Miłe złego początki, te powiedzenie sprawdziło się w tym meczu.
Piast za sprawą Papadopulosa już w 13 objął prowadzenie. Potem trwała wymiana ciosów, którą wyrównującym golem zakończył Starzyński. 1:1, taki wynik nikogo nie satysfakcjonował, więc dalej oba zespoły próbowały przechylić szalę na swoją korzyść. Idealnej okazji nie wykorzystał m.in. Papadopulos,. Udało się to za to najpierw Mazkowi, a potem Woźniakowi. Obie te bramki padły po klasyczny kontrach.
Skrót meczu można zobaczyć TUTAJ






















Górnik Dz…. Derby blisko ! Panowie piłkarze z pensyjkami na poziomie 20 tyś /30 tyś Idą po mistrzostwo 1 ligi. Prezes za brak odpowiednich ruchów powinien odpowiedzieć. Cała RN do wywalenia na zbity….
Jeśli się nie trafia setek i wystawia puste łby, od których co trzeci mecz odbija się piła i wpada do naszej bramki, to w końcu się będzie grać w I lidze.