To był rekordowy sezon Futsal Ekstraklasy, jeśli chodzi o liczbę rozegranych spotkań. Zostały rozegrane aż 324 mecze w których kibice zobaczyli 982 bramki. To automatycznie przełożyło się na większą liczbę widzów na trybunach. Niewątpliwie jest to konsekwencją wprowadzenia systemu ESA27. Podobny system od czterec sezonów obowiązuje już w na boiskach trawiastych. W „dużej piłce” budzi spore kontrowersje. Przez kibiców jest chwalony, przez trenerów i zawodników krytykowany. W futsalu jednak z tej formuły byli zadowoleni wszyscy, bo nie tylko emocje były do końca, ale wreszcie rozgrywki dla wszystkich drużyn toczyły się od połowy września do końca maja, co jest podstawą dla rozwoju tej dyscypliny.
Rekord Bielsko Biała do końca musiał walczyć o tytuł mistrzowski. Losy złotego medalu rozstrzygnęły się dopiero w ostatnim, bezpośrednim rywalem do tego trofeum, czyli Gattą Zduńska Wola.
Trzecie miejsce przypadło FC Toruń, drużynie która najlepiej trafiła z formą na te ostatnie mecze. Jedynym zespołem, któremu system ten ma prawo się nie podobać, jest Piast Gliwice. Niebiesko-czerwoni po rundzie zasadniczej byli na trzecim miejscu, ale w rundzie finałowej zdobyli tylko jeden punkt, co zepchnęło ich na szóstą lokatę.
W grupie walczącej o utrzymanie też było ciekawiej, bo gdyby nie podział punktów spadkowiczów znalibyśmy już dużo wcześniej. Dwa ostatnie miejsca przez długi czas zajmowały Red Devils Chojnice i Solne Miasto Wieliczka. Dogrywka sprawiła, że oba kluby miały do końca nadzieję na utrzymanie. Ostatecznie tak się nie stało, ale walka była do końca o czym świadczy wynik ostatniego pojedynku między Red Devils a AZS UG Gdańsk. Nie grający już o nic chojniczanie zremisowali z Akademikami 5:5.
W przyszłym sezonie nie zobaczymy w Futsal Ekstraklasie Red Devils Chojnice to jest duża strata. „Czerwone Smoki” miały fanatycznych i licznych kibiców, co uatrakcyjniało tę ligę. Zespół ten w poprzednim sezonie walczył o najwyższe cele. Nie dał rady utrzymać się zespół z Wieliczki, który po raz pierwszy w historii zagościł w elicie, a drugi z beniaminków walczył o utrzymanie w barażach. To pokazuje, że różnica poziomów między ekstraklasą a I ligą jest bardzo duży.
- Najwięcej strzelonych bramek – Rekord Bielsko Biała – 145
- Najmniej zdobytych goli – Red Devils Chojnice – 53.
- Najmniej straconych bramek – Rekord Bielsko Biała – 50
- Najwięcej straconych goli – Red Devils Chojnice – 121
- Najwięcej goli padło w meczach z udziałem Rekordu Bielsko Biała – łącznie – 195
- Najmniej goli padało w meczach z udział w AZS US Katowice. Katowiczanie bowiem strzelili tylko 70 bramek, tracąc przy tym 76. Łączna liczba wynosi więc 146 goli.
- Najwyższe zwycięstwo odniosła drużyna Rekordu Bielsko-Biała, pokonując AZS UG Gdańsk 11:1. Było to w 19 serii spotkań. Równocześnie była to najwyższa przegrana.
Opracowanie Piast Gliwice – Futsal






















Statystycznie rzecz biorąc, jako Rekord możemy się czuć usatysfakcjonowani 🙂 Z drugiej strony, trzeba być sprawiedliwym, bo statystyki są znane i nie kłamią – najwyższe zwycięstwo odniosła Gatta Zduńska Wola już w pierwszej kolejce – pokonując Euromastera Głogów 11:0 a nie Rekord 🙂