Po 25. kolejce Futsal Ekstraklasy

Ostatnia kolejka w Futsal Ekstraklasie nie przyniosła zmian na samym szczycie tabeli.

Gatta Zduńska tylko zremisowała z FC Toruń i tym, samym Kocury nie wykorzystały szansy, że swojego meczu także nie wygrał Rekord Bielsko Biała. Pojedynki Pogoni  z Rekordem  i Gatty z FC Toruń zakończyły się takim samym wynikiem, czyli remisem 3:3.

W tabeli Rekord ma punkt przewagi nad Gattą. Wszystko wskazuje więc na to, że losy tytułu rozstrzygną się w ostatniej kolejce, kiedy te  zespoły zmierzą się ze sobą, ale wcześniej jeszcze zarówno Gatta jak Rekord nie mogą stracić punktów.

Coraz pewniej na trzeciej lokacie czuje się FC Toruń. Drużyna prowadzona przez Klaudiusza Hirscha ma już pięć punktów przewagi nad Piastem i Clearexem.  Zarówno zespół z  Gliwic, jak i  chorzowianie nie stracili jeszcze szans na brązowy medal, ale warunek jest taki, że Toruń musiałby  przegrać dwa ostatnie spotkania, a gra właśnie z Piastem, a potem z Clearexem. W grupie mistrzowskiej jeszcze wiec może się zdarzyć.

Nie mniej ciekawie jest w dolnej części tabeli, choć tu już wiadomo, że Ekstraklasę opuści Red Devils Chojnice. Praktycznie pewne już ligowego bytu są zespoły Red Dragons i Euromasteru. Obie te drużyny odniosły zwycięstwa w ostatniej kolejce. Godny podkreślenia jest wyczyn Głogowian. Drużyna ta odniosła szóste zwycięstwo z rzędu. Warto też zauważyć, że Czerwone Smoki mają już o punkt więcej  niż Piast i Cleareksu. To jest efekt dzielenia punktów i braku zwycięstw, szczególnie ze strony gliwiczan.

O utrzymanie walczą jeszcze AZS UŚ Katowice, AZS UG Gdańsk i Solne Miasto Wieliczka.  Najtrudniejszą sytuacje ma beniaminek z Wieliczki, który w ostatnich dwóch kolejkach zmierzy się z najlepszymi ekipa z grupy spadkowej.

Opracowanie: Piast Gliwice – Futsal

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze