrać teraz z każdym. Na ocenę formy moim zdaniem trzeba poczekać na przełom sierpnia/września. Problem z napastnikiem rzeczywiście jest, ale dajmy szansę na razie tym, którzy są. Mamy jeszcze 1,5 miesiąca by kogoś zakontraktować. Lepiej, żeby nie był to pierwszy z brzegu napastnik. Pod koniec sierpnia łatwiej o kontrakt, bo niektórzy odpuszczą wygórowane na teraz warunki. Najważniejsze to zachować spokój. Mocno dopingujmy na Okrzei, zjawiajmy się w liczbie 7-8 tys. Niech poczują nasi, że mają wsparcie.
A ja dalej będę ciągnął temat sponsora.. Pytanie do 'Gliwiczanin’ miał być nowy sponsor i nowe stroje, jest tylko to drugie. A wiec jest coś na rzeczy czy raczej zostaliśmy bez na ten sezon w formie jakiej Etoto nas wspomagało??
Z tego co mowili na prezentacji to jest mały problem bo etoto cos sie rzucalo ze oni sa „głównym” (chodzi o napis na koszulkach) do końca umowy. A na twiiterze rzecznika Piasta był wpis ze wszystko się rozstrzygnie na dniach.Ale moze gliwiczanin cos wyjasni jesli to czyta
fajnie było gdy Kostia na trzeciego podłączał się do gry kombinacyjnej po dwójkowym rozegraniu rożnych 🙂