Wielka Sobota była udanym dniem dla najstarszych juniorów Piasta. Podopieczni Marcina Domagały pokonali Gryf Słupsk 4:2.
Gliwiczanie byli faworytem tego spotkania zarówno z racji zajmowanego miejsca w tabeli, jak i tego, że byli gospodarzami tego spotkania. Pojedynek zaczął się zgodnie z planem. Już w 5 min Patryk Dziczek otworzył wynik tego spotkania, ale kolejne dwa gole zdobyli goście, a stało się to między 11 a 15 minutą. Jeszcze przed przerwą Szymkowiak wyrównał, a po zmianie stron na listę strzelców wpisywali się już tylko gospodarze. Najpierw Krakowczyk wyprowadził Piasta na prowadzenie, a potem Szymkowiak ustalił końcowy rezultat. Dzięki zdobytym trzem punktom, gliwiczanie odrobili dwa oczka do zajmującej trzecie miejsce Arki Gdynia.
Mieszane uczucia natomiast mają po swoim meczu rezerwiści Piasta. Podopieczni Witolda Czekańskiego, także grając przed własną publicznością zremisowali z Przemszą Siewierz 1:1. Bramkę dla Piasta w 37 min zdobył Marek Jonda, a dla drużyny gości w 43 min trafił Kacper Zawadzki. Remis o tyle ceny, bo pozwolił utrzymać na Przemszą 1 punktową przewagę. Piast II po 23. kolejkach zajmuje 10 lokatę w tabeli IV ligi.
Opracowanie; piast.gliwice.pl





















