Murawski przedłużył kontrakt, ale nie wyklucza odejścia

Kilka dni temu Radosław Murawski przedłużył swoją umowę z Piastem o kolejne cztery lata.

Ta wiadomość ucieszyła kibiców i samego zawodnika też. – Negocjacje przebiegły bardzo sprawnie, a ostatnia wygrana tylko ułatwiła złożenie podpisu. Decyzja nie była dla mnie trudna, bo od zawsze jestem związany z Gliwicami – stwierdził tuż po podpisaniu umowy kapitan Piasta.

To jednak nie oznacza, że „Muraś” będzie bił klubowe rekordy występów. Kapitan drużyny z Okrzei w rozmowie z TVP3 przyznał, że nie wyklucza odejścia.

– Jeżeli  jakiś klub się znajdzie i zapłaci Piastowi  tyle ile jest zapisane w kontrakcie i wszyscy na tym skorzystają, to nie wykluczam zmiany klubu. Na razie jednak jestem w Piaście i na tym się skupiam. Czuję tu bardzo dobrze, a jak zapewnimy sobie utrzymanie, to będzie już całkiem super – stwierdził Murawski.

Na razie jednak przed Piastem dwa trudne mecze

– Gramy z Zagłębiem Lubin, które jest przed nami. W przypadku wygranej zrównamy się z nimi punktami. Później jedziemy do Chorzowa, gdzie może się już rozstrzygnąć utrzymanie. Jeśli nam się uda wygrać, będzie już dużo spokojniej. To jest teraz najważniejsze – zaznacza zawodnik.

Wychowanek gliwickiego klubu jest regularnie powoływany do reprezentacji U-21, która w czerwcu zagra w Mistrzostwach Europy, które odbędą się w Polsce. Z pewnością na trybunach nie zabraknie skautów i menadżerów różnych klubów. Jeśli Polacy dobrze zaprezentują się na tym turnieju, to niewykluczone, że znajdą się chętni na zatrudnienie najmłodszego kapitana w Lotto Ekstraklasie. Nieoficjalnie, zawodnika wycenia się na 500 tys Euro.

opracowanie: piast.gliwice.pl/TVP3 Katowice

 

2 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
chopin

Fajnie p.Murawski ale opaskę kapitana i tak oddaj np. i to najlepsze wyjście p.Szmatule bo on jest godny tej funkcji

Maciek

Zgadzam się. Mimo wszystko od nowego sezonu warto nad ta decyzja się pochylić.