Rekord zbroi się na puchary (futsal)

Rekord Bielsko Białą po raz drugi w swojej historii sięgnął p o tytuł mistrza Polski w Futsalu.To włodarzy i trenera drużyny z Czarnego Lasu jednak nie zadowala. W Bielsku postawiono sobie nowy cel – awans do fazy grupowej europejskich pucharów.

Końcówka minionego sezonu pokazała jednak, ze może być z tym problem w obecnych składzie personalnym. Stąd też włodarze najlepszej drużyny poprzedniej kampanii jeszcze postanowili ją wzmocnić.

Po tym jak do klubu przyszedł Michał Kubik, do zespołu  dołączył Michal Seidler. 27-letni Czech przez ostatnie dwa lata występował w najlepszej drużynie na Węgrzech – Raba ETO Győr, z którym także występował na europejskich arenach. Wcześniej grał między innymi w najlepszej słowackiej ekipie, Slov-Matiku Bratysława. O jego klasie świadczy fakt, że w latach 2013-2015 trzykrotnie wybierany był najlepszym futsalowcem w Czechach. W reprezentacji swojego kraju, w której grał między innymi z Janem Janovskym, zaliczył 82 mecze, zdobył w nich 51 goli. Reprezentował kraj między innymi na mistrzostwach Europy i Świata. Z Rekordem związał się trzyletnią umową. – Jest to świetny zawodnik, może zagrać na lewym skrzydle, na pivocie, strzela bramki z obu nóg. Jest to ewidentne wzmocnienie naszej ekipy, jest gwiazdą czeskiej reprezentacji i futsalowcem, którego nie trzeba specjalnie reklamować – skomentował transfer na oficjalnej stronie Rekordu trener bielszczan Andrzej Szłapa.

Rekord nie dokonał może na razie zbyt wielu transferów, ale niewątpliwie można mówić w przypadku klubu spod Klimczoka o znacznym podwyższeniu jakości.

źródło: Piast Gliwice – Futsal/bts.rekord.com.pl

2 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Jacek P

Szkoda że Piast futsal pisze o wzmocnieniach innych nie mogąc pochwalić się swoimi…………bo ich nie ma tylko zawodnicy odchodzą .

Jac

a kogo to obchodzi…