Oba zespoły chcą wygrać, bo tylko zwycięstwa zagwarantują im korzystny start do walki o swoje cele.
Jagiellończy mają punkt przewagi nad Legią i dwa nad Lechią. W przypadku porażki lub remisu mogą nawet spaść na trzecie miejsce. Przypomnijmy, pierwsza lokata daje białostoczanom możliwość podejmowania w rundzie dodatkowej u siebie wicelidera i trzeciej drużyny.
Piastowi może remis nie wystarczyć, aby przesunąć się na 12 miejsce, które daje handicap w postaci czterech spotkań u siebie, gdy 31 punktów ma Cracovia, a Pasy mają bezpośredni bilans spotkań lepszy niż Piast. Sytuacja jednak ulegnie zmianie, gdyby również swoje mecze zremisowały Arka i Ruch, a Cracovia przegrała. Wtedy cztery zespoły będą miał po 31 punktów, a w małej tabelce najlepsi są gliwiczanie.
W przypadku porażki jednak teoretycznie nawet podopieczni Dariusza Wdowczyka mogą zsunąć się na ostatnie miejsce. Stanie się tak jeśli Łęczna pokona Wisłę, a Ruch i Arka przynajmniej zremisują.
Zawodnicy Piasta zdają sobie sprawę z powagi sytuacji i tego, że wszystko zależy od ich postawy.
Musimy patrzeć przede wszystkim na siebie – mówi w rozmowie z oficjalną stroną klubu Jakub Szmatuła. – Przed nami ważne spotkanie i walka o ważne trzy punkty. Później skupimy się na kolejnych siedmiu meczach w rundzie finałowej. Na dzień dzisiejszy najważniejsza jest Jagiellonia. Nie chcę wygłaszać buńczucznych zapowiedzi, ale musimy wyjść na boisko, zrobić swoje i jeśli cały zespół pokaże charakter to wszyscy będą zadowoleni – dodaje Jakub Szmatuła. Mecz rozpocznie się o godzinie 18:00.






















Murawski na ławę za ziewanie w Niecieczy. Nie wyobrażam sobie aby dziś mial wyjść w 1 składzie jako kapitan.Zero litości za Nieciecze.
Szmatuła – Flis Sedlar Hebert Pietrowski – Murawski Bukata – Mraz Badia Zivec – Sekulski. Nic lepszego nie wymyśli Wdowczyk. Spróbować na skrzydle z Mrazem, może wrzuci coś i do siatki w końcu ktoś wciśnie piłkę.
Nie ważne kto dzisiaj wybiegnie na murawę, ważne jest jego zaangażowanie. Powinno być maksymalne. Innego sobie nie wyobrażam i powinniśmy dać temu wyraz na trybunach jeśli nie będziemy go widzieć. Jak jeden z drugim nie będą mieli siły biegać powinni nie wstydzić się, ale poprosić o zmianę, żeby nie narażać zespołu na utratę kolejnych bramek i punktów. Wolę zaangażowanego na 100% zawodnika przez 60 minut niż grającego na pół gwizdka przez cały mecz.
Najlepsze zdanie w tym artykule powyżej brzmi-;zawodnicy Piasta zdają sobie sprawę z powagi sytuacji”no to Pan redaktor zapiął jak Tupolew w brzozę.Prawda jest nieco inna, a mianowicie zawodnicy Piasta już od dawna marzą o grze w innych, lepszych klubach za inne dużo lepsze pieniądze.Piasta traktują jako krótkotrwałe,przejsciowe zło konieczne.Nikt nie będzie za ten klub umierał,pruł sobie żył,gryzł trawę.Położono na niego tzw laskę-czego dowodem jest jego ziewający,mający wszystko gdzieś żałosny kapitan.
Ty jesteś najbardziej żałosny…
i tak porazka bedzie nie ma co sie napalac
I nowu dal glos zawodowy optymista .Idz w pizdu ze swoimi bzdurami, i tym nickiem tez.
a spodziewałeś się zwycięstwa?. Prawdopodobnie 16 miejsce w rundie zasadniczej
A Ty oglądasz może ten sam mecz co ja? Bo jakoś nic nie wskazuje na wygraną Piasta, nie z tymi kopaczami.
Emocje jak na grzybach.
gramy coraz gorzej utrzyamanie bedzie ogromnym sukcesem. Bedzie o to bardzo trudno z taką grą. Trzeba zbudowac od podstaw zespól na następny sezon obojętnie czy spadniemy czy cudem się utrzymamy. Przykro na to patrzeć po tak dobrym sezonie nawet w najczarniejszym scenariuszu nie spodziewałem się że bedziemy na 15-16 miejscu po rundie zasadniczej. Nie widać jakiejś zadziornosći i max zaanagażonwania w naszym zespole 🙁 a bez tego nie da sie grać i wygrywać
cały czas jednak tli się nadzieja że mozemy przynaj,niej remis osiagnąc choc nic na to nie wskazuje:(
Teraz widać że to nie trener był głownym powodem naszej gry tylko wypalenie i brak zaangażownania piłkarzy to towarzystwo sie wypaliło potrzeba rewolucji i po jak najszybciej
w Realu Madryt od kilku sezonów grają Ci sami zawodnicy i jakoś co roku półfinał LM osiągaj. Ja bym powiedział, że brak nam autorytetu na boisku oraz mocnych ogniw – atutów.
Eeee nie jest tak źle. Przynajmniej dobrze się bawię w jasnowidza. Szeliga przy piłce chyba straci, eee wiedziałem. Masło przy piłce pewnie wydupi w trybuny, no wydupił. Jedyny plus meczu pan Sedlar. Dzięki Ci Boże za piłkarza wtej ekipie. Wyraźnie ktoś się pomylił i podpisał z nim kontrakt.
Brawo!! Bedzie 16miejsce nie ma tragedi, w końcu to tylko walka o ekstraklasę!! Brawo grajki!!
przez 2 ostatnie mecze praktycznie zadnej sytuacji strzeleckiej:(
laga z obrony do ataku od roku ,a klasowego rozgrywającego na horyzoncie nie widać 😉
Tak oto kończy się nasz klub po przespanych okienkach transferowych. CHWWD jeb*ny zarząd. Zarządzać to wy możecie warzywnikiem i piekarnią. STFU
Maslowski szeliga.mojta wypierdalac
Qrwa, qrwa, ch.j
Nie ma sianka-nie ma granka.Człapiące drewna czekają na propozycję dodatkowej kasy za utrzymanie.Osobiście to nie dałbym ani grosza-niech spadają!!!a najlepiej niech też spierda…ją!
do dymisji wszyscy ku*waaaaa !
Dziękujemy zarządowi za to, że rozdupcyli świetnie grający jak na Gliwickie standardy zespół Piasta Gliwice!!!
Mam nadzieję ze ta wasza nowo budowana hala równie dobrze będzie funkcjonować jak zarząd naszego klubu!
Jak widać stabilność finansowa to nie wszystko trzeba jeszcze mieć pasję.. nieudaczniki gliwickie!!!
Powiem wam jedno dzisiejsze spotkanie dało jedno zasadnicze stwierdzenie nie ma drużyny i nawet dobry trener nie pomoże ale najgorsze w tym wszystkim jest to że trybuny są na poziomie 3ligi i najbardziej to boli tych co nie mogą być na meczu,a robią wszystko by w necie oglądać ukochaną drużynę.
Przestańcie narzekać tylko jeśli możecie dajcie im wsparcie
CŻPG
ludzie mają dość oglądania nędzy, czasy się zmieniają i ludzie oczekują pewnego poziomu gry. Nie ma gry nie ma kibiców itd, jedno nakręca drugie. Byłyby wyniki miałbyś 8tys na trybunach, a tak każdy sobie obejrzy mecz w TV. Zwolnienie Latala nic nie dało. Tu nawet Mourinho by nie pomógł. Jak się przesypia dwa okienka transferowe i nie sprowadza zawodników o podobnych umiejętnościach do tych którzy stanowili szkielet drużyny to się kończy w 1 lidze. Dzis się ukazał artykuł o Vacku i jest tam jasno napisane dlaczego odszedł. Sprawa z Nesporem to efekt nieumiejętnych negocjacji w postaci zapisania klauzuli wykupu na papierze. Zarząd nie zna się na prowadzeniu klubu piłkarskiego. PODZIĘKUJCIE TYM PANOM U GÓRY.
Zagłębie z Nesporem tez jest w dolnej tabeli. Należałoby już tez skończyć z fanaberiami ze Vacek i Nespor grając dzisiaj w Gliwicach walczyliby o mistrzostwo.
są tacy zawodnicy którzy pasują do jednego zespołu, a w innym się nie odnajdują – u nas pasowali i to nie podlega dyskusji
Piast nie walczyłby o mistrzostwo ale o pierwsza ósemkę byłbym spokojny
z grą w 2 połowie w Niecieczy by wygrali
Masłowski poza tym, że zmarnował tą sytuację sam na sam, to zagrał nawet dobry mecz. Tyle
WOW zagrał jeden dobry mecz ! no to trzeba go wykupić ! KONIECZNIE! JANKOWSKIEGO również !
Nie mówię żeby go kupować. Skoro mogę po nim jechać jak nic nie gra to nie widzę problemu żeby zauważyć że zagrał dosyć dobry mecz. Od jednego udanego meczu jeszcze daleko do zakupu. Badia zagrał 3 mecze bardzo dobre a potem trzy bardzo słabe. Tacy top nasi grajkowie.
Mam dosyc spadamy przez je.ny zarzad i ich ukladziki ciule
A Angielski dalej strzela.
W 2 lidze… to nie ekstraklasa
w tym zespole nie ma napastnika na poziomie ekstraklasy!
Dojść do takiego wniosku po 30 kolejkach szacun
Tu największym problemem jest brak rozgrywającego. Środek pola nie istnieje. Murawski jest słaby, Badia też nie błyszczy od jakiegoś czasu, a Bukata się po prostu nie nadaje. Albo podaje do tyłu, albo na oślep do przodu, albo traci piłkę. Najczęściej pozbywa się jej najszybciej jak się tylko da. Byle gdzie. Nie kreuje gry. Nie tworzy sytuacji. Tutaj może Vackowi buty czyścić. Nic więcej.
Trenerze Wdowczyku: No i na co ci to, chłopie? Interes jakiś załóż, no. Ten jakiś sklep z bronią.
Albo sex shop.
Szeliga wyp….. z Piasta!!!!
I cóż krótkie podsumowanie. Kapitańską opaskę powinien nosić jak w meczu z IFK Goeteborg – Gerard Badia. Gdyby wszyscy grali z takim zaangażowaniem jak on o utrzymanie byłbym spokojny. Kilka niezrozumiałych dla mnie nominacji do wyjściowego składu na dzisiejszy mecz trenera Wdowczyka. Szeliga wreszcie sobie odpocznie i skoncentruje się na swoim weselichu. To akurat nie jest zła wiadomość. Chłopak przećwiczy sobie na spokojnie pierwszy taniec i podszkoli swoje umiejętności w play station. Tam gdy gra jako on robi to lepiej niż na boisku. Masłowski dzisiaj w porównaniu do poprzednich meczy miał kilka sytuacji, ale po prostu brakło mu szczęścia. Ale pomimo to liczba strat i niecelnych podań w jego wykonaniu jest niegodna gracza w wyjściowym składzie. A już kryminałem była sytuacja w pierwszej połowie. Faul na naszym 35-40 m i zamiast ustawić piłkę wrzucić na stały fragment gry, to ten wznawia ją podaniem wszerz boiska i po trzecim podaniu z pierwszej piłki tracimy piłkę. Szczyt nieodpowiedzialności i głupoty. Dyskusje z arbitrami też mnie irytują. Nawet jak zrobił sędzia błąd, gwizdnął faul, którego nie było czy wskazał na wyrzut z autu dla przeciwnika zamiast tracić energię na bezsensowne dyskusje lepiej zacisnąć zęby i włożyć siły i koncentrację na grę. Ostatnie 20 minut to już była fajna gra, ambitna, widać, że im zależało. Dobrze pokazał się Jankes (przy dzisiejszej dyspozycji Sekulskiego i Papadopulosa powinien był wyjść w pierwszym składzie). Cały czas wierzę, że się utrzymamy. Choć jak patrzyłem dzisiaj na grę naszych ? szczególnie w pierwszej połowie ? to wyglądało to tak, jakby nie trenowali ze sobą cały tydzień i spotkali się dzisiaj, żeby sobie pokopać. Decyzji personalnych trenera też nie będę starał się zrozumieć. W Gdyni tylko zwycięstwo. Hej Piast!
