Każdy mecz z Lechią jest dla mnie szczególny – Marcin Pietrowski

W niedzielę Piast podejmować będzie Lechię Gdańsk. Mimo że Gliwice od Gdański dzieli prawie 600 km, to historyczne związki między obu klubami są bardzo mocne.

W 1949 roku z Piasta do Lechii przeszli bracia Henryk i Robert Gronowscy (Gruner). Robert, który urodził się w Gliwicach   był jednym z najlepszych napastników w historii Lechii o czym do dziś w Gdańsku się pamięta.

W lidze oba zespoły też rywalizowały ze sobą wielokrotnie. W 1983 roku zmierzyły się w finale Pucharu Polski. Teraz oba klubu wiążą kibicowskie sympatie i  Marcin Pietrowski. Wychowanek Lechii od dwóch sezonów broni już barw Piasta.

– Każdy mecz z Lechią zawsze będzie dla mnie szczególny. Jednak faktycznie, to nie jest ten pierwszy mecz przeciwko biało-zielonym tylko kolejny i mam trochę więcej doświadczenia z tego rodzaju emocjami. Liczę na to, że zaprezentuję się z dobrej strony i sentymenty pójdą na bok – mówi Pietrowski

Powszechnie wiadomo, że gdańszczanie mają problem z wygrywaniem spotkań na wyjazdach. Na tę słabość liczą również w Gliwicach.

– Lechia u siebie jest do bólu skuteczna i gra bardzo dobrze. Na wyjazdach ma słabsze momenty, które rywale potrafią wykorzystać. Liczę po cichu, że Piastowi też to się uda. Lechia dużo błędów nie robi, ale jak się zdarzą, to trzeba je wykorzystać – zaznacza pomocnik Piasta

To nie jedyny problem gdańszczan. Podopieczni Piotra Nowaka mają najmniej w lidze strzelonych goli poza swoim stadionem.

– To jest statystyka i ciężko mi się do niej odnieść. Piast też miał swojego czasu serię porażek w meczach po golach straconych w ostatnich minutach. Brakowało szczęścia w końcówkach, ale suma szczęścia zawsze równa się zero i mam nadzieję, że Piast teraz zacznie strzelać w ostatnich minutach, a Lechia zacznie punktować na wyjazdach, ale nie od tego tylko od następnego meczu – przewiduje Pietrowski.

Cały wywiad znajdziecie w Dzienniku Bałtyckim  (TUTAJ)

 

 

 

2 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Seal

Czeka nas ciężki okres każdy mecz jest jak o życie. Mimo ze ostatnio niezłe nam idzie to ciężko się wydostać ze strefy spadkowej. Utrzymają się te zespoły które wykażą się duża determinacja.

Bodzio

Panie Pietrowski-obserwuję Pana od pewnego czasu i stwierdzam,że jest Pan bliski osiągnięcia piłkarskiej nicości..W ostatnim meczu byłeś chłopie ogrywany jak dziecko,zero celnych podań,wybijanie na oślep piłki-totalna klapa!No i jeszcze ten Korun-śmiem twierdzić,że nasza defensywa istnieje tylko teoretycznie,praktycznie nie istnieje-jak mówił klasyk-ch..,d… i kamieni kupa.Jeśli Lechia zagra z kontry-to każda, powtarzam każda kontra Gdańszczan to Sodoma i Gomora w naszej defensywie.Oby Szmatuła miał dzień konia-to może jakoś to będzie.Oby!!