17 czerwca na stadionie miejskim w Gliwicach odbył się wyjątkowy mecz.
Zmierzyli się ze sobą aktorzy z przyjaciółmi nieżyjącego już wielokrotnego reprezentanta Polski i człowieka, który bardzo chętnie pomagał i wspierał różne akcje charytatywne, także byłego zawodnika Piasta – Henryka Bałuszyńskiego.
„Balu” odszedł w wieku ledwie 40 lat. Pamięć jednak o nim nie zginęła, m.in. dzięki inicjatywie Wojtka Kijewskiego, który już rok po jego odejściu zorganizował turniej poświęcony Bałuszyńskiemu.
Tym razem jednak połączono piękno sportu ze szlachetnym przedsięwzięciem, jakim było zorganizowanie meczu charytatywnego, który był jednym z wielu eventów z których dochód będzie przekazany na rozbudowę gliwickiego hospicjum.
W zespole Przyjaciół Henryka Bałuszyńskiego zagrali wspólnie piłkarze i futsaliści z Gliwic. Na murawie zameldowali się m.in. Jarosław Kaszowski, Wojciech Kędziora, Robert Walkowiak, Janusz Bodzioch i Rafał Franz
Bramki drużyny Przyjaciół Henia strzegł znany z futsalowych boisk, gracz Piasta i reprezentant Polski – Michał Widuch.
– Organizator wszelkich dobroczynnych imprez w Gliwicach – Wojtek Kijewski – zaprosił mnie do udziału w tym spotkaniu. Nie zastanawiałem się ani chwili bo i cel szczytny i okazja do zagrania z postaciami znanymi nie tylko z boisk ekstraklasy ale również i ze szklanego ekranu. A broniło się świetnie nie co dzień jest okazja do wystąpienia na tak świetnie przygotowanej murawie – sama przyjemność – tak skomentował swój i kolegów występ Michał Widuch.
Mecz zakończył się zwycięstwem Przyjaciół Henryka Bałuszyńskiego nad Aktorami 10:3, ale nie wynik był najważniejszy. Było mnóstwo zabawy, radości, a cały ochód wesprze gliwickie hospicjum
Zdjęcia z tego wydarzenia można zobaczyć TUTAJ























Czemu takie info dopiero po wydarzeniu? Nie dało się Muzia napisać wcześniej? Czy tylko futsal ci w głowie?
Czemu takie info po wydarzeniu? Nie dało się Muzia wcześniej napisać? Czy tylko futsal ci w głowie