Dziś było chociaż widać, że im się chce, jakkolwiek by to nie zabrzmiało. Mam tu na myśli m.in. Masło, Badiego, Sedlara… Jak zszedł Szeliga to Piast zaczął grać. Masłowski dobry mecz, ma chłop odrobinę ambicji spiąć tyłek i grać, przynajmniej dzisiaj. (patrz akcja facebook odpowiedź kibicowi)
Szeliga niech sobie odpocznie, bo nie wie co robi, przymusowa pauza mu się przyda.
Gdzie Zivec?? powinien z Arką wyjść w pierwszym składzie, tak samo Jankowski, może będzie jakiś powiew świeżości 🙂
Sekulski widać że biega, ale coś mu nie wychodzi, Papadopulos też tak jakoś bez życia…
Trenerze niech pan zmieni kapitana na Kube albo Badiego, bo ci ludzie są w stanie na dzień dzisiejszy zmotywować resztę.
Dobra, co tu dużo gadać, nie jest różowo i trzeba zdjąć te okulary. Zarząd budzi się teraz – jak widmo spadku zagląda w oczy, to oni je przecierają i mówią, że Piast zagrożony…nosz kur*** mac! najpierw żeście rozdupili klub, teraz się dziwicie…
Ryba się psuje od głowy więc jeśli na górze coś nie halo to boisko to pokazuje, widać że problemem nie jest trener, bo nawet najlepszy by już tu nie pomógł. Pożyjemy zobaczymy, ale wydaje mi się że cud nas uratuje przed spadkiem.
Zarząd niech inwestuje w jakieś szkolenia jak się zarządza klubem i dysponuje kasą, nie tylko na swoje premie i bonusiki.
Mam dość, że znów Piast zaczyna być chłopcem do bicia.Coś jest na rzeczy, albo ustawiana liga, albo nie chcą śląskich klubów w EX i tyle.
Pokażmy im jednak, że nam zależy, nawet jak młyn nie ma flag trzeba pokazać, że kibicem się JEST a nie bywa.
Ja przestaję już narzekać i tak kolejny raz przyjdę na stadion.
Trzeba jak najszybciej oddzielić grubą kreską co było.
A było najzwyklej do „dupy”. Od zarządu, transferów, zamieszania z trenerami, po stadionowy pustostan – i to możemy jedynie naprawić jako kibice,
CHODŹCIE NA MECZE
zwłaszcza że, teraz zaczyna się prawdziwe granie o byt w EX – oby nasza Piastunka w niej nadal grała.
Próżne nadzieje jesteśmy kibicowskim dnem, niestety. Przykre ale prawdziwe, w Gliwicach jest tylko garstka kibiców reszta to tylko oglądacze.
Lata 70-80 byliśmy liczącą się ekipą.
Stare Okrzei pękało czasem w szwach.
Nawet XX lecia szło zapełnić. Ale to to już był powiedzmy spęd.
Najwyraźniej pustostan po „zaoraniu” w latach 90 tych zrobił swoje. ech….