Pierwsza połowa nie należał do Piasta, ale Arka też grała słabo.
Gospodarzom w strzeleniu bramki pomógł sędzia, dyktując rzut karny z kapelusza, a jeszcze utemperował Heberta pokazując mu żółtą kartkę. Po przerwie oglądaliśmy już Piast walczącego, ale długo nieskutecznego. Dopiero joker – Jankowski znalazł sposób na bramkarza gospodarzy, choć wtedy Piast grał już w 10. Najciekawsze sytuacje i bramki można zobaczyć TUTAJ.
Zaloguj się
Zaloguj się, aby skomentować
0 Komentarze
Najstarsze





















